
Lwy odwzorowujące historyczne figury, które w przeszłości strzegły i zdobiły źródełko są dziełem Leonarda Czarnoty ze Stowarzyszenia Mysłowicki Detektyw Historyczny i dyrektora Muzeum Miasta Mysłowice Adama Plackowskiego. Leonard Czarnota jest twórcą odlewów, natomiast Adam Plackowski pokrył rzeźby farbą, która imituje metal. Lwy wróciły na Promenadę we wrześniu ubiegłego roku.
Dziś rano Leonard Czarnota przechodząc Promenadą zauważył, że jedna z figur jest uszkodzona. Odłupany został fragment tylnej łapy lwa, a cała rzeźba jest złamana na pół. Prawdopodobnie ktoś na niej stanął.
Sprawa została zgłoszona do straży miejskiej. Na Promenadzie jest zainstalowany monitoring. Czy zapis z kamer pomoże w ustaleniu sprawcy?
Fot. Leonard Czarnota
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapewne ktoś myślał, że to spory kawał kolorowego metalu. Sprawdził, zostawił. A tak lew ze źródełka wyglądał 31 maja 2004 roku.
… miasto tworzą ludzie …
Teraz zniszczyć wandala!
Zapewne ktoś myślał, że to spory kawał kolorowego metalu. Sprawdził, zostawił. A tak lew ze źródełka wyglądał 31 maja 2004 roku.
… miasto tworzą ludzie …
Teraz zniszczyć wandala!