Parkowanie na zakazie nie popłaca, bo po powrocie do samochodu można zastać rożne niespodzianki. Nie tylko wezwanie do straży miejskiej, ale też coś bardziej zaskakującego.
Na ul. Grunwaldzkiej po prawej stronie, idąc od Rynku, można parkować tylko w określonych godzinach. Zakaz zatrzymywania się obowiązuje od 18.00 do 6.00 i od 10.00 do 16.00. Pół biedy, jeśli kierowca zostawi auto tak, żeby nie przeszkadzało pieszym. Wtedy naraża się na spotkanie z miejskimi strażnikami. Gorzej, gdy zablokuje przejście na chodniku - wówczas może natrafić na rozgniewanego pieszego.

Kilka miesięcy temu samochód zaparkowany na Grunwaldzkiej na chodniku został obrzucony przez kogoś jajkami. Dzisiaj za wycieraczkę jednego z aut ktoś wetknął sporych rozmiarów karny... karton. Czy chciał w ten sposób dać kierowcy do zrozumienia, że chodnik jest dla pieszych, a nie dla samochodów?

Kilka lat temu dużą popularność zyskały charakterystyczne karne naklejki, które są naklejane na samochody przez osoby chcące zwrócić kierowcom uwagę na łamanie przez nich przepisów. Naklejki są opatrzone dosadnym tekstem i trudno je zmyć z karoserii albo szyby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze