W centrum Mysłowic rośnie wyjątkowe drzewo, które od niedawna nosi imię „Marcin Siła”. W ten niezwykły sposób przyjaciele z klubu Siła Mysłowice postanowili upamiętnić Marcina Pałkę – sportowca, trenera i społecznika, który odszedł przedwcześnie we wrześniu 2025 roku w wieku zaledwie 41 lat.
Marcin Pałka był postacią niezwykle ważną dla lokalnego sportu. Jako wiceprezes i jeden z założycieli odnowionego klubu Siła Mysłowice, z pasją trenował młode zapaśnicze talenty i angażował się w życie miasta. Gdy odszedł, jego bliscy zadbali, by pamięć o nim pozostała żywa.
Inicjatywa upamiętnienia Marcina Pałki narodziła się wraz z miejską akcją „Poszukiwane drzewo godne ochrony – zostań łowcą pomników przyrody”, w której mieszkańcy mogli zgłaszać wyjątkowe okazy drzew, które swoją wielkością, wiekiem, historią lub urodą zasługują na status pomnika przyrody.
Reprezentanci Siły Mysłowice wskazali ogromny jesion i zaproponowali dla niego szczególną nazwę - „Marcin Siła”. Pomysł zyskał aprobatę urzędników oraz radnych, którzy podczas kwietniowej sesji rady miasta podjęli oficjalną uchwałę o ustanowieniu nowego pomnika przyrody.
Drzewo, które od teraz nosi imię zmarłego trenera, to potężny jesion wyniosły (Fraxinus excelsior). Rośnie w ścisłym centrum Mysłowic – na skwerze Kaweckiego, u zbiegu ulic Oświęcimskiej i Mickiewicza, tuż obok muru starego cmentarza parafialnego. To prawdziwy przyrodniczy unikat – obwód jego pnia mierzy aż 380 centymetrów.
Wybór akurat tego gatunku ma głęboki, symboliczny sens. Jesion jest symbolem siły i wytrzymałości – cech, które definiowały Marcina Pałkę w jego codziennej działalności sportowej i społecznej. Ten żywy pomnik będzie rósł dla kolejnych pokoleń Mysłowiczan, przypominając o człowieku, który w pracę na rzecz tego miasta włożył całe swoje serce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze