Wreszcie zawitałem na obszar znajdujący się w zasięgu naszych mediów. Na początku zdecydowałem się na okolicę przystanków autobusowych Kosztowy Pętla. Stąd udałem się do pobliskiego lasu. W tym artykule opowiem co widziałem w drodze do niego. Potem, powróciwszy na przystanek, mając trochę czasu, zajrzałem w chaszcze za wiatą przystankową. Nawet w takiej pozornie nieciekawej okolicy jest na czym mędrca oko, nawet bez szkiełka, zawiesić.
W drodze do lasu na początku zauważamy sporą rozwidloną brzozę brodawkowatą. Powyżej rozwidlenia znajdują się trzy pnie tworzące kształtną koronę. Pod nią wyrasta młode drzewo tego gatunku. Na drzewie brak wyraźnego życia zewnętrznego. Idąc dalej zauważyłem liczne martwe oraz ledwo żywe osobniki amerykańskiego sumaka odurzającego. Im bardziej martwe drzewo, tym bardziej było zasiedlone przez porosty.
Dominującymi gatunkami są obrosty wniesiony i drobny. Jest co nieco żółtych kropek liszajecznika. Na tym tle pojawiły się spore żółte plamy złotorostu ściennego. Na jednym z drzew pojawiły się szerokie płaty tarczownicy bruzdkowanej. Wymienione gatunki nie podlegają ochronie, ale ich obecność świadczy o czystej atmosferze. Poza tym na pniach kilku sumaków pojawiły się kępki mchów z rodzaju szurpek. Dalej podchodząc do lasu na poboczu drogi 934 zauważyłem liczne sosny zwyczajne. Najbardziej okazałe, sterane życiem drzewo tego gatunku pojawia się nieopodal wiaduktu nad drogą S1. Na zakończenie warto jeszcze odnotować kwitnące jabłonie, zapewne efekt udanego pożegnania z ogryzkiem. Przy kapliczce rośnie spora lipa drobnolistna. Roślinność zielną pomijam.
Powróciwszy na przestanek, mając sporo czasu, postanowiłem udokumentować chaszcze na wschód od wiaty. Tutaj zauważyłem spore skupisko wierzby purpurowej.
To bardzo wysokie krzewy z gęstwiną pędów. Najważniejszą cechą gatunku są długie liście bardzo szerokie powyżej górnej połowy. Kolejną cechą gatunkową są ułożone naprzeciwlegle liście. Inne krajowe gatunki mają je zawsze ułożone skrętolegle. Z tej grupy gatunków zauważyłem tutaj drzewiastą wierzbę białą. Poza tym w chaszczach trafiła się forsycja pośrednia. Jest sporo winobluszczu zaroślowego. Generalnie okolica jest zasobna w wodę, o czym świadczą płaty trzciny. Wierzby także uwielbiają wysoką wilgotność podłoża. Pełna lista obecności gatunków w tej okolicy byłaby równie fascynująca jak przysłowiowe flaki z olejem.
I jeszcze swoista łyżka dziegciu. Jeśli musimy spędzić w tej okolicy sporo czasu, nawet jeśli jest to tylko pół godziny, bez trudu znajdziemy masę śmieci zalegających w zaroślach za wiatą. Do tego dochodzi masa biomasy pod postacią ściętej trawy oraz gałęzi drzew.
Z kolei od strony oczyszczonego pasa pod inwestycję znalazłem spore omszałe gruzowisko. Dominujący mech to krótkosz szorstki. W tym momencie warto zauważyć, że Kosztowy stawiają na pewien rodzaj turystyki, o czym informuje tablica przy kapliczce. Ten rodzaj dbałości o przystanki, na których wysiada wielu spacerowiczów tworzy spory dysonans na linii deklaracja i real.
Piotr Grzegorzek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Drogi Panie, szkoda, że będąc na Kosztowach tak przypatrywał się pan okolicznym chwastom, że nie zauważył Pan masowej i nadmiarowej wycinki drzew wzdłuż ulicy Kosztowskiej. Zostało między innymi ogołocone miejsce wokół pomnikowego dębu (pomnik przyrody). Dobrze byłoby, żeby botanik zainteresował się też okolicą łąk Rzutna na terenie naszej gminy. Miał tam powstać użytek ekologiczny, a póki co wzdłuż drogi jest śmietnik. I wszystko to na trasie rowerowej. Życzę owocnych obserwacji i pozdrawiam
Drogi Panie, szkoda, że będąc na Kosztowach tak przypatrywał się pan okolicznym chwastom, że nie zauważył Pan masowej i nadmiarowej wycinki drzew wzdłuż ulicy Kosztowskiej. Zostało między innymi ogołocone miejsce wokół pomnikowego dębu (pomnik przyrody). Dobrze byłoby, żeby botanik zainteresował się też okolicą łąk Rzutna na terenie naszej gminy. Miał tam powstać użytek ekologiczny, a póki co wzdłuż drogi jest śmietnik. I wszystko to na trasie rowerowej. Życzę owocnych obserwacji i pozdrawiam