Niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami było przyczyną zdarzenia, do jakiego doszło rano na mysłowickim odcinku A4.
Około godz. 7.30 na 346 km autostrady w kierunku kierujący fiatem nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim lexusem i uderzył w jego tył.

Kierowcy oby samochodów zostali zabrani do szpital. Po badaniach opuścili szpital.
Z powodu zdarzenia lewy oraz częściowo prawy pas autostrady był zablokowany. Ruch w tym miejscu odbywał się pasem awaryjnym. O godz. 10.40 ruch został przywrócony.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, bezpieczna odległość między pojazdami na drogach szybkiego ruchu (autostradach i drogach ekspresowych) wynosi połowę aktualnej prędkości. Kierowca jadący 100 km/h musi jechać co najmniej 50 m za poprzedzającym samochodem, 120 km/h - 60 m, 140 km/h - 70 m.
Jazda na zderzaku jest bardzo ryzykowna. W sytuacji awaryjnej, która wymaga natychmiastowego działania, kierowca nie ma żadnych szans na szybką reakcję. W przypadku niezachowania odpowiedniej odległości ograniczone jest również pole widzenia, uniemożliwiając zauważenie przeszkody znajdującej się przed poprzedzającym pojazdem. Nagłe wyhamowanie pojazdu jadącego z przodu zmusza jadących z tyłu do gwałtownego hamowania, przez co nierzadko dochodzi do karambolu.
Fot. Policja Śląska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze