
Z powodu drzew rosnących na przebiegu dróg dla rowerów wykonawca nie mógł dokończyć ich budowy. Taka sytuacja miała miejsce przy ul. Hlonda i w Parku Bończyk. Drzewa na Bończyku i w Brzęczkowicach, które kolidowały z budową zostały już wycięte.
Zezwolenie na usunięcie m. in. tych drzew wykonawca uzyskał pod koniec lutego. Decyzja obejmuje również drzewa przy ul. Szpitalnej i Mickiewicza. Przy ul. Mickiewicza wycinka kilku drzew ma się rozpocząć najwcześniej 10 marca. Na ul. Szpitalnej rozpoczęły się prace związane z budową drogi dla rowerów, w najbliższych dniach wykonawca zacznie wycinać drzewa po stronie szpitala.

Jednocześnie urząd marszałkowski nie zezwolił na wycięcie drzew przy ul. Gwarków. Tam droga rowerowa jest już gotowa, budowa ścieżek rozpoczęła się jesienią 2020 roku właśnie od dzielnicy Piasek.
W 95 proc. drogi dla rowerów w ramach inwestycji bike&ride są już gotowe. Uzyskane zezwolenie na wycięcie drzew umożliwi wykonawcy dokończenie budowy pozostałych ścieżek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rzeź drzew w Mysłowicach dla zrealizowania poronionej inwestycji trwa. Z rowerów w mieście korzysta kilkunastu , a te drzewa rosły 100 lat. Ścieżki rozsypia się po 2-5. Straty niepowetowane!
GRANDA!!! PROTESTUJĘ!!!
Mimo próśb mieszkańców z ul. Gwarków o wycinkę drzew, które od wielu lat uprzykrzają życie i stwarzają zagrożenie zdrowia a nawet życia. Urząd przespał po prostu wycinkę ,ba, nawet w pewnym okresie Wójtowicz ogłosił się bohaterem że ocalił przed wycinką gabaryty.Podczas ostatnich wichur żaden z nawiedzonych "DUCHÓW LASU" ani sam bohater od siedmiu boleści nie pofatygowali się żeby przynajmniej zobaczyć co się narobiło z drzewami,a raczej z spadającymi gałęziami.No ale cóż tak się niby słucha mieszkańców.czyli jeśli chodzi o dzielnicę Piasek to Wójtowicz z powodu swojego nienormalnego ego, ma prośby mieszkańców w czterech literach.
Ten pseudo prezydent, razem ze swoimi nieudacznikami ktorym zalatwił pracę w UMcoś spierdzieli, to obraca kota ogonem i wszedzie puszcza informację że uratował drzewa. Dziecinade odwala kieleszczak. A ten co nie potrafi czytac i pisać ale ratuje pieski uczy się robic to samo. Wywodzi się z SLD co tylko utrwala komunistyczne manipulacje.
Rzeź drzew w Mysłowicach dla zrealizowania poronionej inwestycji trwa. Z rowerów w mieście korzysta kilkunastu , a te drzewa rosły 100 lat. Ścieżki rozsypia się po 2-5. Straty niepowetowane!
GRANDA!!! PROTESTUJĘ!!!
Mimo próśb mieszkańców z ul. Gwarków o wycinkę drzew, które od wielu lat uprzykrzają życie i stwarzają zagrożenie zdrowia a nawet życia. Urząd przespał po prostu wycinkę ,ba, nawet w pewnym okresie Wójtowicz ogłosił się bohaterem że ocalił przed wycinką gabaryty.Podczas ostatnich wichur żaden z nawiedzonych "DUCHÓW LASU" ani sam bohater od siedmiu boleści nie pofatygowali się żeby przynajmniej zobaczyć co się narobiło z drzewami,a raczej z spadającymi gałęziami.No ale cóż tak się niby słucha mieszkańców.czyli jeśli chodzi o dzielnicę Piasek to Wójtowicz z powodu swojego nienormalnego ego, ma prośby mieszkańców w czterech literach.