Reklama

Nie będzie połączenia szpitali. Mysłowice kończą współpracę z Jaworznem

27/05/2026 09:24

Mysłowice oficjalnie wycofują się z planów połączenia Szpitala nr 2 z placówką w Jaworznie. Prezydent Dariusz Wójtowicz ogłosił zakończenie prac wspólnego zespołu roboczego, deklarując, że mysłowicki szpital nie zostanie zlikwidowany, a jego oddziały nie będą przenoszone. Miasto zamierza teraz samodzielnie szukać rozwiązań finansowych i postawić na pełną transparentność działań.

Przypomnijmy, że formalny start rozmów o połączeniu placówek nastąpił 22 kwietnia br., kiedy to prezydenci Mysłowic i Jaworzna podpisali list intencyjny w sprawie konsolidacji Szpitala nr 2 im. dr. Tadeusza Boczonia w Mysłowicach ze Szpitalem Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Wspólny zespół roboczy miał za zadanie wypracować rozwiązania, które pomogłyby ustabilizować sytuację finansową mysłowickiej placówki.

 

Prezydent Wójtowicz: „Szpital zostaje z nami, pracujemy sami”

Do sytuacji szpitala odniósł się 26 maja prezydent Dariusz Wójtowicz podczas transmisji na żywo w mediach społecznościowych. Poinformował, że tego samego dnia spotkał się z częścią personelu na oddziałach oraz w Izbie Przyjęć, by przekazać decyzję o zakończeniu współpracy z Jaworznem.

Reklama

Prezydent przyznał, że wokół tematu narosło wiele emocji, a w przestrzeni publicznej nakręciła się spirala niesprawdzonych informacji, która wywołała silny niepokój u pacjentów i personelu. Podkreślił jednak, że to właśnie decyzja o przerwaniu rozmów ma przynieść potrzebny spokój.

– Moja decyzja kończy przetaczającą się przez nasze miasto, taką można powiedzieć, spiralę nienawiści, kłamstw i półprawd, które wprowadzają niepokój nie tylko wśród załogi, ale również wśród pacjentów z Mysłowic. (...) Rozpoczyna się czas wspólnej, spokojnej rozmowy o przyszłości szpitala – mówił Dariusz Wójtowicz.

Włodarz Mysłowic złożył podziękowania prezydentowi Jaworzna Pawłowi Silbertowi, jego współpracownikom oraz Radzie Miejskiej w Jaworznie za dotychczasowe zaangażowanie, życzliwość i merytoryczne wsparcie w pracach zespołu. Zwrócił też uwagę na bieżące problemy kadrowe – z powodu niepewnej atmosfery część lekarzy zaczęła rozważać odejście, dlatego prezydent osobiście rozmawiał z medykami, prosząc ich o kontynuowanie pracy.

Reklama

Zewnętrzny audyt i poszukiwanie środków

Zakończenie rozmów z Jaworznem oznacza, że Mysłowice muszą samodzielnie zabezpieczyć przyszłość lecznicy. Prezydent Wójtowicz wskazał, że głównym źródłem problemów „Dwójki” pozostaje niedofinansowanie systemu ochrony zdrowia na poziomie centralnym, przez co wycena świadczeń z Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia nie pokrywa realnych kosztów funkcjonowania szpitala.

Pierwszym merytorycznym krokiem w ramach nowego, samodzielnego planu naprawczego będzie kompleksowa kontrola placówki. Miasto właśnie rozstrzygnęło zamówienie publiczne na wyłonienie zewnętrznego, niezależnego audytora.

Reklama
– Ten audyt, który będziemy przeprowadzali, będzie również przeprowadzany transparentnie, tak jak wszystko działo się do tej pory. Każdy pracownik szpitala, każdy radny miejski i ewentualnie zainteresowani mieszkańcy czy strona społeczna będą mogli na bieżąco mieć wgląd w wyniki kontroli – zapowiedział prezydent.

Audyt obejmie szeroki zakres działalności szpitala: dokumentację finansową i organizacyjną, umowy cywilnoprawne oraz wszystkie realizowane zamówienia publiczne.

- To pozwoli nam zweryfikować wszystkie niepokojące nie tylko informacje, ale w szczególności pozwoli nam zweryfikować informacje mające na celu poprawę jakości wydawania środków publicznych i uszczelnienia całego systemu finansowania szpitala. Kompleksowa kontrola będzie prowadzona, tak jak powiedziałem, transparentnie, a pracownicy będą o wszystkim informowani – powiedział Dariusz Wójtowicz.

Reklama

Prezydent zapowiedział, że szczegółowe informacje o kolejnych krokach i planach ratunkowych będą przekazywane mieszkańcom na bieżąco. Zapewnił, że Szpital nr 2 nie zostanie zlikwidowany.
 

Stanowczy sprzeciw załogi i postulaty związkowców

Przypomnijmy, że w dwudniowym referendum zorganizowanym w dniach 12–13 maja załoga mysłowickiego szpitala niemal jednogłośnie sprzeciwiła się konsolidacji z Jaworznem.

Kilka dni później, 19 maja, związkowcy skierowali do prezydenta Dariusza Wójtowicza oficjalne pismo z wnioskiem o czasowe zawieszenie prac zespołów roboczych. Strona społeczna przedstawiła merytoryczne argumenty i konkretne oczekiwania. Związkowcy domagali się przeprowadzenia rzetelnej analizy obecnej sytuacji finansowo-organizacyjnej Szpitala nr 2, opracowania alternatywnego planu ratunkowego, zapewnienia szerokich konsultacji społecznych zarówno z personelem medycznym, jak i mieszkańcami Mysłowic.

Reklama

„Odpowiedzialne zarządzanie mieniem publicznym wymaga najpierw dokładnej diagnozy i poszukiwania wewnętrznych rozwiązań” – argumentują związkowcy.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/05/2026 11:39
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jo - niezalogowany 2026-05-27 13:33:46

    Oj chyba nasz prezydencik się wystraszył ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec Mysłowic - niezalogowany 2026-05-28 17:39:22

    Mojego ojca, ze złamanym biodrem, pomimo umówionego terminu nie przyjęli na oddział,mówiąc,że oddział będzie zamknięty i mamy sobie poszukać innego szpitala...Po umówieniu,wyżebraniu, terminu w Jaworznie na wczoraj, ojciec nie został przyjęty bo odesłali nas do Mysłowic....ciekawe co wymyślą teraz...a ojciec już 2 miesiace leży w łóżku bez ruchu w ogromnym cierpieniu.... tragedia co się dzieje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości