Reklama

Od lutego autobusami jeździmy „na krechę”. Na koniec roku zapłacimy 16,7 mln zł

18/05/2021 10:35

Od lutego autobusami i tramwajami jeździmy "na krechę". Miasta nie stać na pełne opłacanie w GZM stawki, która miesięcznie wynosi dokładnie 1 623 565,25 złotych. Z całej składki na bieżąco wpłacamy tylko 104 810 złotych. W marcu dostaliśmy zgodę zarządu GZM na przesunięcie terminu opłat do końca grudnia. Na koniec roku czeka nas więc spory wydatek – 16 705 810 złotych.

Składka za korzystanie z metropolitarnego transportu publicznego składa się z dwóch części. Składki stałej, która na ten rok dla Mysłowic wynosi 1 258 433 złote (104 870 zł na miesiąc) i składki zmiennej w wysokości 18 235 858 zł (1 523 433 zł na miesiąc). Opłata zmienna z kolei składa się ze składki bieżącej (18 224 523 zł) oraz majątkowej (11 335 zł).

Od lutego tego roku gminę stać tylko na opłatę stawki stałej. Miesięcznie to zaledwie 104 870 złotych. Do maja, zgodnie z harmonogramem, udało nam się wpłacić na konto GZM 524 350 złotych z tytuły składki stałej i składkę zmienną za styczeń - w kwocie 1 523 433 złotych.

Reklama

Niestety od lutego nie stać nas już na bieżącą opłatę stawki zmiennej. Tę zapłacimy w grudniu. Dotyczyć będzie 11 miesięcy i wyniesie łącznie 16 705 810,00 zł. Zgodę na przesunięcie opłat wydał zarząd GZM, na prośbę prezydenta Dariusza Wójtowicza.

Tegoroczny problem z bieżącym opłaceniem składek za transport publiczny nie tylko się powtarza, wręcz jeszcze się pogłębił.

W ub. roku starczyło nam na bieżące opłacenie składek do końca czerwca. O prolongatę terminu poprosiliśmy od lipca, a skumulowana zaległość na koniec grudnia wyniosła wówczas 10.620.848 zł. Warto wspomnieć, że transportowe opłaty w obu latach niewiele się różnią.

Reklama

Budżetowa pozycja wydatków planowanych na transport publiczny jest jedną z żelaznych pozycji, która tak w projekcie budżetu na dany rok, jak i w ciągu roku jest mocno niedoszacowana. W planowanych wydatkach brakuje zwykle 1/3 przydzielonej nam opłaty, której poziom znamy już na pół roku przed projektowaniem budżetu. Tymczasem prezydent udaje przed radnymi, że to wartość sporo niższa od rzeczywistej, a radni udają, że w to wierzą i uchwalają tak niedoszacowane na ten cel wydatki.

W tym roku, ze względu na pilne potrzeby związane z zapewnieniem finansowania likwidacji składowiska, zapisany wydatek na opłatę transportową został dodatkowo okrojony o kolejne 5 mln złotych.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Macher - niezalogowany 2021-05-18 10:43:28

    Darek powie że to wina Lasoka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • zzz - niezalogowany 2021-05-18 10:53:46

    .... i Tuska

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2021-05-18 11:06:02

    Ciekawe kogo jeszcze naciągniemy na "kredytowanie" naszych wydatków?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości