Reklama

Wezwał policję, bo hot dog był za zimny... Takiego finału sprawy się nie spodziewał

17/01/2022 13:43

Jeden z klientów sklepu w dzielnicy Rymera zawiadomił policję, że sprzedano mu za zimnego hot doga. Mężczyzna zaczął się awanturować, więc do sklepu przyjechali policjanci. Zgłaszający obywatel Białorusi okazał się być poszukiwany listem gończym.

14 stycznia dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach otrzymał zgłoszenie o zbyt zimnym hot dogu, którego zaserwowała zgłaszającemu ekspedientka jednego ze sklepów w dzielnicy Rymera.

- Mężczyzna, nie mógł dojść do porozumienia ze sprzedającą i zaczął się awanturować na terenie sklepu. Przybyli na miejsce policjanci wyjaśnili zgłaszającemu obywatelowi Białorusi, co powinien zrobić w tej sytuacji, jednak podczas sprawdzania go w policyjnych bazach danych, okazało się, że jest on poszukiwany – wyjaśnia sierż. szt. Łukasz Paździora, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.

Reklama

33-latek był poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy w Cieszynie, ponieważ nie opłacił na czas grzywny. Mężczyzna wpłacił grzywnę na konto sądu przy policjantach, dzięki czemu uniknął zastępczej kary aresztu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości