Reklama

W paszczy lwa

25/04/2024 08:42

Winnym Szanownym Państwu Czytelnikom pewne wyjaśnienie i solenne przeprosiny. Tydzień temu nie dane Wam było przeczytać mojego cotygodniowego komentarza. Zbiegło się to z ogłoszeniem wyników wyborów samorządowych - elekcją rajców miejskich i pierwszą rundą prezydenckiego wsparcia. Zbiegło się to z natłokiem innych osobistych i życiowych wyzwań. Jak w piłkarskim meczu - frontalne ataki na bramkę suną w ostatnich minutach meczu i bramkarz, przez cala rozgrywkę bezrobotny, nagle uwija się jak w ukropie.

Nic mnie w tej materii nie usprawiedliwia. Kajam się więc stanowczo. Kajam się więc nie szukając usprawiedliwienia, obiecując jedynie swego rodzaju rekompensatę, że było to raz pierwszy i ostatni i nigdy więcej już tych kilkuset słów komentarza nie zaniecham skreślić.

Opadający wyborczy kurz, nim zostanie zdmuchnięty uspokajającym długim majowym weekendem, jest dobrą okazją, by w tym miejscu - jasno i stanowczo, raz pierwszy i ostatni postawić pewne fundamentalne kwestie i rozprawić się raz a dobrze z kwestią felietonowania na tych łamach.

Reklama

To, że zostałem radnym Mysłowic - za co swoim wyborcom serdecznie dziękuję - nic w tej materii nie zmieni. Dalej będę tu pisał i dalej będę komentował. Swoje zdanie będę wyrażał konsekwentnie. Robię tak od lat szczenięcych, nie bacząc na ewentualny poklask i nie bojąc się potencjalnej bury.

Piszę o tym, bo w sympatycznych komentarzach przez ostatnie tygodnie pojawiały się takie oto frazy, że co to za obiektywne dziennikarstwo w takim stronniczym felietonie. Ano takie, że felieton - jako gatunek dziennikarski - nigdy nie musiał być obiektywny. Felieton, jako gatunek dziennikarski, zawsze mógł być przerysowany, pełen ironii i sarkazmu, jego rolą nie jest obiektywnie informować, ale komentować, obśmiewać, obnażać i zasadniczo - lubiących czytać - bawić słowem. Mam poczucie, że tym wszystkim co prasę, portale, książki czytają - tłumaczyć tego nie muszę, że wysyłam akapity i szpalty na stracenie. Jestem przekonany, że ci mylący elementarnie role obiektywnego dziennikarza i mającego swojego zdanie, często stronniczego felietonisty, albo tego nie przeczytają, albo nawet, jeżeli to zrobią, nie zrozumieją w czym rzecz.

Reklama

Piszę to po to, by raz na zawsze zdjąć z mojego ukochanego tytułu, z „Co Tydzień”, w którym 20 lat temu zaczynałem etatową, zawodową pracę dziennikarską, odium odpowiedzialności za moje myśli, zdania, poglądy. One się nie muszą nikomu podobać, z nimi dziennikarze i naczelni, szefowie „CT” nie muszą się zgadzać. Taki przywilej felietonisty. Swoją drogą, felietony pisują aktorzy, muzycy, prawicowcy w lewicowych tytułach, profesorowie, dziennikarze. Felieton może napisać każdy, kto tylko potrafi jako tako władać piórem i każdy, kto oprócz umiejętności władania piórem został obdarzony ze strony wydawcy chęcią publikowania swojej twórczości.

Absolutnym nieporozumieniem jest traktowanie felietonisty jako członka redakcji. Nie tworzę redakcji „CT”, choć byłem jej ogniwem. Ale było to 20 lat temu. Do dziś pamiętam, gdy - jako student politologii - przeszedłem przez rekrutacyjne sito, gdy jako żółtodziób zebrałem materiał do pierwszego tekstu i siadłem przed komputerem lekko spętany myślą, że nie wiem jak to wszystko opiszę. Napisałem i pisałem w małej redakcji przy Mikołowskiej 5 przez kolejne dwa lata.

Reklama

Wtedy byłem dziennikarzem i w swoich tekstach przestrzegałem zasad rzetelności dziennikarskiej, o uczciwości nie wspominając. A rzetelność to - w sporym uproszczeniu - prezentowanie obu stron sporu, pytanie o stanowisko kogoś, komu stawia się w tekście np. pewne zarzuty. Tymi samymi zasadami kierowałem się w kolejnych swoich redakcjach: w Dzienniku Zachodnim, TVS, TVP i przez blisko dekadę w Polsacie News.

Dość powiedzieć, że przez 20 lat dziennikarskiej kariery, tylko raz doczekałem się sprostowania i nie miałem żadnego procesu. Oznacza to tyle, że przez całą swoją zawodową karierę mówiłem i pisałem prawdę, przekazywałem maksymalnie pełną i obiektywną informację i nie zaprzęgałem w swoje relacje opinii, o opiniach krzywdzących i niesprawiedliwych nie wspominając. Nie doczekałem również żadnego procesu w trybie wyborczym. Wiece dlaczego? Dlatego, że wszystkie swoje wyborcze publikacje opierałem nie na kłamstwach, a dokumentach. I nie mówiłem, nie pisałem niczego, na co nie miałem potwierdzenia w dokumentach.

Reklama

Tym się różni tekst informacyjny od felietonu, że ten pierwszy nie może zawierać własnych opinii i osądów. Obiektywnych tekstów informacyjnych szukajcie Państwo na innych stronach tego tytułu. Felietonistom - mnie, Strońskiemu, Haskiej, każdemu kogo wydawca „CT” tę rolę zaproponuje, zostawcie w spokoju. Piszemy, bo umiemy, o tym, co myślimy, co widzimy i co uważamy. Czasem wychodzi nam to lepiej, czasem gorzej, wszystko podszyte jest publicystycznymi duszami.

20 lat pracy w mediach, oprócz wielu ciekawych doświadczeń, osób, które spotkałem, dało mi coś, co w moim obecnym życiu przyda się bardzo - rzetelność, nieustępliwość i determinację w dążeniu do celu, szukanie rozwiązań a nie problemów, szukanie innych dróg, by dotrzeć do celu. Te cechy będę wykorzystywał każdego dnia służąc Państwu już nie tylko jako felietonista, ale i radny Mysłowic, bo wolą Waszą, wolą wyborców zostałem radnym naszego miasta.

Reklama

Czy to coś zmieni? Czy przestanę pisać felietony? Nie. Nic to nie zmienia i nie przestanę pisać tych felietonów. Robię to dla frajdy, robię to, bo lubię, robię to, bo duszę się, gdy widzę jakiś absurd w życiu publicznym. I będę robił dalej, społecznie, za darmo - jak do tej pory. Najcenniejszą zapłatą jest bowiem dla mnie Państwa lektura, a z internetowych statystyk wynika, że lubicie w link z moim nazwiskiem i zdjęciem kliknąć.

Więc będę pisał te felietony dalej, już jako radny, z pozycji radnego, zyskacie dzięki temu - mam nadzieję ogląd i wgląd na miejskie sprawy z paszczy lwa, chronionej domofonem.

Reklama

Krzysztof Bąk

mysłowiczanin, były dziennikarz śląskich i ogólnopolskich mediów

wieloletni reporter Polsat News i śląski korespondent Wydarzeń

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/04/2024 10:33
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    czytelnik - niezalogowany 2024-04-26 22:07:36

    Dziękuję za felietony! Są ciekawe i dobrze się czyta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stasia - niezalogowany 2024-04-29 23:14:12

    Bardzo lubię czytać Pana felietony, więc proszę pisać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości