Debaty i konsultacje
Debata publiczna, a także konsultacje społeczne z mieszkańcami, to podstawa przy planowaniu ważnych zmian w mieście. I tak „Co Tydzień” postanowił zorganizować dyskusję o tym, co zrobić z terenami po dawnej kopalni „Mysłowice”. Odkąd Mysłowice przejęły część miejsca po niedziałającej już grubie od Spółki Restrukturyzacji Kopalń minęły 2 lata. Pamiętam jak prezydent naciskał radnych, by działkę brać jak najszybciej, a gdy rajcy prosili prezydenta o plan dalszych działań, spotkali się tylko z hejtem na stronie sympatyzującej z prezydentem. Tymczasem od tamtego czasu kompletnie nic się nie wydarzyło, choć miasto za miesiąc prawdopodobnie przedstawi swoje pomysły.
Dyskutanci panelu, w którym także miałam zaszczyt uczestniczyć przedstawili swoje idee, co wykorzystania miejsca po KWK „Mysłowice”. Byli też przedstawiciele urzędu miasta, którzy nie chcieli jeszcze za wiele mówić oraz mieszkańcy.
Lata mijają
Choć ostatnia tona węgla z kopalni „Mysłowice” została wydobyta już 15 lat temu, to od tego czasu niewiele dobrego się zadziało. Przejęto część terenu, wyburzono kilka budynków, w tym niestety historyczny szyb „Sas”, chroni się obiekt przed złomiarzami i sumie tyle.
Tymczasem rewitalizacja podobnych miejsc trwa zazwyczaj od kilku, do maksymalnie 10 lat. Tak stało się choćby z kopalnią „Julia” w Wałbrzychu. W ciągu 5 lat władze tego dolnośląskiego miasta stworzyły na miejscu „Julii” kompleks „Stara Kopalnia”, który realizuje dla mieszkańców wiele ważnych funkcji. Obiekt Centrum Nauki i Sztuki „Stara Kopalnia” można nie tylko zwiedzać, by poznać na czym polegała praca górnika i jak wydobywano tu węgiel, ale także pójść do pięknej stylizowanej na górniczą modłę kawiarni „Sztygarówki”. Firmy wynajmą tu pomieszczenie na szkolenia, ale także otrzymają fajną propozycję dla integracji pracowników, prowadzona jest edukacja dla najmłodszych, można odwiedzić Centrum Ceramiki Unikatowej, bo przecież ceramika wiąże się z historią Wałbrzycha, działa tam galeria, odbywają się wykłady oraz wiele wydarzeń miejskich. Chętni mogą tu wynająć pokój. Cały obiekt odwołuje się do tożsamości dawnej kopalni, zarabia, daje miejsca pracy, w tym dla emerytowanych górników, którzy pełnią rolę przewodników. Nie bez powodu „Starą Kopalnię” eksperci uznali za jeden z Najlepszych Produktów Turystycznych Polski 2022 roku.
Potrzebne są czyny
Tymczasem w Mysłowicach ciągną się rozmowy, dyskusje, a brakuje konkretnego działania. Od kilkunastu lat różni prezydenci, kandydaci na do samorządu, naukowcy, artyści przedstawiają szereg pomysłów. Tymczasem wciąć tkwimy jako Mysłowice w tym samym miejscu. Podobnie rzecz ma się z Rynkiem, Trójkątem Trzech Cesarzy, okolicami Przemszy. Dyskutujemy, ale tak niewiele się zmienia, a w tym czasie można by zbudować dwa lub nawet trzy takie kompleksy jak w Wałbrzychu. Ciągle gnębi Mysłowice ta straszna niemoc. Kiedy w końcu zamiast obiecywać, planować i gadać zaczniemy działać? Potrzebne są konkrety i czyny. Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia.
Marcin Stroński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze