Broń Boże, nie dotyczy to wszystkich urzędników, bo np. prezydent Edward Lasok w 2012 roku wprowadził rygorystyczne zasady sprzedaży miejskich powierzchni reklamowych, przeznaczając je wyłącznie dla biznesu na zasadach wolnorynkowych. Obecny prezydent „na pstryka” obrócił wszystko do góry nogami, dając miejskie powierzchnie reklamowe wyłącznie jednej partii za grosze i to z dnia na dzień - byle zdążyć przed wyborami. Obecny prezydent – można powiedzieć – wykazuje się dużą niechęcią do kandydatów pochodzących z Mysłowic, ponieważ na ostatnich imprezach wyraźnie foruje kandydatów spoza naszego miasta. Może ktoś kiedyś go z tego rozliczy, ale mieszkańcy Mysłowic mają swój rozum i pewnie ci, co są przeciw zamordyzmowi, choć w białych rękawiczkach, już w tych wyborach dadzą znać o sobie.
Nie ma ludzi kryształowych, gdyby więc prezydent forował naszego rodaka na mysłowickich bilbordach, byłoby mi to łatwiej przełknąć, ale że „spadochroniarza”? Mamy przecież swoich. Bernard Pastuszka z listy PSL-u, Edward Duliński i Jarosław Bogacz z Lewicy, Zbigniew Augustyn z PiS-u i Wojciech Król z Koalicji Obywatelskiej (KO).
Jak widzę ich szanse? PSL w sondażach ma pozycję niepewną, co oznacza, że może znaleźć się poza Sejmem, więc nasz rodak - Bernard Pastuszka z trzeciego miejsca ma niewielkie szanse na mandat. Lewica, która ma nieco lepsze notowania, może liczyć przyjemniej na jeden mandat. Wydaje się zatem, że Edward Duliński, który jest na piątej pozycji, będzie miał nie łatwo, za to Jarosław Bogacz z czternastego miejsca, o ławach sejmowych może raczej zapomnieć. Zbigniew Augustyn ma szansę wejść z dwunastego miejsca do Sejmu jedynie w przypadku, gdyby jego ugrupowanie w naszym okręgu zdobyło 100 proc. głosów, co wydaje się mało prawdopodobne. Arytmetyka wyborcza daje szanse na objęcie mandatu posła jedynie doświadczonemu parlamentarzyście Wojciechowi Królowi. Będąc na piątym miejscu, jest w stanie znaleźć się w finałowej piątce KO, bo tyle mandatów z ogólnej liczby 12 w naszym okręgu, KO powinna zdobyć.
Przedstawiłam na zimno szanse poszczególnych kandydatów, ale każdy z wyborców zrobi, jak chce – wszak wybory są wolne. Jest jednak duża szansa na to, aby nasz rodak reprezentował interesy Mysłowic w Sejmie, choć wbrew woli urzędującego prezydenta miasta. Co daję pod rozwagę.
Grażyna Haska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze