Reklama

Miasto chce sprzedać działki w Brzęczkowicach

17/09/2024 12:37

Aby móc sprzedać działki, miasto potrzebuje zgody radnych. W grę wchodzi m.in. duży teren przy ul. Hlonda. Rada miasta zajmie się tym tematem na sesji 26 września.

Władze Mysłowic poproszą radnych o wyrażenie zgody na sprzedaż m.in. terenu w rejonie ul. Hlonda, który znajduje się pomiędzy Górką Słupecką a ul. Wały (działka 4188/43). Jego powierzchnia wynosi 44 072 metrów kw, a przeznaczenie to zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna i usługowa.

Szacunkowa cena sprzedaży tej nieruchomości może wynosić około 150 - 200 zł netto za 1 metr kw gruntu. Dlaczego nie więcej? Ponieważ działka jest bardzo zakrzaczona, porośnięta drzewami, a jej zagospodarowanie utrudnia duży spadek terenu w kierunku wschodnim.

Reklama

Kolejne trzy działki, które miasto chciałoby spieniężyć są położone w rejonie ul. Gen. Jerzego Ziętka i Polnej oraz Andrzeja Mielęckiego i mają powierzchnię od 793 do 1507 metrów kw. Wszystkie są przeznaczone pod zabudowę usługowa i usługowo-mieszkaniową. Szacunkowa cena za metr kw – 300 – 400 zł netto.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ony - niezalogowany 2024-09-17 13:25:29

    Nie wiem kto to pisał, ale zdecydowanie chyba nie widział tej 'działki', czyli dla nas, mieszkańców Brzęczkowic po prostu polanki ! Co prawda polanki już tam mało, bo natura z roku na rok coraz bardziej przejmuje teren, ale to tylko plus ! To naturalne przedłużenie Górki Słupeckiej - jeśli radni wyrażą zgodę na jej sprzedaż to spotkają się z mocną reakcją. Zamiast ją sprzedawać powinni ją zagospodarować, przedłużyć w takiej czy innej formie alejki z górki słupeckiej. Dodajmy, że na tym terenie znajduję się sporo kochbunkrów, ciągle widoczne są zarysy okopów między nimi - aż prosi się o ich odnowienie i zaprezentowanie na tym fragmencie jak wyglądała ta linia obrony w trakcie użytkowania. Mamy atrakcję dostępną na wyciągnięcie ręki, wystarczy trochę się postarać. Ale obecne władze raczej to nie obchodzi, już doprowadzili miasto do ruiny finansowej, więc zniszczenie kawałka historii to dla nich pikuś. W końcu nie obchodziło ich na przykład pocięcie i zezłomowanie unikalnego mostu podsadzkowego na szybie wschodnim... W innych miastach o takie rzeczy się walczy, tutaj liczą się lajki na fejsie prezydenta...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek z bdziszowa - niezalogowany 2024-09-17 23:49:11

    Zgadzam się, od dziecka zawsze tam zima wszyscy zjeżdżali na sankach. Już jest głośno w mieście że mamy dziki na osiedlach. Jasna sprawa zabierzmy im kolejne tereny zielone i wybudujmy kolejna biedronkę czy Lidla. A może by tak miasto zaprosiło Castoramę lub obu czy innego Leroy Merlin. Zakupy robimy w ościennych miastach bo w Mysłowicach nic się nie opłaca. Mamy galerię handlową która jest nie wypałem. A cm do Brzęczkowic i owej działki. Teraz jest problem z parkowaniem na osiedlu a jeszcze to ma być sprzedane pod jakąś kolejna deweloperów???? może Pan prezydent i Rada miasta powinni pomyśleć o parkingach o samochodach widmo, które już zapuszczają korzenie na parkingach

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rafiki - niezalogowany 2024-09-17 15:07:41

    Tam są te bunkry z 2 wojny światowej?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości