Jak bida to do żyda. To powiedzenie często powtarzał mój tata, kiedy ktoś poprosił go o radę czy pomoc, bo np. czuł, że sam sobie nie poradzi. Zwykle dotyczyło to tzw. mądralińskich, którzy uważali, że sami sobie dadzą radę. Jeśli jednak zadanie ich przerastało, kładli uszy po sobie i oczekiwali pomocy. Były też takie przypadki, że ci mądralińscy szukali sprzymierzeńców, bo chcieli coś ugrać, albo podzielić się z kimś winą za nietrafne decyzje, czy wręcz ją zrzucić na innych.
Kilka dni temu z rolą przysłowiowego „żyda” przyszło zmierzyć się mysłowickim radnym, których do zadzierzgnięcia współpracy zaprosił Wójtowicz. No, ale nie wszystkich. Zaproszenie otrzymali tylko radni klubu Koalicji Obywatelskiej oraz radna sejmiku województwa śląskiego Dorota Konieczny-Simela. To oni – jak czytamy w zaproszeniu – mieliby wspólnie z Wójtowiczem ustalić niezbędny harmonogram działań dla realizacji inwestycji, które już uzyskały dofinansowanie z Polskiego Ładu i innych podobnych programów rządowych. To oni, podczas spotkania z mysłowickim włodarzem, mieli ustalić rozdział środków, jakie podobno niebawem mają wpłynąć do mysłowickiego budżetu miasta.
Warto dodać, że chodzi o te zadania, które do tych programów zgłaszał Wójtowicz bez jakiejkolwiek konsultacji z radnymi. Pewnie zapomniał, że wcześniej nie pytał o ich priorytety, możliwości budżetu czy o zabezpieczanie środków własnych na ich realizację, choć dopominali się o to radni wszystkich klubów.
Co więc się stało? Ano stała się rzecz oczywista i raczej spodziewana. Wójtowicz – jak to się czasem mówi – mocno przeholował. I to nie tylko z ilością zadań, ale też z rodzajem inwestycji. Każde zadanie dofinansowane z rządowych programów wymaga bowiem własnych środków. Taki jest odwieczny standard. A środków własnych w miejskiej kasie próżno szukać. Od lat zadłużenie miasta nie maleje, bo gminę stać zaledwie na spłatę odsetek od zaciągniętych wcześniej kredytów. Raty kapitałowe zwykle są rolowane do spłaty przez nasze wnuki.
I co gorsza, z roku na rok w kasie coraz więcej brakuje na wypłaty dla nauczycieli i pracowników administracji oświaty. Przykładowo, wrześniowe wynagrodzenia w części dodatków funkcyjnych i motywacyjnych zostały wypłacone po termiach. Dziś na wypłaty do końca roku w tej grupie zawodowej nie ma ani złotówki. Do tego skarbnik miasta ciuła środki na zabezpieczenie wypłat nie tylko dla nauczycieli, ale też dla strażników miejskich i pracowników innych jednostek. Do załatania dziur na pokrycie bieżących wydatków nie starcza już dotacja rządowa, którą dostaliśmy – jak wszystkie gminy – na uzupełnienie braków w miejskiej kasie.
Na wypłaty i składki ZUS – tylko dla edukacji – brakuje ponad 36 mln. Ponad 41 mln mamy już długu w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. To tylko te grubsze braki. Dość powiedzieć, że zadłużenie miasta i tylko z tyt. zaciągniętych kredytów urosło do 158 mln. Przypomnieć trzeba, że zadłużenie, jakie Wójtowicz odziedziczył, nie przekraczało 84 mln.
To jednak nie wszystko. Już teraz, by prowadzić budowę szkoły na Laryszu, na którą rządowe dofinansowanie wynosi 30 mln, miasto musi wyemitować obligacje na kwotę ponad 5 mln, bo z własnych środków nie mamy na to ani złotówki. Do tego, podczas najbliższej sesji radni pochylą się nad prośbą Wójtowicza, by… zwiększyć kredyt w rachunku bieżącym o kolejne 10 mln. Jeśli taką zgodę wyrażą, to do spłaty na koniec roku będzie 35 mln.
A co w tej sytuacji Wójtowiczowi doradzili zaproszeni przez niego na tę ważną rozmowę radni KO? Jak się okazało – nic. Bo w miejscu przez nich wyznaczonym, na co wyraził zgodę, Wójtowicz się nie zjawił. Co jakoś mnie nie zdziwiło. O co zatem chodziło mu tym razem?
I to daję pod rozwagę
Grażyna Haska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za to kasa na imprezy co weekend w wakacje była... parę osób przychodziło ale Wójtowicz mógł się pokazać i wrzucić jakiegoś fake newsa na swoje konto. Na szczęście jak wejdzie się na jego profil to ilość osób dbających o jego ulubiony like się kurczy, zostały tylko te same osoby które uważają go za wybawiciela i najlepszego z najlepszych. UPS czar prysnął. Normalni obywatele tego miasta widzą co się dzieje nie muszą czytać Facebooka żeby zobaczyć że dalej to wszystko przypomina obraz nędzy i rozpaczy...mam nadzieję że Pan W wyjedzie rolkami raz na zawsze na samotną pielgrzymkę ale poza Mysłowice i odnajdzie spokój ducha.
Jak się obserwowało ten bal na Titanicu w okresie letnio-wakacyjnym, to zgroza ogarniała mieszkańca świadomego kondycji miasta. Jeszcze jedna kadencja, a potem "piszcie na Berdyczów". Miasto nie wygrzebie się z doła przez kilkanaście lat po tych populistycznych rządach - miało być wesoło, grillowo i cukrowo- bo prosty lud to kupi i wybierze na następną kadencję. Spłata kredytów odłożona w czasie, a na odsetki zawsze się coś "zroluje", przesunie, itd. A potem? Który z obecnych rządzących się tym przejmuje?
Dariusz to najbardziej fałszywa osoba jaką poznałem ten człowiek będą ręke Ci podaje a druga wbija nóż w plecy. Lajki na jego stronach? Sorry ale to jest manipulacja. Spubuje dać złego "lajka" albo zły komentarz. Odrazu znikają, a ty jesteś blokowany. I tak pod każdym postem są same ????i♥️ Nawet jak Wójtowicz wrzuci zdjęcie z że zrobiona kupą to 200 osób napisze że piękna kupa, brawo panie prezydencie, nikt takiej wielkiej nie zrobi. Super inwestycja. Itd...
Wreszcie Grażynka przyznała się,że ma żydowskie pochodzenie.
Pan prezydent Wójtowicz przechodzi dziwne metamorfozy. W czasach gdy był mysłowickim radnym był zwolennikiem lewicy, teraz będąc w komitecie poparcia Mateusza Morawieckiego opowiedział się po stronie prawicowych konserwatystów. Zwrot o 180 stopni. Trudno tak chwiejnego emocjonalnie człowieka oceniać pozytywnie. Mieszkańcy Mysłowic wezmą to pod uwagę przy następnych wyborach na prezydenta miasta.
Za to kasa na imprezy co weekend w wakacje była... parę osób przychodziło ale Wójtowicz mógł się pokazać i wrzucić jakiegoś fake newsa na swoje konto. Na szczęście jak wejdzie się na jego profil to ilość osób dbających o jego ulubiony like się kurczy, zostały tylko te same osoby które uważają go za wybawiciela i najlepszego z najlepszych. UPS czar prysnął. Normalni obywatele tego miasta widzą co się dzieje nie muszą czytać Facebooka żeby zobaczyć że dalej to wszystko przypomina obraz nędzy i rozpaczy...mam nadzieję że Pan W wyjedzie rolkami raz na zawsze na samotną pielgrzymkę ale poza Mysłowice i odnajdzie spokój ducha.
Jak się obserwowało ten bal na Titanicu w okresie letnio-wakacyjnym, to zgroza ogarniała mieszkańca świadomego kondycji miasta. Jeszcze jedna kadencja, a potem "piszcie na Berdyczów". Miasto nie wygrzebie się z doła przez kilkanaście lat po tych populistycznych rządach - miało być wesoło, grillowo i cukrowo- bo prosty lud to kupi i wybierze na następną kadencję. Spłata kredytów odłożona w czasie, a na odsetki zawsze się coś "zroluje", przesunie, itd. A potem? Który z obecnych rządzących się tym przejmuje?
Dariusz to najbardziej fałszywa osoba jaką poznałem ten człowiek będą ręke Ci podaje a druga wbija nóż w plecy. Lajki na jego stronach? Sorry ale to jest manipulacja. Spubuje dać złego "lajka" albo zły komentarz. Odrazu znikają, a ty jesteś blokowany. I tak pod każdym postem są same ????i♥️ Nawet jak Wójtowicz wrzuci zdjęcie z że zrobiona kupą to 200 osób napisze że piękna kupa, brawo panie prezydencie, nikt takiej wielkiej nie zrobi. Super inwestycja. Itd...