Reklama

Jest decyzja, wykonawca może dokończyć budowę ścieżek rowerowych

05/03/2022 10:00

Wykonawca inwestycji bike&ride otrzymał decyzję zezwalającą na wycięcie drzew, z powodu których od kilku miesięcy wstrzymana była budowa ścieżek rowerowych.

Z powodu drzew rosnących na przebiegu dróg dla rowerów wykonawca nie mógł dokończyć ich budowy. Taka sytuacja miała miejsce przy ul. Hlonda i w Parku Bończyk. Drzewa na Bończyku i w Brzęczkowicach, które kolidowały z budową zostały już wycięte.

Zezwolenie na usunięcie m. in. tych drzew wykonawca uzyskał pod koniec lutego. Decyzja obejmuje również drzewa przy ul. Szpitalnej i Mickiewicza. Przy ul. Mickiewicza wycinka kilku drzew ma się rozpocząć najwcześniej 10 marca. Na ul. Szpitalnej rozpoczęły się prace związane z budową drogi dla rowerów, w najbliższych dniach wykonawca zacznie wycinać drzewa po stronie szpitala.

Reklama

Jednocześnie urząd marszałkowski nie zezwolił na wycięcie drzew przy ul. Gwarków. Tam droga rowerowa jest już gotowa, budowa ścieżek rozpoczęła się jesienią 2020 roku właśnie od dzielnicy Piasek.

W 95 proc. drogi dla rowerów w ramach inwestycji bike&ride są już gotowe. Uzyskane zezwolenie na wycięcie drzew umożliwi wykonawcy dokończenie budowy pozostałych ścieżek.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    observ - niezalogowany 2022-03-05 13:29:01

    Rzeź drzew w Mysłowicach dla zrealizowania poronionej inwestycji trwa. Z rowerów w mieście korzysta kilkunastu , a te drzewa rosły 100 lat. Ścieżki rozsypia się po 2-5. Straty niepowetowane!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Iwona Rusek_Jaromin z domu Kaj - niezalogowany 2022-03-08 15:03:43

    GRANDA!!! PROTESTUJĘ!!!

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pepino - niezalogowany 2022-03-05 15:27:16

    Mimo próśb mieszkańców z ul. Gwarków o wycinkę drzew, które od wielu lat uprzykrzają życie i stwarzają zagrożenie zdrowia a nawet życia. Urząd przespał po prostu wycinkę ,ba, nawet w pewnym okresie Wójtowicz ogłosił się bohaterem że ocalił przed wycinką gabaryty.Podczas ostatnich wichur żaden z nawiedzonych "DUCHÓW LASU" ani sam bohater od siedmiu boleści nie pofatygowali się żeby przynajmniej zobaczyć co się narobiło z drzewami,a raczej z spadającymi gałęziami.No ale cóż tak się niby słucha mieszkańców.czyli jeśli chodzi o dzielnicę Piasek to Wójtowicz z powodu swojego nienormalnego ego, ma prośby mieszkańców w czterech literach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości