Jak donoszą informatorzy z otoczenia prezydenta, Dariusz Wójtowicz podjął decyzję o wystosowaniu pisma do Ministerstwa Klimatu z prośbą o unieważnienie wydanej dla spółki Brzezinka koncesji na wydobycie węgla kamiennego. Informacja o podjętej decyzji miałaby zostać ujawniona publicznie podczas najbliższego spotkania prezydenta z mieszkańcami w mediach społecznościowych.
Koncesja wydana z poparciem Dariusza Wójtowicza może stać się powodem do pozbawienia miasta, a nawet i regionu, poważnych środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Potwierdzane przez różne gremia informacje o rygorystycznym podejściu Unii Europejskiej do gmin górniczych być może jest powodem złożenia prośby przez prezydenta Mysłowic.
Przeciwnicy prezydenta zapowiadaną decyzję o wycofaniu się ze wsparcia dla kopalni Brzezinka tłumaczą rozpoczęciem przez Wójtowicza przygotowań do najbliższych wyborów. Ich zdaniem rezygnacja z pracy w urzędzie miasta dyrektora kancelarii prezydenta Michała Woźniczki, równie mocno utożsamianego ze spółką Brzezinka, podyktowane jest tą samą przyczyną.
Przypomnijmy, że duże prawdopodobieństwo pozbawienia Mysłowic pokaźnych, unijnych funduszy z powodu budowy kopalni Brzezinka legło u podstaw zdjęcia z porządku obrad projektu uchwały o wyrażeniu zgody na przejęcie znaczącej części terenów po zlikwidowanej kopalni Mysłowice, do czasu wyjaśnienia sprawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coś takiego
Napisał cichaczem bo myślał że jakby mu odpisali coś pozytywnego to miałby znowu "sukces" na FB. Ale zapomniał że nie pisał jak Darek ale jako prezydent korespondencją jawną. Najśmieszniejsze jest że pół roku temu pisał że kopalnia ma jego pełną akceptację a teraz jak pies z podkulonymi ogonem czy można odwołać... w międzyczasie wydał jeszcze swoją gazetkę że kopalnia cacy...Takie coś to się chyba do leczenia nadaje...
W sposób prawnie ważny Wójtowicz przyczynił się do wydania koncesji, a teraz prośby śle nieformalnie. Mógł przecież wystąpić formalnie o stwierdzenie nieważności decyzji jeśli się pomylił, ktoś go w błąd wprowadził czy napisał nieprawdę stwierdzając, że plany zagospodarowania które przez lata z urzędu miasta do rady miasta wychodziły umożliwiają budowę kopalni. Takie działanie jest trochę dla picu. Gdzie można to pismo znaleźć? Może redakcja wrzuci go na stronę wraz komentarzem całej sprawy.
Wyborcza karuzela już trwa, dziwne Woźniczko odchodzi, a wojtowicz udaje jaki to geniusz który za w czasu już policzył ile zarobi z ładu ogłoszonego przez premiera, a może by tak służby w końcu sprawdziły system korupcji tych dwóch osobników bo jeden i drugi był uczestnikiem pewnych ustaleń jeszcze w czasie dawnej kadencji lewicowego osobnika powiązanego z kopalniami.
Bo żeby dobrze zarządzać miastem, należałoby najpierw dobrze,,zarzadzać"najmniejszą komórka społeczną-RODZINĄ. Jednakże w tym przypadku mamy tu do czynienia z syndromem Piotrusia Pana-nie dosyć że nie potrafi się ustatkować i pogodzić z mijającym czasem, to obraża sie i wychodzi z zabawkami z sesji. Oskarżanie innych o swoje grzeszki, tez świadczy o braku wszelkiej dojrzałości,a za wyprawiane głupoty placa wszyscy tylko nie DW.Cytujac klasyka -w słowniku ludzi kulturalnych brakuje wystarczająco obelżywych slow na określenie całokształtu tego człowieczka...
#winalasoka :)
Coś takiego
Coś mu nie dowierzam.
Napisał cichaczem bo myślał że jakby mu odpisali coś pozytywnego to miałby znowu "sukces" na FB. Ale zapomniał że nie pisał jak Darek ale jako prezydent korespondencją jawną. Najśmieszniejsze jest że pół roku temu pisał że kopalnia ma jego pełną akceptację a teraz jak pies z podkulonymi ogonem czy można odwołać... w międzyczasie wydał jeszcze swoją gazetkę że kopalnia cacy...Takie coś to się chyba do leczenia nadaje...