O tworzenie budżetu zadaniowego od co najmniej dwóch lat wnioskuje przewodniczący Rady Miasta Mysłowice Tomasz Papaj. Dlaczego ciągle jest on wyłącznie w sferze zgłoszonego i przyjętego przez radę miasta pomysłu? - Nie mamy ani odpowiedniego programu, ani urzędników z odpowiednimi doświadczeniami, by przygotować taki budżet - tłumaczyła podczas ostatniej komisji finansów skarbnik miasta Lidia Łazarczyk.
Tymczasem w obliczu inflacji i kryzysu finansowego samorządów, takie narzędzie potrzebne jest jak nigdy dotąd.
Co to takiego budżet zadaniowy? - Budżet zadaniowy dla miasta to plan finansowy przedstawiający jego wydatki w postaci zadań. Mogą to być zdania realizowane przez jeden rok jak i takie (inwestycyjne), których wykonywane trwa przez kilka lat – wyjaśnia przewodniczący Tomasz Papaj.
Realizacja zadań w ramach budżetu dąży do osiągnięcia przyjętych celów przez miasto. Aby określić czy cele zostały osiągnięte, do ich oceny stosuje się odpowiednie mierniki, które opisują szczegółowo uzyskane efekty jakie osiągane są przez zrealizowane zadania. Dzięki takim rozwiązaniom mieszkańcy mogą zobaczyć co i jak jest realizowane w mieście. Mogą również na bieżąco obserwować ile już wydaliśmy na takie zadanie, zobaczyć skąd pochodzą środki na jego realizację, a także porównywać uzyskane efekty do już wydanych na nie środków publicznych.
Przykładowym zadaniem w budżecie zadaniowym może być
„Oświetlenie ulic, placów i dróg gminnych”, na które planujemy wydać konkretne środki, np. 2 mln zł. Wydatki muszą zawierać wszystkie koszty związane z tym zadaniem - od energii i materiałów zużytych na oświetlenie ulic po wynagrodzenia pracowników bezpośrednio i pośrednio związanych z tym zadaniem.
Celami dla tego zadania będzie zapewnienie należytego oświetlenia dróg oraz poprawa bezpieczeństwa mieszkańców na tych drogach.
Zaś miernikami określającymi wykonanie tego celu mogą być
systematyczne przeglądy oświetlenia ulicznego (liczba nieczynnych punktów świetlnych, liczba braków oświetlenia) oraz liczba kradzieży i rabunków.
Zadanie takie może zostać podzielone na tzw. podzadania, aby bardziej szczegółowo monitorować wydatki. Przykładowo – planowane środki na utrzymanie oświetlenia na drogach gminnych (np. 1 mln zł), na remont oświetlenia ulicznego (np. 0,5 mln zł) i budowę oświetlenia na terenach nieoświetlonych(np. 0,5 mln zł).
Budżet zadaniowy może wspomagać tradycyjny budżet miasta i być dla mieszkańców bardziej czytelny, przejrzysty oraz zrozumiały, wskazywać na skuteczność i efektywność działania samorządu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie macie urzedników? wyparowali? pozwalniał? pozatrudniał ze spółdzielni mieszkaniowych. Pozwalniali się bo mało kto chce z takim.... pracować
Władze nie są zainteresowane budżetem zadaniowym bo ... zbyt uważnie i zbyt wielu patrzyloby na ręce.
zadaniowy powinna ustalić, uchwalić Rada Miasta. Wiekszość mają, i powinni rozliczać po kolei
Wychodzi na to, że co innego PO powinna a co innego rzeczywiście chce (bo nie robi tego co powinna).
No może wreszcie nastał by czas aby trochę świeżości w budżet wpuścić to nie na trudne czasy tylko " must have", wystarczy na Jaworzno popatrzeć. Ale tak jest wygodnie, patrzeć smutno na te stosy kartek na ostatnie chwile przedstawiane przez "dozorców" pieniądza do zmian na sesjach. To już nie strony a kartki zmian. Żonglerka w wydaniu kogoś od chyba 2004r. zarządzającego pieniądzem powinna być ukrócona, to jest podstawowy problem tego miasta. Obojętnie czy z włosami czy bez kolejni wybrańcy przychodzą a w finansach jest jedna stała - znak rozpoznawczy co to żonglerka kartkami na sesjach i dbanie o posiadanie wypasionej drogi w bliskim sąsiedztwie.
Słuszna uwaga. Może przyszły prezydent podejdzie do tego tematu na poważnie.
Budżet uchwała rada miasta a nie prezydent. Czy ktoś cokolwiek sobie obiecuje od radnych?
Ja. Nie obiecuję sobie a żądam sobie - konsekwencji ze strony radnych. Tylko tyle i aż tyle.
A zdajesz sobie sprawę, że oni jak widzą te "żądania" że strony dziadów, pardon, wyborów to duszą się ze śmiechu?
nie macie urzedników? wyparowali? pozwalniał? pozatrudniał ze spółdzielni mieszkaniowych. Pozwalniali się bo mało kto chce z takim.... pracować
Władze nie są zainteresowane budżetem zadaniowym bo ... zbyt uważnie i zbyt wielu patrzyloby na ręce.
zadaniowy powinna ustalić, uchwalić Rada Miasta. Wiekszość mają, i powinni rozliczać po kolei