Reklama

Mieszkańcy gorszego sortu

18/11/2024 20:00

Czujemy się mieszkańcami gorszej kategorii i nie wiemy już dokąd iść po pomoc. – mówią nam ze smutkiem mieszkańcy budynku przy ul. Pokoju 106 w Lędzinach. Wystąpili do władz miasta z petycją, aby remontować, a nie zamykać blok, w którym mieszkają. Napisali także pismo do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach, aby ten uchylił decyzję inspektora powiatowego i zobowiązał władze gminy do działania. Nasza redakcja jest w ciągłym kontakcie z mieszkańcami i na bieżąco śledzi działania burmistrza Marcina Majera i miejskich radnych.

Władze gminy nie dotrzymały terminu

29 października 2024 r. mieszkańcy złożyli petycję popierającą wniosek budżetowy o remont budynku przy ul. Pokoju 106. 8 listopada br. zostali oni poinformowani, że ich petycja będzie rozpatrywana 18 listopada br. Pismo o zwołaniu na ten dzień Komisji Skarg, Wniosków i Petycji podpisał jej wiceprzewodniczący. Statut Gminy Lędziny mówi jasno, że przewodniczący komisji w terminie 7 dni od wpływu zwołuje posiedzenie celem rozpatrzenia odpowiednio skargi, wniosku lub petycji. Termin ten nie został więc dochowany.

Mieszkańcy chcą, aby gmina remontowała gminny budynek

Mieszkańcy w swojej petycji wnioskują „o podjęcie działań celem zabezpieczenia środków finansowych na remont gminnego budynku przy ul. Pokoju 106 w Lędzinach, zgodnie z zaleceniami Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bieruniu. Pieniądze te są niezbędne do realizacji ustawowych zadań gminy wynikających z Art. 7 Ustawy o samorządzie gminnym, gdzie czytamy, że:
1. Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy:
6) pomocy społecznej, w tym ośrodków i zakładów opiekuńczych;
7) gminnego budownictwa mieszkaniowego;
15) utrzymania gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz obiektów administracyjnych”.
Jesteśmy ciekawi, co w tej sprawie za kilka dni powiedzą miejscy radni. Wszak byli na miejscu i stwierdzili, że budynek faktycznie wymaga pilnego remontu.

Reklama

Może Wielkanoc przyjdzie im spędzić „pod mostem”?

W międzyczasie delegacja mieszkańców z ul. Pokoju 106 spotkała się z burmistrzem Lędzin, który konsekwentnie mówi o zamknięciu budynku i ani myśli o remoncie. Marcin Majer zakomunikował im, że czeka na pismo z wojewódzkiego nadzoru budowlanego. Tak czy inaczej w odpowiednim czasie otrzymają oni stosowne pismo i będą musieli zajmowane lokale opuścić. Jak mówią nam mieszkańcy, burmistrz nie potrafił określić terminu eksmisji. Może będzie to w marcu przyszłego roku, albo w kwietniu, a przyszłoroczne Święta Wielkanocne będziemy spędzać nie wiadomo gdzie. Może „pod mostem”? – pytają zasmuceni.

Mieszkańcy są rozżaleni bezdusznym podejściem burmistrza

Przecież my jesteśmy związani z lędzińską społecznością od wielu lat – mówią nam. Dlaczego teraz ktoś chce nas z niej wykluczyć? – pytają. Przecież w tym budynku dach nad głową znalazła nie jakaś patologia, ale ludzie, którzy z różnych powodów potrzebują pomocy – dodają. Lędziny były gminą, która wyciągnęła pomocną dłoń dla osób, które znalazły się na życiowym zakręcie. Tu mamy znajomych, tu znaleźliśmy opiekę lekarską i pomoc finansową. – dlaczego teraz ktoś chce nas tego pozbawić? – dopytują.

Reklama

Dlaczego za czyjeś błędy, my mamy zapłacić?

