„Szukanie Hazoka” to już przedświąteczna tradycja Szkoły Podstawowej nr 11 w Mysłowicach, sprawiająca, że ostatni dzień przed przerwą wielkanocną jest wyjątkowy.
Tak też było 27 marca dzięki zaangażowaniu niezastąpionych uczniów klasy 7b, ich wychowawczyni - Agnieszce Kusz oraz nauczycielkom Marcie Protasewicz-Szoen i Annie Muc.
Przygotowane były różne stanowiska wymagające od uczniów różnorakich umiejętności - np. matematycznych, językowych (j. angielski), gwary śląskiej, zręczności, spostrzegawczości i logicznego myślenia (sudoku). Było również malowanie twarzy i spotkanie z „prawdziwym” Hazokiem. Jak co roku, uczniowie każdej klasy szukali też sprytnie schowanych na podwórku szkolnym „złotych jaj”, do których dzięki sponsorom dołączone były bony podarunkowe na zakupy w sklepach Empik.
Podczas wydarzenia odwiedzili uczniów goście, których podarunki osłodziły dzieciom ten dzień jeszcze bardziej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na tym Laryszu powinni mózgów szukać... Zamiast zdjęć dzieci ze szkoły....to jakieś stare haszple nie tylko w króliczych uszach....do zdjęć pozują. Ah to pewnie te sponsory!
Na tym Laryszu powinni mózgów szukać... Zamiast zdjęć dzieci ze szkoły....to jakieś stare haszple nie tylko w króliczych uszach....do zdjęć pozują. Ah to pewnie te sponsory!