Pod przysłowiowy dach przyjmujemy uciekinierów ze wschodu niemal spontanicznie. Pięknie, tylko jak długo wystarczy nam sił i samozaparcia, by gościć Ukraińców we własnych domach? Czy Ukraińcom starczy sił, by pomieszkiwać w salach MCK-u lub halach sportowych? Myślę, że przyjdzie rychło taki czas, kiedy uchodźcom trzeba będzie dać szansę na normalne życie na obczyźnie. Samodzielne mieszkania, pracę, miejsce w szkołach, przedszkolach i żłobkach. Jak jesteśmy do tego przygotowani w Mysłowicach?
Otóż okazuje się, że nie jesteśmy. No chyba że czegoś nie wiem. A nie chodzi mi o urzędników, którzy jak wielu w mieście z sercem zajmują się także organizowaniem miejsc dla uchodźców na już.
MZGK, który zarządza miejskimi lokalami mieszkalnymi, nie tylko nie jest przygotowany do zakwaterowania na długi czas uchodźców, ale jak na razie nic nie robi w tym kierunku. Ba, nie ma nawet takiego planu. Przynajmniej dyrektor MZGK o niczym takim nie wie, bo nie dostała ani takiego polecenia, ani odpowiednich środków, by się do tego zabrać.
Na nasze pytanie w sprawie ewentualnych mieszkań dla uchodźców, otrzymaliśmy odpowiedź: „że mieszkania z gminnego zasobu mieszkaniowego mogą być przeznaczone tylko dla mieszkańców gminy, co wynika wprost z ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego oraz z uchwały nr XLVI/677/21 Rady Miasta Mysłowice z dnia 30 września 2021 r. w sprawie: Zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Miasta Mysłowice”. A poza tym usłyszeliśmy, że na mieszkania oczekuje 65 mysłowiczan, nie mówiąc o tych, którzy czekają na mieszkania socjalne czy zamianę wynajmowanych już mieszkań.
To może nastała najwyższa pora, by pomyśleć o dostosowaniu pustostanów, których w mieście jest niemało? Okazuje się, że nic z tego. W ewidencji miasta mamy 221 pustostanów — jak poinformowała nas dyrektor MZGK, które… nie nadają się do zamieszkania.
Aż 39 z nich to lokale w budynkach wyłączonych z eksploatacji ze względu na zły stan techniczny, 36 nie spełnia warunków technicznych dla lokali mieszkalnych. Z tego rachunku zostaje aż 146 pustostanów. To sporo, tyle że aż 76 wymaga przeprowadzenia kapitalnego remontu, 8 znajduje się w budynkach przeznaczonych do sprzedaży. Zatem tak naprawdę w zasięgu jest 31 pustostanów, które można by przeznaczyć dla uchodźców. Jednak nic z tego, bo nie ma takiego pomysłu ani „rozkazu”.
Swoje lokale oferuje też Śląsko-Dąbrowska Spółka Mieszkaniowa, która na Bończyku czy Piasku chętnie podejmie temat odremontowania i wyposażenia swoich niezasiedlonych mieszkań. Niestety, nie słyszałam, by miasto szukało takich kontaktów i było zainteresowane taką współpracą.
Możliwości stworzenia takiej bazy mieszkaniowej dla uchodźców w drodze najmu na kilka miesięcy czy na dłużej, jest znacznie więcej. To wspólnoty, Mysłowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa i inni właściciele osiedli. A poza tym, to wyjątkowa okazja, by wreszcie zrobić porządek w lokalowej bazie miasta i w przyszłości korzystać z niej bez ograniczeń. Zwłaszcza że premier obiecuje środki na rekompensatę wydatków związanych z zapewnieniem bytu uchodźcom.
Jest jeden problem — trzeba „wylać wiele potu”, by zobaczyć efekt. I taka organiczna robota nie sprzeda się tak piarowo, jak głośna zrzutka na ambulans. A może problem w tym, że od kilku lat nikt nie potrafi tak zwyczajnie po gospodarsku zająć się mieszkańcami, miastem czy jego gośćmi?
Co daję pod rozwagę.
Grażyna Haska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Strategia dla miasta Mysłowie, plan jakikolwiek, jak działać, na co się nastawić... Hahahaha ????????????. Nasz wójt???? niczego takiego do tej pory nie przedstawił ????. Mały populista zakochany w sobie systematycznie działa w kierunku wykończenia miasta. Jak obecnie wygląda zadłużenie i ile jeszcze w tym roku obligacji trzeba, aby RIO przestało nas obserwować. MASAKRA, rozliczenie i sąd!!! Nie dopuścić, aby kurduplowi (świecącemu, ale tylko glacą) uszło to na sucho. Bo już idą słuchy, że do senatu szuka drogi.
Tu tak szybko foci se nie strzeli, tu nie zabłyszczy glacą ... hahahaha .Tematy które trzeba przemyśleć, przeanalizować , stworzyć plan działania .... to nie w tym wydaniu władz miasta. Tu miejski szalet sprawia wyzwania na miarę inwestycji trzydziestego wieku, więc lepiej wylejmy sobie kubeł zimnej wody na głowę, bo realnego dalekosiężnego planu działanie w tym kierunku się nie doczekamy Przykre to .
Póki co prezydent bryluje w towarzystwie uroczych pań. Tu kawka, tu kiełbaska, tu jakiś kwiatuszek na biurku u pani w MOSIRZE, tu zupka na biurku pani z MOSIRU, Panie wdzięczne za okazaną pomoc częstują pracownicę MOSIR, ta pomaga w godzinach pracy. Tak ma pomoc wyglądać. Kto i komu pomaga i w jaki sposób?Pani z MOSR nudzi się w pracy, ma za dużo czasu, to może nie potrzebny etat i pensja.
Strategia dla miasta Mysłowie, plan jakikolwiek, jak działać, na co się nastawić... Hahahaha ????????????. Nasz wójt???? niczego takiego do tej pory nie przedstawił ????. Mały populista zakochany w sobie systematycznie działa w kierunku wykończenia miasta. Jak obecnie wygląda zadłużenie i ile jeszcze w tym roku obligacji trzeba, aby RIO przestało nas obserwować. MASAKRA, rozliczenie i sąd!!! Nie dopuścić, aby kurduplowi (świecącemu, ale tylko glacą) uszło to na sucho. Bo już idą słuchy, że do senatu szuka drogi.
Tu tak szybko foci se nie strzeli, tu nie zabłyszczy glacą ... hahahaha .Tematy które trzeba przemyśleć, przeanalizować , stworzyć plan działania .... to nie w tym wydaniu władz miasta. Tu miejski szalet sprawia wyzwania na miarę inwestycji trzydziestego wieku, więc lepiej wylejmy sobie kubeł zimnej wody na głowę, bo realnego dalekosiężnego planu działanie w tym kierunku się nie doczekamy Przykre to .
Póki co prezydent bryluje w towarzystwie uroczych pań. Tu kawka, tu kiełbaska, tu jakiś kwiatuszek na biurku u pani w MOSIRZE, tu zupka na biurku pani z MOSIRU, Panie wdzięczne za okazaną pomoc częstują pracownicę MOSIR, ta pomaga w godzinach pracy. Tak ma pomoc wyglądać. Kto i komu pomaga i w jaki sposób?Pani z MOSR nudzi się w pracy, ma za dużo czasu, to może nie potrzebny etat i pensja.