Zatrzymanie to efekt kilkumiesięcznej pracy operacyjnej policjantów, dzięki której kilka dni temu do aresztu trafiło już dwóch innych mężczyzn, o czym pisaliśmy tutaj. 47-letni mieszkaniec powiatu będzińskiego wpadł w ręce policji w miniony wtorek w rejonie targowiska w Mysłowicach.
- Mężczyzna był kompletnie zaskoczony, ale nie stawiał oporu. Okazało się, że od października ubiegłego roku był on także poszukiwany przez różne instytucje wymiaru sprawiedliwości, m. in. do odbycia kary więzienia – dodaje st. sierż. Damian Sokołowski, oficer prasowy KMP Mysłowice.
Mężczyzna usłyszał 12 zarzutów. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono znalezioną przy nim gotówkę i samochód. 47-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Grozi mu do 10 lat więzienia.