Reklama

Przywrócimy wreszcie normalność!?

29/05/2022 14:54

Nie będzie sprzedaży mieszkań na chybił trafił, nie będzie pójścia na łatwiznę przy sprzedaży pokaźnej działki. Mało tego, jest nadzieja na skuteczną pomoc mieszkańcom, którzy nie chcą w swojej okolicy 4-piętrowych budynków, które zasłonią im cały świat i zaburzą niełatwy już dziś ruch samochodów. Dawno już nie widziałam w komisji gospodarki komunalnej takiej solidarnej troski radnych o mieszkańców oraz o ich potrzeby.

Ale może po kolei. Na początek bulwersujący pomysł dyrektor MZGK i prezydenta miasta na sprzedaż mieszkań komunalnych z bonifikatą. Burzliwa dyskusja podczas posiedzenia komisji dowiodła, że temat nie jest należycie przygotowany. Nie ma jasno określonego celu działania i taktyki, która miałby do niego prowadzić. Nie ma też jasno określonych korzyści, jakie miasto miałoby osiągnąć podejmując taką sprzedaż. Takie wątpliwości zgłosił zarówno Tomasz Papaj, jak i Zbigniew Augustyn. Myślę, że podnoszony przez radnego Augustyna argument, że mienie komunalne to mienie wspólne wszystkich mieszkańców, a nie garstki najemców, którzy mieliby się na nim uwłaszczyć za symboliczną kwotę, to jeden z fundamentów sprawy. Pomysł ostatecznie został odrzucony przez zdecydowaną większość członków komisji. Wszak po podobnych działaniach byłego prezydenta Osyry długo wychodziliśmy z dołka, w jaki komunalka została wówczas wepchnięta.

Reklama

Nie mniej bulwersującą sprawą jest temat starań o wydanie pozwolenia na budowę dwóch bloków mieszkalnych w okolicach Osiedla Transportowców i Orzeszkowej. Znany w mieście deweloper, budowniczy kłopotliwego dla mieszkańców osiedla Na Słonecznym Wzgórzu, stara się tam – od co najmniej 5 lat – o pozwolenie na budowę dwóch czteropiętrowych budynków dla 160 rodzin. Mieszkańcy okolicy tłumaczą urzędnikom, że to bardzo nietrafiony pomysł. Twierdzą, że budynki spowodują zacienienie ich domów, a krótka 200-metrowa uliczka Piotra Korusa nie pomieści dodatkowych 160 samochodów nowych mieszkańców osiedla. Póki co urzędnicy odmówili wydania pozwolenia. Niestety jednak, nie z powodu obaw, jakie zgłaszają mieszkańcy, ale z powodu… brakujących kilku papierków do kompletu, których deweloper nie dostarczył.

O tym, jak trzeba zabrać się za sprawę i co jest tu ważne, przypomnieli mieszkańcy, proponując urzędnikom, by ci podjęli uchwałę o przystąpieniu na tym terenie do uchwalenia planu przestrzennego zagospodarowania tego obszaru. I choć urzędnicy odnoszą się do pomysłu mieszkańców sceptycznie – bo procedury, bo czas, bo… jeszcze kilka przeszkód – to radni uznali, że są po to, by mieszkańców wspierać i jednogłośnie przyjęli wniosek o podjęciu takiego działania. To jedyny na dziś sposób, by pozbyć się z tego terenu znanego w Mysłowicach dewelopera, stwarzającego problemy, oraz by zdecydować o bardziej właściwym zagospodarowania tego terenu.

Reklama

I kolejna sprawa z zakresu mieszkaniowego. Radni na wniosek mieszkańców Larysza odrzucili prezydencki pomysł sprzedaży 4-hektarowej działki kolejnemu deweloperowi na terenie osiedla domów jednorodzinnych w Laryszu. Mieszkańcy chcą, by działkę miasto podzieliło na mniejsze i sprzedało pod zabudowę jednorodzinną – taką, jak większość w tej okolicy. To jednak dla urzędników kłopot – i jak twierdzą – zbędne koszty i robota przy uporządkowaniu działki. Sprzedaż placu z rozpadającym się budynkiem po byłej pieczarkarni to przysłowiowa krótka piłka. A że pomysł takiej sprzedaży jest raczej chybiony, dostrzegli w miniony wtorek nie tylko mieszkańcy, ale i radni komisji. Teraz projekt uchwały bez zgody radnych komisji gospodarki czeka na opinię radnych komisji finansów i ostateczne na głosowanie podczas najbliższej sesji. Dokładnie tak jak dwa pozostałe urzędnicze pomysły. Czy wtorkowe – niemal jednolite – zachowanie radnych to już standard, w kontekście dbałości o interesy miasta i jego mieszkańców? Oby. Wszak to radni podejmują decyzje w naszym – mieszkańców – interesie. Co daję pod rozwagę.

Grażyna Haska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2022-05-29 16:03:34

    Radni, w przewadze PO w Radzie, pilnują za to abyśmy kark skręcili na dziurach na Plebiscytowej i Koscielniaka. Wybory niebawem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Jadzia - niezalogowany 2022-05-29 17:48:26

    te dziury na tych ulicach to zrobili ci co budowali tam domy, a teraz mają pretensje że nikt za nich tego nie naprawił

    • Zgłoś wpis
  • Ewa - niezalogowany 2022-05-29 18:53:29

    Tak, nazwiska radnych znamy i będziemy pamiętać.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości