W 2016 roku na autostradzie A4 w Mysłowicach doszło do brutalnego starcia pseudokibiców. Jak wynika z najnowszych ustaleń śledczych, osoby biorące udział w tamtym zdarzeniu przez kolejną dekadę tworzyły trzon zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym, której członkowie są związani ze środowiskiem pseudokibiców jednego ze śląskich klubów piłkarskich.
Wielomiesięczna praca policjantów z wydziałów do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców oraz kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach doprowadziła do skoordynowanej akcji, którą przeprowadzono 21 kwietnia 2026 roku.

Fot. Śląska Policja
Funkcjonariusze działający pod nadzorem Prokuratury Krajowej uderzyli jednocześnie w kilku lokalizacjach: w Katowicach, Siemianowicach Śląskich oraz Warszawie. W efekcie zatrzymano siedmiu mężczyzn w wieku od 29 do 41 lat, którzy od lat byli związani ze środowiskiem pseudokibiców jednego ze śląskich klubów piłkarskich.
Śledztwo wykazało, że grupa funkcjonowała nieprzerwanie od co najmniej 2016 roku, a jej członkowie regularnie brali udział w brutalnych porachunkach. To oni stali za bojką pseudokibiców, do której w czerwcu 2016 roku doszło na autostradzie A4 w Mysłowicach. W ruch miały pójść wtedy m.in. siekiery, zniszczone zostały dwa samochody.
Oprócz bójki zatrzymani mają na koncie między innymi usiłowanie pobicia z grudnia 2021 roku pod jedną z katowickich galerii handlowych. Tamto zdarzenie miało być elementem wewnętrznych rozliczeń z byłym członkiem grupy przestępczej.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli już w prokuraturze zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym oraz bójce. W przypadku dwóch mężczyzn, w wieku 31 i 38 lat, lista zarzutów jest dłuższa i obejmuje także udział w obrocie narkotykami.

Fot. Śląska Policja
Decyzją śledczych wobec całej siódemki zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego. Dodatkowo muszą oni wpłacić poręczenia majątkowe, których łączna kwota opiewa na blisko 200 tysięcy złotych. Za popełnione przestępstwa podejrzanym grozi teraz kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze