Włamania i kradzieże były jego stałym źródłem dochodu. Działał na terenie Mysłowic i innych miast w całej Polsce. 37-letni recydywista został zatrzymany przez mysłowickich policjantów.
37-latek został namierzony i zatrzymany na granicy Mysłowic i Sosnowca. - Na widok nieumundurowanych policjantów mężczyzna rzucił się do pieszej ucieczki, ale po pościgu został obezwładniony i zatrzymany – informuje asp. szt. Dariusz Opatrzyk z Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
W miejscu przebywania mężczyzny kryminalni znaleźli narkotyki i narzędzia wykorzystywane do włamań i kradzieży. 37-latek ma na swoim koncie kradzież na terenie Mysłowic 3 rowerów o wartości prawie 7 tys. zł i jest podejrzany o liczne kradzieże z włamaniem między innymi w Jaworznie, Rabce, Wieluniu, Rawie Mazowieckiej i Tomaszowie Mazowieckim. Włamania i kradzieże były jego stałym źródłem dochodu. Część skradzionych przedmiotów policjantom udało się odzyskać.

Mężczyzna usłyszał w sumie 13 zarzutów. - Ponieważ przestępstw tych dopuścił się w warunkach tzw. recydywy, grozi mu nawet 15 lat więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone, że mężczyzna podobnych przestępstw dopuścił się także w innych regionach kraju. Sprawdzać to będą policjanci Wydziału Kryminalnego mysłowickiej komendy – dodaje asp. szt. Dariusz Opatrzyk.
Decyzją Sądu Rejonowego w Mysłowicach najbliższe 3 miesiące 37-latek spędzi w areszcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Następnego dnia (pseudo) prokuratura go wypuści i po sprawie. Gnój będzie działał dalej!
Następnego dnia (pseudo) prokuratura go wypuści i po sprawie. Gnój będzie działał dalej!