Reklama

Chciał sprawdzić, czy jest poszukiwany. Przyszli po niego policjanci

09/02/2021 11:28

Mieszkaniec Mysłowic zadzwonił do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego bo chciał sprawdzić, czy jest poszukiwany. Chwilę później przyszli po niego policjanci.

37-latek z Mysłowic nie stawił się do zakładu karnego, w którym miał odbyć karę 100 dni więzienia. Aby sprawdzić, czy poszukuje go policja, zadzwonił do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Mężczyzna podał swoje dane, adres i czekał na informacje zwrotną.

Po chwili w mieszkaniu 37-latka zjawili się policjanci, którzy rozwiali jego wątpliwości. Mysłowiczanin został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, skąd zostanie przewieziony do zakładu karnego.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    janina - niezalogowany 2021-02-09 19:08:42

    Naiwniak. A nie mógł poprosić o taką przysługę kolegę?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości