W okresie międzywojennym chevrolety należały do najpopularniejszych samochodów w Polsce. Zapisały się także w historii motoryzacji straży pożarnych. Jeden egzemplarz oglądać można w muzeum pożarnictwa w Mysłowicach.
Historia marki Chevrolet sięga 1911 r. Szwajcarski konstruktor Louis Chevrolet założył w Stanach Zjednoczonych firmę „Chevrolet Motor Car Company”. Po siedmiu latach firma weszła w skład koncernu General Motors. W latach 20. XX w. powstały w Polsce pierwsze montownie samochodów. Oprócz Centralnych Warsztatów Samochodowych działalność w tej branży prowadziła niewielka montowania samochodów marki „Ford” w Warszawie. Znacznie większą była montowania firmy General Motors mieszcząca się również w Warszawie na terenie firmy „Elibor” przy ul. Wolskiej. To właśnie w tej montowni składano pierwsze w Polsce chevrolety. Oprócz samochodów osobowych produkowano lekkie ciężarówki, na których wykonywano zabudowę pożarniczą. W krótkim okresie działalności (1928-1931) wyprodukowano przy Wolskiej ok. 8 tys. samochodów osobowych i 500 ciężarówek marek Chevrolet i General Motors. Stosunkowo tanie i sprawdzające się w eksploatacji chevrolety były chętnie kupowane przez jednostki OSP.
W 1935 r. nastąpił przełom w rozwoju przemysłu ciężkiego w Polsce. Po kilku latach dotkliwego kryzysu, z inicjatywą stworzenia przemysłu samochodowego wyszedł ówczesny wicepremier i minister skarbu Eugeniusz Kwiatkowski. W celu pobudzenia rozwoju motoryzacji Prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki wydał dekret o ulgach podatkowych dla nabywców nowych samochodów. Następnie obniżono cenę benzyny o 15 proc. Rezultatem akcji był wzrost liczby samochodów w Polsce. W drugiej połowie lat 30. najwięcej zarejestrowanych w Polsce samochodów stanowiły właśnie chevrolety, następnie fordy i fiaty. Do inicjatywy wicepremiera E. Kwiatkowskiego przyłączyły się m.in. Zakłady Mechaniczne Lilpop Rau i Loewenstein z Warszawy. W 1936 r. zarząd fabryki podpisał umowę z amerykańskim koncernem General Motors. U Lilpopa montowano chevrolety dostawcze, ciężarowe i podwozia autobusowe. Chevrolety oferowano w zróżnicowanym tonażu: 500 kg, 1,0 t., 3,0 t. i 4,5 ton.
Niestety, w zbiorach CMP nie znajduje się chevrolet wyprodukowany w Polsce. Pożarnicze chevrolety reprezentuje pojazd oznaczony symbolem G506 z 1944 r. wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych na potrzeby II wojny światowej. Półtoratonową ciężarówkę napędzał silnik 6-cylindrowy, benzynowy o mocy 86 KM. Zastosowano w nim napęd osi 4x4. Za kabiną umieszczono stalowy zbiornik na wodę o pojemności 2 tys. litrów. W tylnej części zamontowano obszerną skrzynię na armaturę wodną i motopompę. Charakterystycznym elementem jest ława dla załogi, zabudowana tyłem do kierunku jazdy, pomiędzy zbiornikiem na wodę a skrzynią. Zabudowę pożarniczą wykonali we własnym zakresie strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej z Rudnik w powiecie Częstochowskim. Eksponat przekazano do CMP w 1999 r. Chevroleta ustawiono na ekspozycji poświęconej autopogotowiom zagranicznym.
Dariusz Falecki
Na zdj. chevrolet z 1944 r. w zbiorach CMP Mysłowice
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze