Stalexport, zarządca odcinka Kraków-Katowice autostrady A4, przygotowuje się na przekazania w 2027 roku zarządzanie odcinkiem Skarbowi Państwa. Z początkiem grudnia spółka zakończy prace na autostradzie przewidziane na ten rok.
Stalexport Autostrada Małopolska, obecny koncesjonariusz odcinka Kraków-Katowice autostrady A4, w 2027 roku przekaże zarządzanie drogą Skarbowi Państwa. Prowadzone remonty wynikają z umowy koncesyjnej - wg jej zapisów, autostrada ma zostać przekazana Skarbowi Państwa w doskonałym stanie technicznym.
Przewidziane na ten rok prace mają zakończą się początkiem grudnia. Zostanie wtedy oddane 37 km jezdni. W poprzednim roku było to zaledwie ok. 13 km. Trwają również prace przy wiaduktach. W całości zakończono remont 11, dwa kolejne ukończone są w około 50 proc.
Docelowo ma zostać wymienione łącznie 59,5 km nawierzchni obu jezdni, w przypadku wiaduktów ma ich zostać wyremontowane razem 22. Zmodernizowane ma być też odwodnienie autostrady.
Po zakończeniu tegorocznych prac, remonty będą kontynuowane wiosną 2025 roku.
Koszt tych prac to blisko 500 mln zł.
- Od początku koncesji sumiennie wywiązujemy się z zapisów umowy: w pierwszych latach budując podstawową infrastrukturę o jakości właściwej dla autostrady, później sukcesywnie modernizując obiekty, które otrzymaliśmy w zarządzanie i utrzymując drogę w należytym stanie - mówi Rafał Czechowski, rzecznik prasowy SAM SA.
Reklama
Przedstawiciel Stalexportu zaznacza jednak, że ze względu na znaczne natężenie ruchu, sięgające nawet 50 tys. pojazdów na dobę, kolejne remonty będą niezbędne już za kilka lat. Rozwiązaniem miałoby być powstanie trzeciego pasa ruchu, odciążającego autostradę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze