Reklama

Nagle zerwała się gwałtowna burza… [Mt 8.24]

Zerwała się w Mysłowicach albo ktoś ją wywołał? 30 marca wyznawcy islamu, mieszkający na obszarze województwa śląskiego, świętowali zakończenia ramadanu w hali na Bończyku. W internecie m.in. czytamy: „Nie ma zgody Konfederacji Mysłowice na takie rzeczy w Mysłowicach”. Wystraszeni tą reakcją prezydenci wraz z radnymi PiS-u zaczęli podbijać bębenek głęboko skrytych szowinistycznych tęsknot za religijnymi wojenkami. A jak wygląda rzeczywistość?

Pierwsze to zadzwoniłam do dyżurnego oficera policji, który kategorycznie stwierdził, że nie zarejestrowano żadnych incydentów wywołanych przez uczestników tego spotkania. Dodał, że w ubiegłych latach podobne zgromadzenia muzułmanów odbywały się w innych miastach na Śląsku i też nie zarejestrowano żadnych nagannych zachowań.

Po drugie zapoznałam się dokładnie ze stanowiskiem mojego Kościoła katolickiego. Konstytucja dogmatyczna Soboru Watykańskiego II o Kościele „Lumen Gentium” — po łacinie „Światłość Narodów” — to najwyższej rangi doktrynalnej dokument uchwalony 18 listopada 1964 roku, gdzie w punkcie 16. czytamy: „Ale plan zbawienia obejmuje także i tych, którzy uznają Stworzyciela, wśród nich zaś w pierwszym rzędzie muzułmanów, oni bowiem wyznając, iż zachowują wiarę Abrahama, czczą wraz z nami Boga jedynego i miłosiernego, który sądzić będzie ludzi w dzień ostateczny”. Kontynuując, zapoznałam się z przesłaniem papieża Franciszka z okazji zakończenia ramadanu (10 lipca 2013 r.): „W tym roku postanowiłem osobiście podpisać tradycyjne przesłanie (na Id al-Fitr, Święto Zakończenia Postu, czyli zakończenie ramadanu) jako wyraz szacunku i przyjaźni dla wszystkich muzułmanów, a zwłaszcza ich przywódców religijnych [...]”. Nie słyszałam też w mysłowickich kościołach, aby kapłani kiedykolwiek zachęcali wiernych do szykanowania muzułmanów. Skąd zatem pomysł mysłowickich władz, aby dać im szlaban na „wjazd” do miasta?

Reklama

No i po trzecie. Konstytucja głupcze, K O N S T Y T U C J A! Nie wszyscy pewnie ją czytali, więc przypomnę art. 25.: „Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”, oraz art. 32.: „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”.

Zaczęłam cytatem z ewangelii, więc i kolejnym cytatem z ewangelii Mateusza [Mt 8.26] będę zbliżała się do końca, kiedy to Jezus: „…wstał, rozkazał wichrom i jezioru, i nastała głęboka cisza”. Lepiej byłoby bowiem dla mysłowickich władz, aby w sprawie zamilczeć, niż łamać ludzkie i boskie prawa, bo… „kto mieczem wojuje, od miecza ginie” [Mt 26.52]. I być może wielu mieszkańców Mysłowic nie wyjedzie na upragnione wakacje do wymarzonej: Turcji, Egiptu, Indii, Iranu, Iraku, Dubaju (ZEA), Nigerii, Indonezji, Pakistanu, Bangladeszu, Algierii, Maroka itd., bo akurat rządzący tam muzułmanie dadzą im szlaban, kiedy przeczytają wypociny prezydenta Mysłowic.

Reklama

Co daję pod rozwagę.

Grażyna Haska

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/04/2025 19:51
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-04-06 11:37:49

    Może weźmie Pani pod rozwagę te aspekty, o których mówi Leszek Szymowski? Jest i wątek mysłowicki. Zaczyna się od 23 minuty. https://www.youtube.com/watch?v=iOsXWFGtgFs

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości