W minioną sobotę, kilkanaście osób spotkało się z prezydentem Dariuszem Wójtowiczem na ul. Kościelniaka, by przekonać go, że wydatek na kwotę 12,3 tysiąca złotych w ramach półmilionowego budżetu miasta jest niezbędny. Niezbędny, by mieszkańcy Kościelniaka, PCK i Plebiscytowej a także Przetnicy, mogli suchą stopą przejść z domu do domu, by ich dzieci mogły bez brodzenia w błocie dojść do szkoły, a ich piwnice, podwórka i ogrody nie były notorycznie zatapiane. Wreszcie by obiecywany remont Kościelniaka za kilkanaście milionów złotych nie poszedł na marne.
By gmina mogła wydać takie pieniądze, muszą one być zapisane w tegorocznym budżecie. Mimo uznania wydatku za zasadny i pilny przez I zastępcę prezydenta Wojciech Chmiela jeszcze w lutym tego roku, do dziś takiego zadania i takiego wydatku w budżecie nie ma.
Podczas sobotniego spotkania mieszkańcy usłyszeli z ust prezydenta Dariusza Wójtowicza, że poleci on urzędnikom przygotowanie i zgłoszenie na najbliższą sesję autopoprawki i takie zadanie oraz wydatek znajdzie się w budżecie.
Pieniądze potrzebne są na konieczne zmiany w przygotowanej przez GIG koncepcji odwodnienia ul. Kościelniaka, która w swoich założeniach jest na tyle źle przygotowane, że nie załatwia sprawy odwodnienia terenów, których dotyczy.

Koncepcja została przyjęta przez miejskich urzędników jeszcze w grudniu 2023 roku. O jej wadach mieszkańcy dowiedzieli się przypadkiem, mimo iż mieli uczestniczyć w spotkaniach projektantów, którzy przygotowywali koncepcję.
Wnioskowany przez mieszkańców wydatek, to umówiona już z projektantami GIG opłata za dokonanie niezbędnych poprawek. Umowa z GIG zdaniem mieszkańców powinna zostać podpisana jeszcze przed 5 kwietnia, by uniknąć zwłoki w związku z czekającymi nas powyborczymi zmianami władzy.
MBO w sprawie Przetnicy wątpliwe czy nie?
Podczas spotkania mieszkańcy usiłowali także uzyskać od prezydenta obietnicę pilnego rozpoczęcie procedury dla wykonania zadania z zakresu MBO. Sprawa dotyczy III etapu naprawy Przetnicy. Niestety, tym razem prezydent nie zobowiązał się do pomocy. Jak tłumaczył, w budżecie zatwierdzonym przez RIO nie ma takiego zadania. Nie może obiecać też, że w tym roku na zadania MBO będą wystarczające środki, bo w pierwszej kolejności musi zabezpieczyć pieniądze na sfinansowanie wypłat dla nauczycieli, także kosztem MBO.

Tymczasem na realizację zadań MBO i na wypłaty nauczycieli są wystarczające środki w budżecie skonstruowanym przez RIO. Wysokość wydatków na oświatę wynika z przekazanej przez skarbnik miasta informacji do RIO o niezbędnej wysokości wydatków, w tym na wynagrodzenia nauczycieli.
Na koniec spotkania, mieszkańcy zwrócili uwagę prezydentowi, że na ul. Kościelniaka jest niebezpiecznie. Ulica nie ma chodników, a w związku z tym brakuje znaków ograniczenia prędkości. Korzystając z okazji, poprosili Wójtowicza o wsparcie w tej sprawie w Komendzie Miejskiej Policji.
- Polecam sprawę przekazać miejskiej komisji ruchu drogowego, usłyszeli mieszkańcy z ust prezydenta.
Po determinacji mieszkańców, uczestniczących w spotkaniu, na które stawili się też mieszkający w dzielnicy radni: Antoni Zazakowny, Mariusz Wielkopolan, Artur Bula, należy sądzić, że z całą konsekwencją dopilnują załatwienia poruszonych problemów.
GH
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rzetelność dziennikarska wymagała by obecności na opisanym spotkaniu a nie pisaniu artykułu na podstawie zdanej relacji. Należy również dodać że osoba która robiła zdjęcia nie miała zgody na publikację wizerunku zgromadzonych, nie wspominając o kulturze osobistej.
Niech Rio klepnie środki. A momencik... Drodzy mieszkańcy podziękujcie swoim radnym w takim razie.
Jakim radnym :) ?
Rzetelność dziennikarska wymagała by obecności na opisanym spotkaniu a nie pisaniu artykułu na podstawie zdanej relacji. Należy również dodać że osoba która robiła zdjęcia nie miała zgody na publikację wizerunku zgromadzonych, nie wspominając o kulturze osobistej.
Niech Rio klepnie środki. A momencik... Drodzy mieszkańcy podziękujcie swoim radnym w takim razie.
Jakim radnym :) ?