Reklama

Pożarniczy chevrolet w Mysłowicach

17/01/2021 11:15

W okresie międzywojennym chevrolety należały do najpopularniejszych samochodów w Polsce. Zapisały się także w historii motoryzacji straży pożarnych. Jeden egzemplarz oglądać można w muzeum pożarnictwa w Mysłowicach.

Historia marki Chevrolet sięga 1911 r. Szwajcarski konstruktor Louis Chevrolet założył w Stanach Zjednoczonych firmę „Chevrolet Motor Car Company”. Po siedmiu latach firma weszła w skład koncernu General Motors. W latach 20. XX w. powstały w Polsce pierwsze montownie samochodów. Oprócz Centralnych Warsztatów Samochodowych działalność w tej branży prowadziła niewielka montowania samochodów marki „Ford” w Warszawie. Znacznie większą była montowania firmy General Motors mieszcząca się również w Warszawie na terenie firmy „Elibor” przy ul. Wolskiej. To właśnie w tej montowni składano pierwsze w Polsce chevrolety. Oprócz samochodów osobowych produkowano lekkie ciężarówki, na których wykonywano zabudowę pożarniczą. W krótkim okresie działalności (1928-1931) wyprodukowano przy Wolskiej ok. 8 tys. samochodów osobowych i 500 ciężarówek marek Chevrolet i General Motors. Stosunkowo tanie i sprawdzające się w eksploatacji chevrolety były chętnie kupowane przez jednostki OSP.

W 1935 r. nastąpił przełom w rozwoju przemysłu ciężkiego w Polsce. Po kilku latach dotkliwego kryzysu, z inicjatywą stworzenia przemysłu samochodowego wyszedł ówczesny wicepremier i minister skarbu Eugeniusz Kwiatkowski. W celu pobudzenia rozwoju motoryzacji Prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki wydał dekret o ulgach podatkowych dla nabywców nowych samochodów. Następnie obniżono cenę benzyny o 15 proc. Rezultatem akcji był wzrost liczby samochodów w Polsce. W drugiej połowie lat 30. najwięcej zarejestrowanych w Polsce samochodów stanowiły właśnie chevrolety, następnie fordy i fiaty. Do inicjatywy wicepremiera E. Kwiatkowskiego przyłączyły się m.in. Zakłady Mechaniczne Lilpop Rau i Loewenstein z Warszawy. W 1936 r. zarząd fabryki podpisał umowę z amerykańskim koncernem General Motors. U Lilpopa montowano chevrolety dostawcze, ciężarowe i podwozia autobusowe. Chevrolety oferowano w zróżnicowanym tonażu: 500 kg, 1,0 t., 3,0 t. i 4,5 ton.

Reklama

Niestety, w zbiorach CMP nie znajduje się chevrolet wyprodukowany w Polsce. Pożarnicze chevrolety reprezentuje pojazd oznaczony symbolem G506 z 1944 r. wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych na potrzeby II wojny światowej. Półtoratonową ciężarówkę napędzał silnik 6-cylindrowy, benzynowy o mocy 86 KM. Zastosowano w nim napęd osi 4x4. Za kabiną umieszczono stalowy zbiornik na wodę o pojemności 2 tys. litrów. W tylnej części zamontowano obszerną skrzynię na armaturę wodną i motopompę. Charakterystycznym elementem jest ława dla załogi, zabudowana tyłem do kierunku jazdy, pomiędzy zbiornikiem na wodę a skrzynią. Zabudowę pożarniczą wykonali we własnym zakresie strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej z Rudnik w powiecie Częstochowskim. Eksponat przekazano do CMP w 1999 r. Chevroleta ustawiono na ekspozycji poświęconej autopogotowiom zagranicznym.

Dariusz Falecki

Reklama

Na zdj. chevrolet z 1944 r. w zbiorach CMP Mysłowice

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości