Reklama

Lekcja edukacji regionalnej w szkole w Krasowach

10/02/2020 13:10

W Szkole Podstawowej nr 17 w Krasowach realizowany jest projekt Tradycje, zwyczaje i obrzędy Górnego Śląska. Spotkania z kulturą śląską co roku przygotowują uczniowie klas IV-tych, które realizują lekcje z edukacji regionalnej, oraz szkolny chór Rodzinny.

Chór, w którym śpiewają nie tylko uczniowie, ale też ich mamy, babcie, ciocie, od kilku lat prowadzi Ilona Wróbel – nauczycielka muzyki i edukacji regionalnej w SP nr17. Przez ostatnie dwa lata uczniowie mieli okazję poznać tradycję Herodów – ludowego przedstawienia bożonarodzeniowego podobnego do jasełek, oraz dowiedzieć się, jak dawniej na Śląsku obchodzono Wigilię. Wiedzę o tych zwyczajach przekazywali innym podczas specjalnie przygotowanych przedstawień.

W tym roku w czwartek, 5 lutego 2020r. w godzinach popołudniowych w szkole miało miejsce kolejne wydarzenie przygotowane w ramach projektu. Tym razem uczniowie zaprezentowali przedstawienie dotyczące zwyczajów śląskich w porze jesienno-zimowej. Czwartoklasiści zaprosili na nie swoich rodziców i dziadków. Ci pierwsi i chórzyści, ubrani w tradycyjne stroje śląskie, tańczyli, śpiewali, recytowali i opowiadali gwarą śląską o wykopkach, kiszeniu kapusty, świniobiciu, wyszkubkach. Tradycją w śląskich domach było granie na instrumentach, dlatego podczas występu nie mogło tego zabraknąć. Uczniowie zagrali na dzwonkach, a do wszystkich piosenek przygrywał na akordeonie Krzysztof Pajonk.

Reklama

Zaproszeni goście słuchali, niektórzy przypominali sobie to, co pamiętali z lat swojej młodości, niektórzy dzielili się swymi wspomnieniami z innymi. Występujący zadbali, by o zwyczajach opowiadać w urządzonej dla potrzeb przedstawienia tradycyjnej śląskiej kuchni. Można było w niej zobaczyć byfyje, szranczki, garce, talyrze, szolki i inne elementy wyposażenia, które zgromadzili w swoich domach i wypożyczyli Krystyna i Kazimierz Jaworowie oraz Anna Wendryńska.

Na koniec wszyscy zaśpiewali „Szła dzieweczka do laseczka”, po czym zaproszeni zostali na poczęstunek. Czego tam nie było: kołocze, zisty, chlyb z tustym ze szpyrkami. A wszystko przygotowane przez panie z chóru Rodzinnego.

Reklama

To było spotkanie nie tylko z tradycjami śląskimi, ale też wspaniałe, pełne wrażeń spotkanie pokoleń.

Sp17

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości