Po dwóch latach przerwy covidowej, po raz czwarty odbyła się w Szkole Podstawowej nr 14 na Starej Wesołej tradycyjna śląska biesiada.
Cieszę się, że choć ciasno, ale goście dopisali, przydałaby się nam większa sala na takie biesiady – z uśmiechem powitała przybyłych dyrektorka szkoły Jolanta Brzozowska.
Powitała m.in. prezydentów miasta Dariusza Wójtowicza i Mateusza Targosia, przedstawicieli Rady Dzielnicy Wesoła, dyrektorki szkół i przedszkoli i oczywiście rodziców i uczniów. Gośćmi biesiady były przedstawicielki Hospicjum Cordis, które w skrócie przedstawiły sytuację placówki i poprosiły o przysłowiowy grosz do puszki na jej wsparcie.
Coroczną biesiadę przygotowali nauczyciele wraz z uczniami wszystkich klas, od I do VIII, tematem przewodnim biesiady było zaproszenie do wspólnej zabawy - "bo tu na Wesołej dziś pogodomy, pośpiwomy, tyla z tego życio momy".
Imprezę zakończył słodki poczęstunek, na szkolnym korytarzu, przed i po imprezie można było odwiedzić stoiska - stoisko hospicyjne z pięknymi ozdobami ceramicznymi, a także szkolny kiermasz, gdzie można było zaopatrzyć się w bożonarodzeniowe ozdoby, pierniczki, choinki itp. Zebrane pieniądze z kiermaszu zostaną przeznaczone na cele szkolne.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze