Ośmioro radnych podpisało się pod wnioskiem o odwołanie Tomasza Papaja z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Mysłowice. Wniosek uzasadniają utratą zaufania z powodu zwołania nadzwyczajnych obrad w czasie przerwy zwyczajnej sesji.
O odwołanie Tomasza Papaja wnioskuje ośmioro radnych z klubu KO - Marta Górna, Anna Kaczmarzyk, Maria Krutysza, Marek Mikuła, Joanna Pniok, Sebastian Roncoszek, Wiesław Tomanek i Antoni Zazakowny. Przewodniczący Rady Miasta Mysłowice stracił ich zaufanie z powodu zwołania 3 października nadzwyczajnej sesji rady miasta, w czasie przerwy sesji zwyczajnej, która rozpoczęła się 28 września, a jej kontynuacja została przesunięta na 5 października.
"Radni wskazywali na kilka wątpliwości prawnych dotyczących zwołania posiedzenia nadzwyczajnego m.in. skutecznego powiadomienia o sesji wszystkich radnych, zwołania posiedzenia w tym samym dniu, w którym został złożony wniosek o sesję nadzwyczajną (art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym), możliwość zwołania sesji nadzwyczajnej w trakcie trwania sesji zwykłej, w której zarządzono przerwę, tożsamość uchwał przedstawionych na sesji nadzwyczajnej i tej trwającej (minimalne różnice w dokumencie prawie 50-stronicowym), tylko kilka godzin pomiędzy zwołaniem sesji a jej rozpoczęciem, uchwały zaproponowane przez radnych dot. zmian finansowych, a tę prerogatywę ma tylko prezydent miasta, projekty uchwał przygotował prezydent i on je podpisał, mimo to nie on złożył wniosek o zwołanie sesji, a zgodnie z w/w ustawą mógł to zrobić" - czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały w sprawie odwołania przewodniczącego Rady Miasta Mysłowice.
Sesja zwołana na 3 października dotyczyła zmian w budżecie miasta i zmiany wieloletniej prognozy finansowej miasta. Przyszło na nią 14 radnych, wszyscy obecni zagłosowali za obiema uchwałami. Również radni podpisani pod wnioskiem o odwołania Tomasza Papaja (z wyjątkiem Marka Mikuły, który był nieobecny). Sesja została zwołana na wniosek 6 radnych: czworo z klubu Wspólnie dla Mysłowic oraz Mariusza Wielkopolana i Artura Bulę (PiS). Powodem zwołania sesji nadzwyczajnej było przeniesienie 13 mln zł z wydatków na transport publiczny na wynagrodzenia dla pracowników oświaty. Wrześniowe obrady zostały przerwane, ponieważ miasto nie miało formalnej zgody Metropolii na przesunięcie terminu zapłaty składki za komunikację miejską. Taka zgoda wpłynęła dopiero po 28 września, co pozwoliło na podjęcie uchwały w sprawie przeniesienia pieniędzy 3 października.
Wniosek o odwołanie przewodniczącego ma być głosowany na sesji 30 listopada.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Choć go nie lubię to dostał pewnie nakaz z góry przed wyborami, a teraz ma za to płacić… słabe
Wniosek 5 lat za późno. Pisowcy nie powinni pełnić żadnej funkcji, tym bardziej w samorządzie.
Pic na wodę i przygrywka przed wyborami. Teraz jest teatrzyk a potem będzie czułe obścikiwanie w nowej odsłonie wymieszania starych towarzyszy aby pokazać nową jakość i było jak było.
Uważam że to jakiś cyrk, jaki Król zawsze jak tylko się miesza w sprawy miasta wyprawia. Papaj to jeden z niewielu radnych który potrafił logicznie i dosadnie, zrozumiałym językiem pokazać łysemu jak nie zna się na zarządzaniu miastem i jak systematycznie pogłębia marazm z jakim od pięciu lat mamy do czynienia. Wygląda na to, że wyszło szydło z worka. Pamiętacie jak Król skolegował się z łysym, jak potrzebował wsadzić na stołek swojego przydupasa Dawidka? Przydupas dostał stanowisko pełnomocnika pełnomocników za dużą kasę , bo Król nigdzie nie mógł znaleźć dla niego intratnej roboty? No to teraz wszystko jasne, na czym Królowi zależy. Zwykła prywata. A jego koalicjanci zamiast zabrać się za najgorszy ze wszystkich lat, od czasu wolności gospodarczej, budżet na 2024 rok , to robią wygodę łysemu. A mnie się wydawało, że wreszcie można liczyć na ludzi, którzy myślą o mieście. A tu ubezwłasnowolniona politycznie zgraja służy Królowi w jego chęci do zemsty za przegraną z łysym w wyborach. Tylko po co im rozum i wiedza, jak nie potrafią ich używać?
Król to przecież polityczne dziecko Lasoka i Papaja. :D
Przecież Tomek wie jak najlepiej robić interesy w Mysłowicach. Po pierwsze zakup dwóch działek od miasta za grosze w dzielnicy Morgi. Po przez doradztwo Eko Edkowi za grube tysiące po przez błazna przewodniczącego RM Mysłowice za pare tysięcy za które czy się siedzi czy się leży czy się jest ekonomistą,czy jest związkocem lub organistą to na Morgach się należy!!
Choć go nie lubię to dostał pewnie nakaz z góry przed wyborami, a teraz ma za to płacić… słabe
Wniosek 5 lat za późno. Pisowcy nie powinni pełnić żadnej funkcji, tym bardziej w samorządzie.
Pic na wodę i przygrywka przed wyborami. Teraz jest teatrzyk a potem będzie czułe obścikiwanie w nowej odsłonie wymieszania starych towarzyszy aby pokazać nową jakość i było jak było.