Sufit w tunelu pod ul. Krakowską kilka miesięcy po remoncie przejścia podziemnego przecieka.
Na remont zaniedbanego przejścia i prowadzących do niego niebezpiecznych schodów mieszkańcy czekali latami. We wrześniu ubiegłego roku miasto rozstrzygnęło przetarg. Dopiero przy czwartym przetargu udało się wybrać wykonawcę.
Firma Nutrobud, za 825 tys. zł, między innymi wyremontowała schody, wymieniła nawierzchnię chodników, zainstalowała oświetlenie i monitoring, naprawiła ściany i sufit w tunelu. Roboty zakończyły się na początku 2024 roku.

O ile remont zdecydowanie poprawił bezpieczeństwo pieszych dzięki nowym schodom, to nie rozwiązał problemu przeciekającego sufitu.
Jest stale wilgotny, na chodnik kapie woda, na suficie pojawia się biały nalot przypominający pleśń, farba zaczyna odchodzić płatami. Szkoda pieniędzy wydanych na jego naprawę. Miejmy nadzieję, że jest objęta gwarancją.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prezydent bardzo często względem swoich poprzedników używa słowa "dziadostwo". Ciekawe jak będziemy wspominać jego kanedcje. Wydaje się, że dziadostwo to zbyt delikatne określenie.
A czego oczekiwaliście? Zaskoczonym chyba trzeba przypomnieć, że ostatnie tygodnie owego "remontu" , łącznie z malowaniem, odbywały się przy temperaturach rzędu -6 /-2 C. Robolom fujarki , znaczy kufajki, przymarzały do stawianych poręczy.
Robolom, a kim ty jesteś, po tym co piszesz widzę że ciulem.
A to jest szuszera do poprawy!
Darus może zrób sobie przy tym dziadostwie fotkę i wrzucić na fejsa lubisz to przecież
Tak z innej "beczki" czy te trzy wielkie rośliny bananowce przy naszej tężni przy parku Bończyka to zostały ukradzione?? 24 września jeszcze były i jest tam kamera przecież. Z tego co wiem to się na zimę ich nie wykopuje.
Tak samo będzie z innymi inwestycjami, wytrzymają kilkanaście miesięcy, apotem niech się dzieje co chce. Byle obfotografować się na otwarcie i odtrąbić sukces! Czy ze strony miasta jest kompetentny nadzór, czy każdy robi, co chce?
Miejmy nadzieję że miasto zawarło w umowie z wykonawcą izolacje przeciwwodną bo inaczej to na co niby miał wykonawca dac gwarancje :)
To było do przewidzenia. Żeby to zrobić porządnie należałoby zabezpieczyć strop tego tunelu przed przeciekającą woda od strony jezdni. A tego nie zrobiono.
Prezydent bardzo często względem swoich poprzedników używa słowa "dziadostwo". Ciekawe jak będziemy wspominać jego kanedcje. Wydaje się, że dziadostwo to zbyt delikatne określenie.
A czego oczekiwaliście? Zaskoczonym chyba trzeba przypomnieć, że ostatnie tygodnie owego "remontu" , łącznie z malowaniem, odbywały się przy temperaturach rzędu -6 /-2 C. Robolom fujarki , znaczy kufajki, przymarzały do stawianych poręczy.
Robolom, a kim ty jesteś, po tym co piszesz widzę że ciulem.