Jest opinia grafologa i informacja o danych właściciela rachunku wskazanego na zawartej umowie zlecenia przez MZGK.
Na podstawie obu tych informacji prokuratura będzie mogła jednoznacznie wskazać rzeczywistego zleceniodawcę, który posłużył się danymi osobowymi i podpisem mieszkańca z Myszkowa na zawartej w ub. roku umowie zlecenia, w przedmiocie remontu mieszkania przy ul. Robotniczej 21.
W styczniu tego roku figurujący na umowie myszkowianin zakwestionował autentyczność podpisu i numeru konta bankowego, na który miała wpłynąć należność za wykonanie zawartej umowy.
Po czterech miesiącach mysłowicka prokuratura, przy udziale policji, nadal prowadzi dochodzenie w sprawie sfałszowanego podpisu na zawartej przez MZGK umowie zlecenia. Dochodzenie nadal też prowadzone jest w sprawie, a nie przeciw konkretnemu sprawcy.
Prokuratura poinformowała nas też, że posiada już opinię grafologa. Jest też informacja z banku co do posiadacza rachunku wskazanego na zawartej umowie. Szczegóły obu informacji nadal są jednak objęte tajemnicą śledztwa i tajemnicą bankową, podobnie jak informacje co do listy przesłuchanych już pracowników MZGK i istnienia ewentualnych innych przypadków podobnych naruszeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No tak. Przecież sprawa jest niezwykle trudna. Nie wiadomo kto co i jak. A zeznania poszkodowanego i wskazania o kogo chodzi to przecież dla prokuratury niewiarygodna informacja. Prostszej sprawy już nie da się zlecić organom ścigania. Ciekawe kiedy dojdą do tego, że to nie pierwszy raz taki numer w tym zakładzie? Życzę sukcesów prokuratorom.
Prokuratorzy są ubezwłasnowolnieni przez polityczne polecenia PiSowskich polityków.
Ponoć pracowników przesłuchiwali od ciekawostka, a samego byłego zastępcy , który zgłosił słupa nie zajęli się no cóż jeszcze chyba długo będą udawać że cały układ obecnie sięga dawnego lewackiego prezydenta
No tak. Przecież sprawa jest niezwykle trudna. Nie wiadomo kto co i jak. A zeznania poszkodowanego i wskazania o kogo chodzi to przecież dla prokuratury niewiarygodna informacja. Prostszej sprawy już nie da się zlecić organom ścigania. Ciekawe kiedy dojdą do tego, że to nie pierwszy raz taki numer w tym zakładzie? Życzę sukcesów prokuratorom.
Prokuratorzy są ubezwłasnowolnieni przez polityczne polecenia PiSowskich polityków.
Ponoć pracowników przesłuchiwali od ciekawostka, a samego byłego zastępcy , który zgłosił słupa nie zajęli się no cóż jeszcze chyba długo będą udawać że cały układ obecnie sięga dawnego lewackiego prezydenta