Ciągle nie ma wypracowanych rozwiązań dotyczących wsparcia uczniów VIII klas w zbliżających się egzaminach końcowych szkół podstawowych. Ewentualne rozwiązania dopiero są dyskutowane w trakcie roboczych spotkań z dyrektorami szkół – tłumaczył podczas posiedzenia komisji edukacji Mateusz Targoś, resortowy wiceprezydent miasta. Z budowanego planu skorzystać będą mogli dopiero uczniowie następnego rocznika, bo program działań wdrożony zostanie od września. Ten rocznik będzie musiał więc zadbać o siebie sam.
Pomoc sąsiedzka w cenie
Egzaminy kończące dla 8-klasistów już za trzy miesiące, stąd przygotowania uczniów powinny iść pełną parą. Czy tak jest? Podczas ostatniej Komisji Edukacji, Kultury i Sportu zaproszeni na posiedzenie dyrektorzy szkół podstawowych i średnich mieli okazję wymienić się doświadczeniami i pomysłami na zajęcia mające wesprzeć uczniów w przygotowaniach do tego pierwszego egzaminu w ich życiu. To na dziś jedyny sposób na radzenie sobie z konieczną pomocą naszym dzieciom.
Mysłowickie szkoły podstawowe wśród szkół okolicznych miast od lat notują słabe wyniki egzaminów końcowych z nauczania. I choć nie wszyscy rodzice przywiązują wagę do wyników tego egzaminu, a dyrektorzy niektórych w mieście podstawówek, optują za zniesieniem publikowanych rankingów, to póki co wyniki z egzaminu są decydujące w kontynuowaniu nauki w renomowanych szkołach średnich, a nawet i wziętych zawodowych i technikach.
Rozwiązania pomocowe pilnie potrzebne
Od lat w końcówce rankingu znajdują się SP7, SP2, czy szkoła sportowa – mówiła podczas posiedzenia komisji radna Marta Górna. Z początkiem roku złożyła wniosek o zabezpieczenie pieniędzy na sfinansowanie wspomagania dzieci z ósmych klas w każdej ze szkół, w celu przygotowania ich do egzaminu kończącego ten okres nauki.
Jakie rozwiązania zostały w tym względzie wypracowane? - pytała wiceprezydenta podczas posiedzenia komisji.
Okazuje się, że wypracowanych sposobów na skuteczną pomoc ciągle nie ma. Wiceprezydent Targoś prowadzi na ten temat robocze spotkania z dyrektorami niektórych szkół. Odmówił odpowiedzi na pytanie radnej, a wdrożenie programu pomocy zapowiada na wrzesień.
Umiesz liczyć licz na siebie
Tymczasem dyrektorzy szkół muszą radzić sobie sami, korzystając ze współpracy z kolegami dyrektorami innych szkół. Wdrożonym w niemal każdej szkole pomysłem są dwa próbne egzaminy, które nie tylko mają sprawdzić poziom wiedzy uczniów i luki, które trzeba wypełnić, ale też przygotować ich psychicznie do samej formuły egzaminu.
Pomoc jak co roku oferuje MDK, gdzie uczniowie ósmych klas mogą korzystać z darmowych korepetycji, w ramach których powtarzany jest materiał z egzaminacyjnych przedmiotów. Niestety wolne miejsca już zostały wyczerpane dla korepetycji z j. polskiego, matematyki i j. angielskiego.
To nie wszystkie problemy, z jakimi muszą poradzić sobie dyrektorzy podstawówek w tym roku, korzystając ze starych, sprawdzonych, choć nie zawsze dających wysokie wyniki sposobów. Kolejnym niezałatwionym systemowo problemem są egzaminy dzieci z Ukrainy.
I choć nie wszyscy rodzice biją dziś na alarm, to może warto usiąść i poszukać skutecznych rozwiązań, by dzieciom tego rocznika zapewnić trzymiesięczne powtórki z materiału egzaminacyjnego. Wszak są jeszcze trzy miesiące do wykorzystania, bo termin egzaminu to 23-25 maja.
GH
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pilne wsparcie dla uczniów: zakaz korzystnia z komórek w szkole, zwiększenie liczby sprawdzianów, wizytacja lekcji czy nauczyciele sobie radzą (może kamery on-line dla rodziców aby mogli kontrolować poziom kształcenia dzieci). Praktycznie bez kosztów można podnieść poziom kształcenia w szkole. Wesprzyjmy dzieci!
Pilne wsparcie dla uczniów: zakaz korzystnia z komórek w szkole, zwiększenie liczby sprawdzianów, wizytacja lekcji czy nauczyciele sobie radzą (może kamery on-line dla rodziców aby mogli kontrolować poziom kształcenia dzieci). Praktycznie bez kosztów można podnieść poziom kształcenia w szkole. Wesprzyjmy dzieci!