Nic podobnego, bo tzw. niedźwiedzia przysługa niekoniecznie wiąże się z fizycznym udziałem zwierząt. To stare powiedzonko wzięło się z bajki „Niedźwiedź i pustelnik” rosyjskiego poety Iwana Kryłowa. Już na początku bajki poeta ujawnia, co chce udowodnić, bo już po tytule umieszcza morał: „uczynny głupiec jest bardziej niebezpieczny niż wróg”.
Przenieśmy to wszystko na nasz mysłowicki grunt i zacznijmy przykładowo od bajkowego pustelnika, czyli naszego prezydenta, który ma dobrych przyjaciół w redakcji portalu myslowice.net. Nie ma co się dziwić, że są tam jego przyjaciele, skoro to on w rejestrze dzienników i czasopism na stronie Press Club Polska do dziś widnieje jako redaktor naczelny i wydawca tego portalu. Tenże nasz… prezydent od lat używa sobie, ile tylko może na swym poprzedniku Edwardzie Lasoku. A to w gazetach, w telewizjach, na portalach, na sesjach – przy każdej nadarzającej się okazji. Jednym z motywów niewybrednych napaści Wójtowicza jest tzw. sprowadzenie odpadów niebezpiecznych na Brzezinkę przez Lasoka.
Ostatnio sytuacja się dla Wójtowicza odwróciła, bo teraz można mówić, że to on „sprowadził” do Mysłowic odpady niebezpieczne do hali przy ul. Robotniczej. I o dziwo jakieś 200 metrów od jego mieszkania. Jakby tego było mało, bulwersującego odkrycia dokonała ekipa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Góra śmieci i odpadów poremontowych skrzętnie ukryta była pod warstwami ziemi przy budynku na ul. Boliny 16. Inspektorzy WIOŚ zaczęli działać od 28 lipca br. Łopata po łopacie odkrywali szokujący sekret. W wielkim dole – przykryte warstwami ziemi – spoczywały worki śmieci. Ustalono, że zakopywanie śmieci miało miejsce już od kwietnia br.
Redaktorzy z portalu myslowice.net, widząc, że ich przyjaciel Wójtowicz zaczyna tonąć, wyszli mu z odsieczą, pisząc kolejny śmieciowy paszkwil na jego poprzednika – prezydenta Lasoka. Oto cytat:
„Idealnym przykładem skandalicznego zarządzania miastem była afera związana z zakopywaniem odpadów komunalnych przez pracowników miejskiego zakładu komunalnego MZGK. Ta afera rozlała się po całej Polsce, przynosząc wstyd i potępienie. Na całe szczęście obecny włodarz miasta zrobił kadrowe porządki w MZGK, pozwalniał politycznych klakierów i poczynione zmiany widać gołym okiem”.
Tymczasem pracownikiem MZGK, który zakopał odpady i doprowadził do ogólnopolskiej afery, był Piotr Styczeń – zwolniony wówczas dyscyplinarnie przez ówczesnego dyrektora MZGK Janusza Wszołka. Piotr Styczeń 26 kwietnia 2017 r. wydał oświadczenie, w którym nie tylko przyznaje się do popełnionego czynu, ale też przeprasza Lasoka i Wszołka za narażenie ich na nieprzyjemności przez nieodpowiedzialne zachowanie i podjęte decyzje. Dziś Styczeń jest sztandarowym radnym prezydenckiego zaplecza, członkiem nowej, kompetentnej kadry Wójtowicza.
Zatem uderzenie przyjaciół Wójtowicza z portalu myslowice.net w Lasoka, które miało przykryć bieżące afery śmieciowe obecnego prezydenta, pogrążyły go całkowicie. Od dziś można mówić, że za aferami śmieciowymi w Mysłowicach stoi albo sam Wójtowicz, albo jego ludzie.
Radziłabym więc prezydentowi unikać napaści i szkalowania swojego poprzednika, bo któryś z przyjaciół może już czyha z kolejną „niedźwiedzią przysługą”?
Co daję pod rozwagę.
Grażyna Haska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po prostu trzeba na każdym kroku każdemu "władcy" przypominać słowa Jezusa Chrystusa (Mt 7,1-5) Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.
Tenże portal moze już tylko śmieszyć swoimi treściami, bo stosowane tam techniki manipulacyjne wyskoczyły ze skali. Ciągłe walenie w ten sam bęben staje się nużące i się zgrało. Stałe grono klakierów bije brawo, bo musi, ale to nie jest opinia wszystkich mieszkańców.
No niestety, ale to cała prawda. Boli? No cóż może warto zmienić fanklub prezydenta na inny? Poza tym chyba jednak coś do tego portalu cię człowiecze przyciąga, więc chyba nie jest tak nudny jak chciałbyś przekonać jego czytelników?
Odpowiadam mieszkańcowi niezalogowanemu. Nie było moim zamiarem, jako mieszkańcowi małopolskiego Chrzanowa dowalić obecnemu prezydentowi Mysłowic. Przytoczony cytat należy do kategorii wiedza ogólna i jest jedną z wielu zasad, którą każdy, kto przynajmniej w dzieciństwie miał kontakt z wodą święconą a potem uczęszczał na lekcje religii powinien stosować w życiu codziennym i zdawać sobie sprawę z konsekwencji jej nieprzestrzegania. Zresztą, każdy, kto chce uchodzić za przyzwoitego człowieka niezależnie od wyznawanych wartości powinien o niej wiedzieć i stosować codziennie w życiu.
Po prostu trzeba na każdym kroku każdemu "władcy" przypominać słowa Jezusa Chrystusa (Mt 7,1-5) Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.
Tenże portal moze już tylko śmieszyć swoimi treściami, bo stosowane tam techniki manipulacyjne wyskoczyły ze skali. Ciągłe walenie w ten sam bęben staje się nużące i się zgrało. Stałe grono klakierów bije brawo, bo musi, ale to nie jest opinia wszystkich mieszkańców.
No niestety, ale to cała prawda. Boli? No cóż może warto zmienić fanklub prezydenta na inny? Poza tym chyba jednak coś do tego portalu cię człowiecze przyciąga, więc chyba nie jest tak nudny jak chciałbyś przekonać jego czytelników?