Reklama

Mamy nowe torowisko, ale tramwaj po nim nie pojedzie

31/10/2024 12:06

"Czternastka" po szynach w Mysłowicach przejechała ostatnio latem 2021 roku. I mimo że remont torowiska się skończył - wykonawca jest gotowy do odbioru - to nieprędko tramwaj w Mysłowicach zobaczymy. Dopiero za około 3 lata.

Trochę historii. Przebudowa torowiska tramwajowego na odcinku od Bytomskiej do Powstańców rozpoczęła się pod koniec lipca 2021 roku. Przetarg na tę inwestycję Tramwaje Śląskie ogłosiły 4 lata temu - 3 listopada 2020 roku. Było to wspólne zamówienie tramwajowej spółki i miasta, które jest odpowiedzialne za drogową część inwestycji.

Przebudowa najpierw miała się zakończyć we wrześniu 2022 roku, jednak z powodu dużych opóźnień - w grudniu 2022 firma wykonała zaledwie 30 proc. robót - Tramwaje Ślaskie i Mysłowice rozwiązały umowę z wykonawcą.

Reklama

Po zinwentaryzowaniu wykonanych prac, ogłoszeniu przetargu na ich dokończenie, umowa z nowym wykonawcą została podpisana 24 stycznia 2024 r. Firma miała dokończyć przebudowę torów, dróg i chodników w pięć miesięcy, za 46 mln zł, ale nie obyło się bez poślizgu. Torowisko jest już gotowe, prace drogowe nadal trwają.

- W dniu 28.10.2024 r. wykonawca zgłosił gotowość do przeprowadzenia odbioru końcowego. W związku z powyższym, została rozpoczęta procedura odbioru końcowego inwestycji - odpowiada Joanna Olszówka, kierownik Działu Public Relations spółki Tramwaje Ślaskie na nasze pytanie o termin zakończenia tramwajowego zakresu prac.

Reklama

Tramwaj zobaczymy nieprędko

Mimo że torowisko jest gotowe, to tramwaje pojadą po nim za około 3 lata. Otóż Tramwaje Ślaskie wpuszczenie "czternastki" do Mysłowic uzależniają od remontu wiaduktu na ul. Świerczyny, w pobliżu granicy z Szopienicami. Ten jest w tak złym stanie technicznym, że tramwaje nie mogą po nim jeździć.

Fot. Google Maps

 

- Spółka podtrzymuje stanowisko, że do czasu remontu wiaduktu na ul. Świerczyny w Mysłowicach, tramwaje nie wjadą do Mysłowic od strony Szopienic - informuje Joanna Olszówka z Tramwajów Śląskich.

Reklama

Jako pierwszy ten problem nagłośnił w czerwcu br. radny Krzysztof Bąk, który dotarł do pisma tramwajowej spółki do Zarządu Transportu Metropolitalnego z marca br.

Przetarg na inwestycję drogową na Piasku, która obejmuje także przebudowę rzeczonego wiaduktu, miasto ogłosiło w lipcu br., a umowę podpisało 28 października. Wykonawca ma na wykonanie wszystkich prac 35 miesięcy.

Prezydent Dariusz Wójtowicz zapowiedział, że prace projektowe i budowlane rozpoczną się od tramwajowego wiaduktu na ul. Świerczyny. Do czasu zakończenia przebudowy wiaduktu zamiast tramwaju będzie kursować komunikacja zastępcza w postaci busów - tak jak od chwili rozpoczęcia remontu torowiska na odcinku od Bytomskiej do Powstańców.

Reklama

W sprawie przebudowy dróg na Piasku będą zorganizowane spotkania wykonawcy z przedsiębiorcami prowadzącymi działalność w tej dzielnicy, dyrektorami szkoły i przedszkola, szpitala i przychodni - przekazał także Dariusz Wójtowicz.

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/11/2024 10:19
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2024-11-01 08:42:16

    Panie Bąk wszystkich jak leci bym was wyrzucił ale to wszystkich łącznie z Panem wy się nadajecie ale do roboty w polu łopatę wam dać a nie do myślenia bo to wam kiepsko wychodzi. 4 lata było na to. Naprawdę szkoda ze nie ma się kto wziąść za was i zdegradować was. Porażka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Alicia - niezalogowany 2024-11-02 08:54:56

    Takiś mądry? Trzeba było się zgłosić na radnego. Krytykować łatwiej. Siedzieć przed tv czy laptopem i narzekać jedynie łatwiej niż działać.

    • Zgłoś wpis
  • 8765555 - niezalogowany 2024-11-04 01:04:29

    za trzy lata to już nowe torowisko do wymiany się będzie nadawać zniszczy się i zardzewieje

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości