Reklama

Wójtowicz musi zadłużać Mysłowice! Kto temu winien?

17/09/2025 17:46

Mysłowice znalazły się pod ścianą. Prezydent Miasta, Dariusz Wójtowicz, zapowiedział, że aby utrzymać normalne funkcjonowanie szkół i przedszkoli, będzie musiał sięgnąć po gigantyczną pożyczkę – aż 44,6 miliona złotych!

Dlaczego? Jak twierdzi Wójtowicz – winny jest system. Rząd przekazuje samorządom zbyt małe pieniądze na oświatę, a koszty rosną jak szalone. Tylko w tym roku Mysłowice muszą dopłacić do szkół i przedszkoli ponad 160 milionów złotych! To niemal jedna czwarta całego budżetu miasta.

„Nie mamy wyboru. Bez pożyczki nie zapewnimy dzieciom i nauczycielom normalnego funkcjonowania” – tłumaczy prezydent.

Lista problemów jest długa: podwyżki dla nauczycieli, inflacja, rachunki za prąd, pomoc psychologiczna i kształcenie specjalne. Do tego obowiązkowe dotacje dla placówek niepublicznych.

Reklama

Mysłowice nie są wyjątkiem – Katowice zadłużyły się już na 380 milionów, Bytom na 170, a Częstochowa na 148. Ale czy to pociesza mieszkańców?

Mysłowiczanie pytają wprost: kto odpowiada za to, że nasze miasto musi się zadłużać, zamiast inwestować w drogi, bezpieczeństwo czy sport?

Wójtowicz przekonuje, że winny jest system i brak odpowiedniego finansowania z budżetu państwa. Zapowiada też, że razem z innymi prezydentami będzie apelował do rządu o zmiany.

Jedno jest pewne – dług rośnie, a rachunek zapłacą mieszkańcy.

Reklama

W nagraniu powiedział:

Drodzy Mysłowiczanie,

Chcę dziś poruszyć sprawę, która dotyczy nas wszystkich – sytuację budżetową naszego miasta.

Nie jest ona wynikiem błędnych decyzji samorządu, ale konsekwencją czynników, na które niestety nie mamy wpływu. Najważniejszym z nich są zbyt niskie środki przekazywane przez rząd, które nie pokrywają realnych kosztów zadań spoczywających na gminach.

Największe braki generują szkoły i przedszkola. W tym roku miasto Mysłowice musi dopłacić do oświaty ponad 160 milionów złotych. To ogromna kwota, która wprost obciąża nasz budżet i uniemożliwia swobodne inwestowanie w inne dziedziny – w infrastrukturę, bezpieczeństwo, kulturę czy sport.

Reklama

Dlatego, aby zachować płynność finansową i zapewnić dzieciom oraz nauczycielom normalne funkcjonowanie placówek, jesteśmy zmuszeni sięgnąć po pożyczkę w wysokości 44 milionów 600 tysięcy złotych. To nie jest decyzja łatwa, ale odpowiedzialna.

Dlaczego koszty tak rosną? Powody są niezależne od nas: rosnące wynagrodzenia nauczycieli i pracowników administracji, inflacja, wysokie ceny energii, zwiększone potrzeby w zakresie pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz kształcenia specjalnego. Obowiązkowe dotacje dla placówek niepublicznych to jeden z największych kosztów.

Reklama

Podobne decyzje podejmują także inne miasta – Katowice zadłużyły się na 380 milionów zł, Bytom na 170 milionów, a Częstochowa na 148 milionów. Widać więc wyraźnie, że to problem systemowy, a nie lokalny.

Drodzy Państwo, gdybyśmy nie podjęli tej decyzji, braki w finansowaniu oświaty odbiłyby się na innych sferach życia publicznego – na inwestycjach, bezpieczeństwie, drogach czy pomocy mieszkańcom. Dlatego musimy działać w ten sposób, by chronić całość funkcjonowania miasta.

Zapewniam Was – jako prezydent biorę odpowiedzialność za to, by Mysłowice mogły się rozwijać mimo trudnych warunków zewnętrznych. Jednocześnie jasno mówię: potrzebne są systemowe zmiany i większe wsparcie ze strony państwa, o co będziemy apelować wspólnie z prezydentami miast w całej Polsce.

Reklama

Jak wiecie, wielokrotnie informowaliśmy rząd i osoby odpowiedzialne za finanse państwa, że samorządy bez zmian systemowych w finansowaniu oświaty nie są w stanie normalnie funkcjonować.

Podkreślam raz jeszcze: w tym roku Mysłowice z budżetu o wartości około 660 milionów zł muszą dołożyć aż 163 miliony do oświaty. To ogromne obciążenie, któremu – tak jak inne miasta – nie byliśmy w stanie w tym roku podołać.

 

Pod postem prezydent wyłączył możliwość komentowania. 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/09/2025 17:49
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2025-09-17 18:42:10

    Prezydent upolitycznił oświatę, w szkołach, przedszkolach na stanowiska, powrzucał swoich znajomych i uwaga swoją partnerkę (brak wyksztalcenia w kierunku). W planach ma zrobienie z niej Dyrektora w trybie nadzwyczajnym. Oczywiacie stanowiska te są tylko na papierze. Z budżetu miasta finansuje prywatne przedszkola. Niewiem dlaczego nikt o tym nie pisze. Prosze o zweryfikowanie informacji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • X. - niezalogowany 2025-09-18 07:53:37

    Ale to że w przedszkolu pracowała już zanim została jego partnerka to wiesz ??

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xd - niezalogowany 2025-09-17 19:22:31

    w tym mieście nic mnie już nie (z)dziwi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości