Reklama

Arogancja niesłuchania

12/10/2024 09:54

Niesłuchanie mieszkańców i wprowadzanie w życie decyzji, których nie chcą. Tak objawia się arogancja władzy, władzy która „wie lepiej”. Jakie możliwości mają w tej sytuacji obywatele? Mogą się organizować, działać i pokazywać swoje zdanie w mediach. To normalne we wszystkich demokracjach, jednak w Mysłowicach prezydent tego nie może pojąć.

Wiemy lepiej

I tak prezydent w Mysłowicach wie lepiej, że mieszkańcy nie potrzebują lasu, a kolejnych bloków, które przyczynią się do powiększenia betonozy na osiedlu z wielkiej płyty. Tak właśnie dzieje się ostatnio na Brzęczkowicach. Prezydent przedstawia, że teren ma takie, a nie inne oznaczenie w dokumentach urzędowych. To jednak nie obliguje go do sprzedaży lasu, a pokazuje jedynie, że zapis warto w takim razie zwyczajnie… zmienić. Dariusz Wójtowicz jeszcze jako radny wiele razy protestował przeciw wycince drzew, chciał zachowania terenów zielonych. Dziś znalazł się po przeciwnej stronie barykady.

Reklama

Odpowiedzialność za decyzje

To nie były prezydent Lasok, rada miasta sprzed 8 lat, czy jakieś nieczyste siły zmusiły prezydenta i 12 radnych do sprzedaży lasu. To ich decyzja i odpowiedzialność, wprowadzana na przekór mieszkańcom. Nie sposób umywać rąk niczym biblijny Piłat, gdy podejmuje się takie decyzje.

Prawo do sprzeciwu

Mieszkańcy mają prawo do sprzeciwu wobec działań podejmowanych ponad ich głowami. Ludzie potrzebują zieleni wokół siebie. Jakby tego było mało las, który zamierza wykarczować prezydent otacza Górkę Słupecką, Przemszę, Trójkąt Trzech Cesarzy, a obok zlokalizowany jest cmentarz. I prezydent na tych ludzi, którzy chcą zieleni się irytuje, obraża ich. Zamiast wsłuchać się w ich głosy nazywa mieszkańców „zakompleksionymi jednostkami”, które „trzeba omijać z daleka”. Czy to ten język dialogu i miłości w Mysłowicach, o który modlił się na sesji radny Sałata?

Reklama

Opowieści z mchu i paproci

Aby złagodzić tę agresję prezydent przedstawia plusy betonozy. Nagle okazuje się, że ze sprzedaży działki powstanie szereg inwestycji, że zbudowana zostanie hala sportowa, że powstaną bulwary, miejsca pracy. Większość tych propozycji na przyszłość pojawiła się dopiero wówczas, gdy okazało się, że mieszkańcom pomysł niszczenia zieleni się nie podoba.

Zaskakujące, że zabetonowanie brzęczkowickiego lasu i wprowadzenie się tu 200 osób otworzy tyle możliwości w dzielnicy, gdzie problemu załatania dziur w parkingu, naprawienia zagrażających bezpieczeństwu schodów ewakuacyjnych, odnowienia boiska na placu Rady Europy, czy konserwacji raz na jakiś czas ławek na Górce Słupeckiej nie udaje się rozwiązać od tylu lat. A przecież mieszka tu więcej niż 10 tysięcy mieszkańców! Oni nie płacili do tej pory podatków? A ile już razy prezydent obiecywał, że wkrótce nastąpi rewitalizacja Trójkąta Trzech Cesarzy?

Reklama

Fakty są takie, że deweloper las może kupić za kilka miesięcy, a obietnice prezydenta są palcem na wodzie pisane, nawet jeśli oznajmiają je miejskie billboardy.

Dlaczego mieszkańcy mają się zgadzać na wykarczowanie swojego lasu? W imię tego, że ktoś nagle złożył jakąś obietnicę? Że kiedyś w przyszłości gdzieś coś może będzie? Może po prostu lepiej zacząć od zabudowy terenów poprzemysłowych?

To co najważniejsze

Najważniejsze to słuchanie głosu mieszkańców, dialog, szukanie rozwiązań. Personalne ataki, mowa nienawiści, półprawdy, to nie jest droga do budowy fajnego miasta. Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia.

Reklama

Marcin Stroński

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wanda - niezalogowany 2024-10-12 20:06:41

    PO tak wsłuchała się w oczekiwania wyborców np. w Katowicach, że dołożyła tym mieszańcom takimi opłatami parkingowymi, że mieszkańcy nie mogą się pozbierać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Popo - niezalogowany 2024-10-12 21:52:25

    179 głosów. Niech Pan też posłucha wyborców i zajmie się może znaczkami np.?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • mario - niezalogowany 2024-10-13 15:30:42

    to inni co się pasą na dietach radnych za mniejszą ilosć powinni sie podać do dymisji ?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości