GDDKiA rozbuduje 4,25 km drogi S1 na odcinku od ulicy Marcina Kasprzaka w Dąbrowie Górniczej do węzła Porąbka przy ulicy Wiejskiej w Sosnowcu. W ramach inwestycji rozebranych i zbudowanych od nowa zostanie aż 11 wiaduktów i dwa mosty.
Jeszcze w tym roku, o ile do 18 listopada nie wpłyną odwołania, umowa na opracowanie dokumentacji projektowej dla rozbudowy S1 pomiędzy GDDKiA a wykonawcą może zostać podpisana. Oferty w przetargu złożyło sześć firm, najkorzystniejszą przedstawiła firma Gramar z Lublińca, która zaoferowała za opracowanie dokumentacji projektowej dla około 4,25 km drogi S1 niemal 2,5 mln zł.
Umowa obejmuje wykonanie kilku elementów: opracowanie dokumentacji projektowej (do 19 miesięcy od podpisania umowy), wsparcie zamawiającego na etapie przetargu na roboty budowlane (8 miesięcy) oraz pełnienie nadzoru autorskiego w czasie realizacji robót (82 miesiące). Termin realizacji całego zakresu umowy wyniesie 109 miesięcy.

Zaplanowany do rozbudowy odcinek S1 liczy około 4,25 km. Początek zlokalizowany jest na wysokości ulicy Marcina Kasprzaka w Dąbrowie Górniczej, a koniec przed węzłem Porąbka, przy ulicy Wiejskiej w Sosnowcu. Na tym odcinku rozbudowane lub przebudowane zostaną węzły Dąbrowa Górnicza Podlesie oraz Sulno. Przy jezdni w kierunku Pyrzowic powstanie Miejsce Obsługi Podróżnych wraz z miejscem do kontroli i/lub ważenia pojazdów.

Rozebranych i zbudowanych od nowa zostanie aż 11 wiaduktów i dwa mosty.
- Ponadto przebudujemy lub rozbudujemy istniejące przepusty, a tam, gdzie zajdzie potrzeba powstaną nowe. Projekt obejmie także odwodnienie drogi i oświetlenie drogowe. W ramach umowy projektant przeanalizuje potencjalne oddziaływanie ruchu drogowego na otoczenie oraz uzyska decyzję środowiskową - informuje GDDKiA Katowice. Decyzja ta określi zakres budowy i przebudowy ekranów akustycznych
GDDKiA/oprac. aa
Fot. GDDKiA Katowice
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niby fajnie, bo droga nadaje się do remontu. Ale w tym momencie powinien wkroczyć NIK lub prokurator bo chyba prognozy natężenia ruchu wskazują, że już w momencie budowy, natężenie ruchu wskazuje konieczność rozbudowy raczej 2x3 pasy ruchu. A założenia projektowe nie uwzględniają nawet rezerwy pod 3 pas ruchu. Zatem w efekcie po zakończeniu budowy, trzeba będzie ogłosić nowe postepowanie konsekwencją którego trzeba będzie rozebrać wszystkie obiekty inżynieryjne i postawić je na nowo. Polska to bogaty kraj rządzony przez mądrych ludzi.... ech ...
Niby fajnie, bo droga nadaje się do remontu. Ale w tym momencie powinien wkroczyć NIK lub prokurator bo chyba prognozy natężenia ruchu wskazują, że już w momencie budowy, natężenie ruchu wskazuje konieczność rozbudowy raczej 2x3 pasy ruchu. A założenia projektowe nie uwzględniają nawet rezerwy pod 3 pas ruchu. Zatem w efekcie po zakończeniu budowy, trzeba będzie ogłosić nowe postepowanie konsekwencją którego trzeba będzie rozebrać wszystkie obiekty inżynieryjne i postawić je na nowo. Polska to bogaty kraj rządzony przez mądrych ludzi.... ech ...