Sprawa jest o tyle niepokojąca, że do dziś poza ustnymi deklaracjami nie ma formalnych działań, które pozwoliłyby zmienić obowiązujący w nadleśnictwie plan wycinki. Takie deklaracje padły z ust przedstawicieli lasów w kwietniu br. podczas spotkania w Kosztowach. Możliwości zmian zostały też potwierdzone przez Nadleśnictwo Katowice podczas spotkania w urzędzie miasta.
Miejscy urzędnicy jeszcze w czerwcu zobowiązali się do zawarcia porozumienia z nadleśnictwem w Katowicach mającego spowolnić tempo prowadzonych prac w lasach w naszej okolicy, także w Kosztowach.
Tymczasem dopiero podczas najbliższej sesji radni będą opiniować przygotowany przez urzędników apel, który ma zostać skierowany do nadleśnictwa i ma być początkiem rozmów z leśnikami w sprawie zawarcia porozumienia. Porozumienie ma wydłużyć planowany okres wycinki drzew z dziesięcioletniego do dwudziestoletniego. Czas dla leśników nie stoi jednak w miejscu, a obowiązujący obecnie 10-letni plan urządzania lasu jest bez przeszkód realizowany.
To powód, dla którego obrońcy lasów znów muszą wziąć sprawy w swoje ręce. W najbliższą środę, 24 listopada o godz. 15.30 grupa mieszkańców zaplanowała spotkanie na terenie kosztowskich lasów przy ul. Dzióbka obok posesji nr 47.
Przyjdźcie i wspomóżcie walkę o nasze lasy, których potrzeba nam jak tlenu już teraz - a nie za 10 czy 20 lat, przekonują organizatorzy spotkania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę zobaczyc jak wyglada las na Janowie, Ćmoku czy Slupnej. To juz bardziej parki niz lasy. To jest rabunek, a nie gospodarka leśna. Tego nigdy wcześniej w takiej skali nie było. Absolutny skandal.
Wyciąć obecny niby Las ,zaorać i posadzić nowe drzewa Leśnicy wiedzą co robią Dzisiejszy Łaś to suche i chore drzewa obok pełno samosiejek dzikie krzaki.Wystarczy dojechać na ulicę Długą i wejść do niby LASU. To jest stary ponad 100 letni niby Łaś Za 30 lat będzie nowy LAS dla następnych pokoleń
Zgadzam się w 100%. Od 40lat spaceruję po tym lesie, zbieram grzyby i jeżdżę na rowerze, z roku na rok jest coraz gorzej. Coraz więcej martwych drzew zagrażających bezpieczeństwu. Wystarczyło obejrzeć w jakim stanie były te co zostały ostatnio wycięte, prawie wszystkie chore. Na tej stronie, na wiosnę, był artykuł jak to na ulicy Długiej w piękny, słoneczny i bezwietrzny dzień nagle na przejeżdżający samochód spadł ogromny konar, cud że nikt nie zginął. Ten las koniecznie trzeba odmłodzić, protestują przeciwko wycince tylko ci co nie mają o tym pojęcia. Kupili (przepłacili) w ostatnich latach działki „pod lasem”, wybudowali domy i teraz lamentują że im las chcą wyciąć. Leśnicy doskonale wiedzą co robią !!!. Kilka lat temu wycięli duże połacie bezpośrednio przy S1, obecnie rośnie tam już piękny las bukowy, w którym z przyjemnością bez przedzierania sie przez zarośla można szukać grzybów.
Chyba nie wiecie co piszecie. Tych starych połamanych drzew nasi bohaterscy leśnicy nawet nie ruszają. Interesują ich tylko zdrowe duże drzewa na sprzedaż. Kasa misiu, kasa.
Tempo pracy mysłowickich urzędników jest odwrotnie proporcjonalne do zarobków, podwyżek i awansów. Proste sprawy trwają miesiącami. Takie pismo to powinni z dnia na dzień przygotowywać a nie po pół roku!!!!Jakoś pismo w sprawie mega podwyżek dla Wójtowicza urzędnicy od ręki przygotowali.
Proszę zobaczyc jak wyglada las na Janowie, Ćmoku czy Slupnej. To juz bardziej parki niz lasy. To jest rabunek, a nie gospodarka leśna. Tego nigdy wcześniej w takiej skali nie było. Absolutny skandal.
Wyciąć obecny niby Las ,zaorać i posadzić nowe drzewa Leśnicy wiedzą co robią Dzisiejszy Łaś to suche i chore drzewa obok pełno samosiejek dzikie krzaki.Wystarczy dojechać na ulicę Długą i wejść do niby LASU. To jest stary ponad 100 letni niby Łaś Za 30 lat będzie nowy LAS dla następnych pokoleń
Zgadzam się w 100%. Od 40lat spaceruję po tym lesie, zbieram grzyby i jeżdżę na rowerze, z roku na rok jest coraz gorzej. Coraz więcej martwych drzew zagrażających bezpieczeństwu. Wystarczyło obejrzeć w jakim stanie były te co zostały ostatnio wycięte, prawie wszystkie chore. Na tej stronie, na wiosnę, był artykuł jak to na ulicy Długiej w piękny, słoneczny i bezwietrzny dzień nagle na przejeżdżający samochód spadł ogromny konar, cud że nikt nie zginął. Ten las koniecznie trzeba odmłodzić, protestują przeciwko wycince tylko ci co nie mają o tym pojęcia. Kupili (przepłacili) w ostatnich latach działki „pod lasem”, wybudowali domy i teraz lamentują że im las chcą wyciąć. Leśnicy doskonale wiedzą co robią !!!. Kilka lat temu wycięli duże połacie bezpośrednio przy S1, obecnie rośnie tam już piękny las bukowy, w którym z przyjemnością bez przedzierania sie przez zarośla można szukać grzybów.