Reklama

Wymiana pieców - gorący temat

15/07/2021 13:00

Ponad 600 wniosków i 5 mln zł na dopłaty do wymiany pieców. Brzmi nieźle, ale niestety miejski program dopłat może okazać się porażką. Miasto ciągle czeka na pożyczkę z WFOŚiGW, by go w pełni zrealizować.

Jak uspokaja prezydent Dariusz Wójtowicz, już jesteśmy w ogródku i witamy się z gąską, a tym czasem umowy pożyczki nadal nie ma i wiedza o tym czy na pewno będzie nadal niepewna.

Kompletny wniosek o jej udzielenie trafił do WFOŚiGW 28 czerwca - po dwóch miesiącach od podjęcia uchwały o zaciągnięciu pożyczki, i w kilka dni po czerwcowym posiedzeniu rady nadzorczej funduszu. Kolejne posiedzenie rady nadzorczej odbyło się 9 lipca. Jeśli mysłowicki wniosek trafił pod jej obrady, wyniki podjętych decyzji zostaną ogłoszone najwcześniej w końcu miesiąca.

Reklama

 

Obawy wydają się uzasadnione

7 kwietnia 2017 - Sejmik Województwa Śląskiego podjął tzw. uchwałę antysmogową, która narzuca obowiązek wymiany pieców starszych niż 10-letnie lub nieposiadających tabliczki znamionowej w terminie do 31 grudnia 2021 r.

Marzec 2021 - Rada Miasta Mysłowice podejmuje uchwałę i zobowiązuje prezydenta miasta do zaciągnięcia pożyczki w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pożyczka w wysokości 3,5 miliona, wraz z wcześniej przeznaczoną na ten cel kwotą 1,5 mln miała zaspokoić większość chętnych ubiegających się o dopłaty.

Reklama

28 kwietnia 2021 - wchodzi w życie poprawka do marcowej uchwały Rady Miasta Mysłowice w sprawie zaciągnięcia pożyczki z WFOŚiGW. Wykonanie uchwały powierza się prezydentowi.

25 czerwca 2021 - zebranie Rady Nadzorczej WFOŚiGW. Podczas posiedzenia rozpatrywane są poprawnie złożone wnioski o dofinansowanie zadań inwestycyjnych powyżej 512 tys. złotych. Z powodu braków formalnych mysłowicki wniosek nie zostaje rozpatrzony.

28 czerwca 2021 - dopiero w tym dniu gmina składa do WFOŚiGW uzupełnienie do niepoprawnie wcześniej złożonego wniosku.

Reklama

Mieszkańcy Mysłowic, by skorzystać z dotacji muszą do końca listopada wymienić stare piece na nowe i rozliczyć inwestycję. Tymczasem przez ponad pół roku prezydent zdążył zrealizować zaledwie 66 wniosków mieszkańców z 647 złożonych w tym roku. Pieniędzy zabezpieczonych w miejskim budżecie wystarczy jeszcze dla 155 osób, które złożyły wnioski roku ubiegłym.

Czy mieszkańcy Mysłowic ubiegający się o dopłaty zostaną na lodzie i nie będą mogli wymienić pieców w terminie? - Jeśli nie zdążą, od przyszłego roku nie będą mogli korzystać z przestarzałych kotłów i będą narażeni na sankcje karne – alarmuje Mysłowicki Alarm Smogowy - nieformalny i ponadpartyjny ruch społeczny, który od stycznia 2017 roku informuje mieszkańców o problemach związanych z zanieczyszczonym powietrzem w naszym mieście.

Reklama

Jasno trzeba powiedzieć, że problem z „kopciuchami” nie dotyczy tylko osób, które chcą wymienić je na nowe piece, ale również tych, którzy zmuszeni są oddychać zatrutym powietrzem.

sh

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Roman - niezalogowany 2021-07-15 14:01:22

    Z powodów formalnych Mysłowic wniosek nie przeszedł ................. Kto w urzędzie ma takie kompetencje czyli pisał te wnioski czy jeszcze pisze inne Przecież to jest konkretna osoba której zawdzięczamy mniej kasy ,czyli więcej smrodu z kotłów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości