Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią znów wraca temat: czy Wielki Piątek powinien być dniem wolnym od pracy? Co jakiś czas pojawiają się społeczne inicjatywy i petycje w tej sprawie, ale na razie nie zapadły żadne konkretne decyzje, które mogłyby coś zmienić.
W zeszłym roku do Sejmu trafiła petycja, w której zaproponowano, żeby zamiast 3 maja – święta konstytucji – dniem wolnym od pracy był właśnie Wielki Piątek. Według autora petycji to ważny dzień dla wielu wspólnot chrześcijańskich i powinien mieć rangę święta państwowego. Zwrócił też uwagę, że osoby wierzące mają problem z udziałem w nabożeństwach, bo to dzień roboczy – mimo że dzieci w szkołach mają wtedy wolne.
W wielu krajach Europy, takich jak Niemcy, Hiszpania, Dania czy Wielka Brytania, Wielki Piątek jest dniem wolnym. Polska, mimo swoich chrześcijańskich tradycji, wciąż tego nie wprowadziła.
Mimo że petycja miała mocne argumenty, nie została przyjęta. W uzasadnieniu podkreślono, że 3 maja ma duże znaczenie dla naszej historii i tożsamości narodowej, więc nie powinno się go wykreślać z listy dni wolnych. Dodano też, że sprawy związane z wolnym z powodów religijnych powinny być załatwiane przez związki wyznaniowe, które reprezentują swoich wiernych w kontaktach z państwem.
Na ten moment nie zanosi się na to, żeby coś się zmieniło. W 2025 roku Wielki Piątek, który wypada 18 kwietnia, nadal będzie dniem pracującym.
Warto jednak wspomnieć, że od 2025 roku Wigilia Bożego Narodzenia będzie dniem wolnym od pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze