
Jodła korańska
Po prostu w taki sposób z podobnymi problemami wdrażamy Nowy Zielony Ład zadekretowany przez Unię Europejską. Na szczęście nadchodzący 2022 rok będzie wyjątkowy z jednego powodu. W związku ze stuleciem Polskiego Towarzystwa Botanicznego Senat RP ustanowił go Rokiem Botaniki. Zatem teraz będzie coś o towarzystwie i tej nauce jako takiej.
O towarzystwie i królestwie

Trzmielina fortunea
Polskie Towarzystwo Botaniczne powstało w 1922 roku. Zrzesza w swoich szeregach przede wszystkim naukowców zajmujących się jak to powiadam botaniką przedrozbiorową. Chodzi o to, że dawne królestwo roślin, podzielone na 12 typów o jakim nauczano jeszcze przed końcem 20. wieku to już historia. Obecnie w ściśle pojmowanych granicach tego królestwa ostały się tylko mszaki, paprotniki oraz rośliny nasienne zgrupowane dawniej w 12 typie zwanym wówczas Cormophyta – organowce. Teraz w ramach polityki sztucznych utrudnień zwą się Telomophyta – rośliny telomowe. Tym niemniej naukowcy zajmującymi się organizmami z „salonu odrzuconych” wciąż należą do tego Towarzystwa tworząc jego sekcje tematyczne. To nie jest problem, albowiem jak się okazuje znajomość właściwych roślin jest niezbędna dla skutecznego zajmowania się organizmami zaliczanymi do dawnych jedenastu typów. Kulminacja obchodów Roku Botaniki będzie miała miejsce w Warszawie w dniach 26 czerwca do 3 lipca, kiedy to odbędzie się 59 zjazd pod hasłem „Amor plantarum nos unit – Łączy nas umiłowanie roślin”. Oczywiście będę uczestnikiem tego wydarzenia. W ciągu całego roku postaram się w naszych mediach pokazywać unikalność i innowacyjność roślin. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby lokalnie także organizować wydarzenia kulturalne lub naukowe z roślinami w roli głównej. Z mojej strony będą to artykuły oraz filmy w naszych mediach. Będę też kontynuował akcję wycieczkową.
To co najważniejsze
Firletka kwiecista
W tym momencie pojawia się pytanie - co mamy z tego całego zielska? Zacznijmy od tego że przyjemniej mieszkać w zielnym otoczeniu niż na betonowej pustyni. Poza tym mamy leki, mamy energię, także tę z wydobywanego jeszcze węgla kamiennego. Generalnie był taki czas, że organizmy praktykujące fotosyntezę w pewnym momencie przejęły władzę nad światem dokonując rewolucji tlenowej. Od tej pory u podstawy znacznej części łańcuchów pokarmowych pojawia się jakieś zielsko. Fotosynteza to wprowadzanie energii słonecznej do ekosystemów. Ziemia na tle tarczy słonecznej jest niczym ziarenko maku na tle pomarańczy. Zatem już to oznacza, że w naszą planetę trafia znikomy ułamek produkowanej przez naszą gwiazdę energii. Dalej obliczono, że z tego co uderza w naszą planetę rośliny zagospodarowują tylko 2 proc. I na tym trzyma się całe życie na Ziemi. I to by było póki co na tyle.
Piotr Grzegorzek
PS. Zapraszam na kolejną wycieczkę. Spotykamy się w przyszłym roku. To będzie 8 stycznia. Zbieramy się do godziny 10.00 w Krakowie na dworcu autobusowym przy wyjściu od strony ulicy Rakowickiej. Pójdziemy na miasto omijając standardowe atrakcje turystyczne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze