Reklama

Impreza zagarnięta politycznie

01/07/2023 10:29

Widowisko multimedialno-muzyczne „Śląsk to wielka rzecz” zorganizowane z okazji Narodowego Dnia Powstań Śląskich miało rozmach. Prezentacje militarne, piknik rodzinny, wielkie gwiazdy na głównej scenie w Parku Słupna. Czy jednak to wydarzenie, opłacone z podatków nas wszystkich nie zostało wykorzystana politycznie?

Autopromocja

Do tej pory żyłem w przeświadczeniu, że w dziedzinie autopromocji i hopla na punkcie swojej wyjątkowości radny, a obecnie prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz nie ma sobie równych. Och jakże się myliłem! W dziedzinie narcyzmu wyrósł włodarzowi grodu Mysława poważny konkurent, jego własny zastępca Mateusz Targoś.

Czekam tylko aż panowie zorganizują wyścigi w liczbie odwiedzonych szkół, selfików w mediach społecznościowych i kręceniu waty cukrowej. Może takie zawody udowodnią ostatecznie, który z prezydentów będzie dzierżył palmę pierwszeństwa w dziedzinie autopromocji.

Reklama

Mysłowice to wielka rzecz

Nie inaczej było na imprezie Śląsk to wielka rzecz. Zgromadzonych przed sceną mieszkańców Mysłowic i Śląska witali wojewoda Jarosław Wieczorek, prezydent Dariusz Wójtowicz i jego zastępca Mateusz Targoś. Najdłuższe przemówienie miał ten ostatni, który pokusił się nawet o odliczenie momentu, kiedy w górę zostaną wypuszczone biało-czerwone balony.

Na wydarzeniu, niczym w utworze zespołu Łobuzy – „czuć było piniondz”. Tysiące darmowych przekąsek rozdanych odwiedzającym, nieodpłatne dmuchańce, karuzela, fotobudka i zabawy dla dzieciaków, przelot samolotów wojskowych, występy największych gwiazd polskiej sceny – Krzysztofa Cugowskiego, Stanisławy Celińskiej, Justyny Steczkowskiej i oczywiście naszego wspaniałego Myslovitz. Całość prowadził jeden z czołowych konferansjerów, znany z mediów ogólnopolskich Mateusz Szymkowiak.

Reklama

Państwowy sponsoring

Kto sponsorował widowisko? Chyba my wszyscy, bo zgodnie z informacją z plakatu sfinansowano je ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Każdy dostrzegł także logo państwowych spółek: Orlenu, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Węglokoksu, Banku Gospodarstwa Krajowego, Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Polskiej Grupy Górniczej. Podmioty musiały więc także sponsorować imprezę.

Skoro więc wszyscy zapłaciliśmy za organizację tego widowiska, to kompletnie nie powinno ono mieć wymiaru politycznego, bo żadna partia, ani działacz nie opłacili go z własnej kiesy. Wszyscy je współfinansowaliśmy, a poglądy polityczne mamy różne.

Reklama

Najdroższa kiełbasa wyborcza

Tymczasem zastępca prezydenta Pan Mateusz wrzuca dość nachalnie fotki, na których promuje się jakby to on osobiście zasponsorował widowisko multimedialno-muzyczne Śląsk to wielka rzecz. To chyba jedna z najdroższych kampanii promocyjnych polityka w Polsce.

Choć wydarzenie uznaję za fajne, rodzinne i przyjemne, to nie rozumiem nadania mu politycznego wymiaru. Czy Pan zastępca zwróci środki do ministerstwa kultury i wszystkim sponsorom ze Skarbu Państwa? Czy rozliczy je w ramach kampanii wyborczej, jeśli będzie kandydował do Sejmu RP? Czy wreszcie nie wstyd naszym władzom miejskim było zapraszanie mieszkańców z całego Śląska na dziurawy jak ser szwajcarski parking na Słupnej? I co na to wszystko prezydent Wójtowicz, który pozostał w cieniu całego wydarzenia?

Reklama

Ciesząc się ze spotkania integrującego naszą lokalną społeczność, zastanawiam się jednak, czy wszystkie takie imprezy będą odbywały się w oparach tak nachalnej promocji polityków. Ile jeszcze przyjdzie nam zapłacić jako obywatelom za kampanię Pana Zastępcy? Myślę, że w tym wypadku nawet prezydent Wójtowicz mógłby zareagować bardziej stanowczo i pokazać, że Pan Zastępca ma tu w samorządzie konkretną robotę do wykonania i bynajmniej nie jest to autopromocja. Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia.

Marcin Stroński

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    StefanZZasiedmiogórogrodu - niezalogowany 2023-07-01 23:39:49

    Autor ma obsesję..., która zaczyna być co najmniej dzwina... Portal momentami niczym pudełek.pl ... porażka... .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Drzon - niezalogowany 2023-07-02 06:24:49

    To nie jest obsesja, sama prawda i faktycznie wydaje się że Darek nie ma w pewnych kwestiach nic do gadania. Taka jest cena za "pieniądze płynące do miasta". W zamian musial go przygarnąć i daje młodemu brylować. Nieoficjalnie mówi że też że Darek miał startować do sejmu ale partia wskazała młodego, a lista nie jest z gumy...

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2023-07-02 11:29:12

    Boże mysłowice, to jednak ciemnogród l Jak PiS opowiada głupoty, to nie wierzą i gadają. A ja powiem ze promenada i park zamkowy ostał.dzieki Lasokowi ( nigdy nie byłem ani nie będę partyjny) jestem za prawda. Nie lubię jak ktoś przypisuje sobie czyjeś rzeczy. Inwestycje powstały za czasów lasoka. Więc prezydent obejmując stołek musiał je zrobić! Czy tak ciężko ruszyć mózgiem? Ludzie jak sie jiz wypowiadacie ile sie to dzieje, to wypadaloby sie troche obeznac w danej dziedzinie zainteresować się,.poczytać a nie co wam się powie to łykacie! Dramat! To oczywiste że była autopromocja ,bo pis na Śląsku nie ma.poparcia a że Mateuszek jest z pis urzad trzyma z PiS ,to jakby oczywiste że tak się będzie działo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości