Informacja o podpaleniu pojawiła się na facebookowej grupie zrzeszającej mieszkańców dzielnicy - "Krasowy po sąsiedzku". To tam Pani Ania zamieściła zdjęcia z pożaru i akcji gaśniczej. Na miejsce, po zaalarmowaniu służb, interweniowała policja i strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kosztowach. Służbom udało się sprawnie ugasić pożar.
W poście pojawiły się także zdjęcia sprawcy, niestety świadkom nie udało się zapisać numeru rejestracyjnego pojazdu. Osoby, które mają informację na temat tego, kim może być sprawca, prosimy o kontakt z komendą policji.
fot. Ania Ania, facebook



Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze