Prezydenckie zarządzenie o blokowaniu wypłat nagród jest nieważne. Tak w trybie nadzorczym orzekło Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej, który jest organem nadzorczym nad działaniami prezydenta.
„W związku z trudną sytuacją finansową Miasta Mysłowice dokonuje się blokady planowanych wydatków budżetowych w postaci blokady środków na wypłatę nagród dla pracowników jednostek organizacyjnych” -czytamy w wydanym przez prezydenta zarządzeniu z 10 października.
Tym zarządzeniem zablokowane zostały m.in. nagrody dla nauczycieli, które corocznie wypłacane były z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Zarządzenie zostało wydane w trybie pilnym 10 października tuż przed planowaną uroczystą akademią z okazji nauczycielskiego święta, która również została odwołana. Komisja mająca opiniować wnioski osób zgłoszonych do nagrody, nie wytypowała nagrodzonych, zatem czekających na wypłatę nagród póki co także brak.
Prezydencką decyzję i wszelkie jej konsekwencje od początku zakwestionował Związek Nauczycielstwa Polskiego. Jego prezes Marek Fabryczny złożył wniosek do Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) z zapytaniem o legalność tego zarządzenia.
19 listopada Kolegium RIO orzekło, że zarządzenie prezydenta o blokowaniu takich wydatków jet nieważne. Teraz ZNP czeka na udostępnienie rozstrzygnięcia. Liczy, że w jego treści znajdzie się wyjaśnienie w jaki sposób teraz, zgodnie z prawem, prezydent będzie musiał naprawić skutki swojej, unieważnionej decyzji.
O ile wypłata nagród jeszcze w tym roku, potraktowana zostanie jako zadośćuczynienie nagrodzonym pracownikom oświaty, to nie jest w stanie wymazać żalu uczniów, którzy tygodniami przygotowywali się do występów, by uświetnić zapowiedzianą uroczystą akademię podczas nauczycielskiego święta, która się nie odbyła.
Organy nadzorcze już po raz drugi orzekają o nieważności wydanego zarządzenia przez wiceprezydenta Matusza Targosia za zgodą i wiedzą prezydenta miasta Dariusza Wójtowicza.
Kilka miesięcy temu wojewoda śląski unieważnił zarządzenie, które w swej istocie nakazywało zwolnienia oraz obniżenia etatów zatrudnionych pracowników administracji i obsługi w szkołach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiedział, że nie ma prawa, chyba zna przepisy przynajmniej na tym poziomie, bo w ratuszu przebywa już przeszło ćwierć wieku, w tym jako radny-20. Sadzi babole prawne no i co?
Wiedział, że nie ma prawa, chyba zna przepisy przynajmniej na tym poziomie, bo w ratuszu przebywa już przeszło ćwierć wieku, w tym jako radny-20. Sadzi babole prawne no i co?