– pytają mieszkańcy, którym grozi utrata dachu nad głową. Przecież to burmistrz Marcin Majer nie dochował terminu wyznaczonego przez PINB w Bieruniu i to jego zwolennicy w poprzedniej radzie miasta blokowali remont budynku w którym mieszkamy. – mówią. Nasi rozmówcy przedstawili nam wypowiedź Sebastiana Zimnala, który z obecnym burmistrzem startował w ostatnich wyborach samorządowych. Na jednym z portali internetowych napisał on tak: „Co nas obchodzą mieszkania socjalne, z których korzysta lędzińska elita, która została eksmitowana z mieszkań spółdzielczych, bo nie płacili za czynsz w mieszkaniu spółdzielczym?!”.
To słowa krzywdzące dla nas, a ponadto nieoparte na prawdzie, bo z tego co wiemy, to za tych, którzy nie regulują swoich należności związanych ze swoimi mieszkaniami, to płaci gmina. Ale tego jakoś nikt nie nagłaśnia – mówią nam zdenerwowani mieszkańcy.

Nie chcą być publicznie piętnowani.

Jesteśmy publicznie piętnowani tylko dlatego, że mieszkamy w gminnym budynku, który wymaga pilnego remontu. A przecież to nie nasza wina, że gmina od lat budynku nie remontowała – mówią nam mieszkańcy. Ktoś kiedyś postanowił, że będzie on funkcjonował jako hotel. Dla nas nie ma to znaczenia. Liczy się tylko dach nad głową, który od gminy dostaliśmy i za który płacimy – dodają.
Dlaczego publicznie wygaduje się, ile gmina dopłaca do budynku,  w którym mieszkamy? Nawet radni podważają te wyliczenia – mówią nam mieszkańcy. Przecież pomoc potrzebującym to takie samo zadanie gminy jak wspieranie działalności stowarzyszeń sportowych czy kulturalnych. Do nich gmina  „dopłaca” dużo więcej, ale nikt tego jakoś publicznie nie piętnuje – dodają na zakończenie.
Będziemy się tym tematem zajmowali nadal, bo nie tylko my zauważyliśmy, że lansowana przez niektórych teza o „patologii” na Pokoju 106 w Lędzinach jest krzywdząca dla mieszkańców tego budynku i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2024-11-19 23:00:58

    A dlaczego gmina ma sponsorować osoby które z innych miejscowości postanowiły że sobie zamieszkają w Lędzińskim hotelu? Chyba od początku wprowadzenia się byli świadomi że zamieszkują w hotelu, a nie w mieszkaniu własnościowym. Gdyby zameldowali się w jakimkolwiek innym hotelu który zamyka działalność zostaliby wykwaterowani i koniec. Miasta nie stać było za rządów poprzednich władz nawet na odśnieżanie zimą dróg to dlaczego mają ciągnąć nieopłacalny interes. Ten budynek straszy z zewnątrz a dodatkowo nie raz przechodząc obok da się słyszeć krzyki lokatorów albo i nawet widzieć jak różne przedmioty, śmieci a nawet i jedzenie leci z górnych okien. Tak chyba normalne osoby się nie zachowują...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lidia - niezalogowany 2024-11-21 09:54:21

    Ja osobiście uważam że gmina krzywdzi ludzi już i tak pokrzywdzonych przez los bo przecież różnie w życiu bywa i każdy z nas może znaleźć się na takim zakręcie bez względu na to z jakiej jednostki elitarnej pochodzi Polacy pod most a Ukraińcy do hotelu pięciogwiazdkowego masakra co jest nie tak z tym rządem?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Obserwator - niezalogowany 2024-11-24 10:20:08

    Nie jestem zdania że to los krzywdzi jeżeli ktoś zamiast pracować woli sobie żyć kosztem innych, ale już jakoś fundusze na alkohole zawsze potrafi znaleźć. Niech rodzina się zajmie tymi ludźmi, są specjalne ośrodki. A jeżeli chodzi o te dzieci tam mieszkające to będąc matką wolałabym mieć własny kontener z łazienką niż pokój z którego się boję wyjść bo obok trwają libacje alkoholowe. Ludzie się boją nieznanego i nie chcą zmian ale czasami zmiany okazują się jednak dobre.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości