Mieszkanie przy ul. Krakowskiej 8, znane jako Dom Ewy, w którym od marca znów mieszkają podopieczni domu dziecka, będzie odrębną jednostką organizacyjną miasta. Do tej pory mieszkanie podlegało pod każdym względem pod domu dziecka przy ul. Żeromskiego.
Wyodrębnienie Domu Ewy jako kolejnego w Mysłowicach Domu Dziecka jest związane z ustawowymi wymogami. Od stycznia 2021 r. w placówkach opiekuńczo – wychowawczych (z wyjątkiem placówki typu rodzinnego) nie będzie mogło być umieszczone więcej niż 14 dzieci. Do końca lutego w mysłowickim Domu Dziecka im. Ojca PIO przy ul. Żeromskiego przebywało 27 wychowanków.
Od stycznia w mieszkaniu przy ul. Krakowskiej trwał remont. W połowie marca kilkanaścioro wychowanków zamieszkało w nowym lokum. Mieszkanie ma ponad 100 metrów kwadratowych i składa się z trzech pokoi, dwóch łazienek, kuchni, salonu i przedpokoju.
Na najbliższej sesji radni zajmą się uchwałą nadającą mieszkaniu status samodzielnej jednostki organizacyjnej miasta oraz uchwalą dla niej statut.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kilkanaścioro dzieci w 100 metrowym mieszkaniu, plus wychowawcy, etc. A prezydent sam siedzi w niewiele mniejszym komunalnym(bo bidny, tj kredyt na dom ma ale nie swój bo jakby swój to by komunalne mu się nie należało). Mysłowicki standard. Poza tym nowa jednostka to nowy kierownik i cała nowa etatowa struktura. Mnożą się etaty, mnożą.
No, OK... ale dlaczego tak nie biadoliłeś 5 lat temu... 10 lat temu... gdy było to samo? Bo ówczesna władza, to twoi kumple?
Czyli całe zamieszanie z usunięciem dyrektorki było w tym celu. Nie był potrzebny jeden stołek tylko dwa. To jest skandal.
Jeśli Rada Miasta poprze ten projekt, to nie ma na kogo liczyć w tym ,,najbogatszym" mieście w Polsce. Brak reakcji po tym jak potraktowano pracownice, brak reakcji jak DW w tak ,, subtelny" sposób załatwia stołki dla koleżanek. Pogratulować ignorancji , czy może braku refleksji.....
Już większej perfidnosci po tym pożal się Boże prezydencie nie mogłam się spodziewać...Lepiej niech DW przygotowuje pieniądze na odszkodowania, bo już niebawem rozpęta się istna burza
on ma to gdzieś... zapłaci miasto
No to zaczyna się dziać to, o czym było mówione, dwóm paniom zgotował piekło wyssanymi z d...bzdurami by posadzić na stołkach ,,przyjaciólki" o których dyrektorka DD wspomniała. No droga Rado Miasta, pozwalacie na takie mafijne praktyki?
Już nie wiem czy ufać czy nie ufać radnym skoro w sprawie Pani Dyrektor i Pani Psycholog nie podjęli żadnych kroków. Nawet z nimi DW nic nie konsultował odnośnie bezpodstawnych zwolnień obu Pań. Czy w tych Mysłowicach w ogóle można komuś jeszcze zaufać? Czy będzie się w dalszym ciągu szerzyło bandyctwo, zakłamanie, kolesiostwo? Daje pod rozwagę i liczę wreszcie na to, aby ludzie przejrzeli, jaka jest prawda.
No miejsce przepiękne dla dzieci. Zakład pogrzebowy, centrum jakże pięknego miasta. Wysilił się urząd Miasta z budynkiem można pogratulować.
Kilkanaścioro dzieci w 100 metrowym mieszkaniu, plus wychowawcy, etc. A prezydent sam siedzi w niewiele mniejszym komunalnym(bo bidny, tj kredyt na dom ma ale nie swój bo jakby swój to by komunalne mu się nie należało). Mysłowicki standard. Poza tym nowa jednostka to nowy kierownik i cała nowa etatowa struktura. Mnożą się etaty, mnożą.
No, OK... ale dlaczego tak nie biadoliłeś 5 lat temu... 10 lat temu... gdy było to samo? Bo ówczesna władza, to twoi kumple?
Czyli całe zamieszanie z usunięciem dyrektorki było w tym celu. Nie był potrzebny jeden stołek tylko dwa. To jest skandal.