Nie zachowały się informacje, gdzie i kiedy się urodził. W okresie pruskim podpisywał się Walczik. Działalność gospodarczą rozpoczął w 1884 r. Z całą pewnością zamieszkiwał na miejscu. W 1900 r. został radnym.
Był właścicielem sklepu kolonialnego przy ul. Bytomskiej 11. Jak wskazuje nazwa, oferował towary zamorskie, takie jak kawa, herbata i przyprawy. Sklep Walczyka prowadził sprzedaż detaliczną i hurtową. Był też właścicielem wędzarni i palarni kawy.
Po 1900 r. był to jeden z najlepiej zaopatrzonych sklepów. Właściciel zamawiał produkty w wytwórniach na ternie całych Prus oraz Małopolski Zachodniej. Towary odbierał na stacji towarowej. Potwierdzają to dokumenty.
Walczyk dbał o marketing. Drukował karty korespondencyjne z nadrukiem firmy i szablonowe rachunki dla odbiorców hurtowych. Zaopatrywali się u niego drobni sklepikarze z podmysłowickich dzielnic. Personel sklepu przy Bytomskiej składał się z kilku osób. Byli to wówczas sami mężczyźni. Kamienica, w której działał sklep Walczyka zachowała się do czasów współczesnych, jednakże przebudowana, zatraciła pierwotny wygląd.
W 1919 r. założono w mieście gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego ,,Sokół”. W 1925 r. liczyło 68 członków. W składzie zarządu znajdował się Stefan Walczyk. Członkostwo w tak patriotycznym stowarzyszeniu wskazywało na jego polską opcję narodową. Pośród działaczy byli inni znani Mysłowiczanie: Walter Kozak, Alojzy Golasowski, Marcin Robak.
W grudniu 1922 r. Stefan Walczyk zakupił firmę „Hermina Schwarzer geb. Wander”. Zarejestrował ją pod nazwą ,,S. Walczyk – węgiel i koks - następca Herminy Wander”. W książkach adresowanych podmiotów gospodarczych z lat 20. XX w. Walczyk figurował pod hasłem – handlarz węglem. Ponadto handlował zbożem, mąką i paszami. Firma była właścicielem cegielni i kamieniołomu w Brzęczkowicach. Węgiel wydobywano w małej kopalni ,,Leopoldyna”.
Po 1922 r. powstawały w mieście polskie stowarzyszenia i partie polityczne. Jedną z czołowych partii było Chrześcijańskie Zjednoczenie Ludowe. Wchodziło ono w skład ogólnopolskiej Chrześcijańskiej Demokracji zajmującej w układzie politycznym miejsce centrowe. Pozycję Chadecji ugruntowała gazeta „Polonia” (W. Korfantego), która została najbardziej popularnym dziennikiem na Górnym Śląsku. Mysłowicka Chadecja liczyła od 50 do 70 osób. Członkami byli m.in. Stefan Walczyk, a także szereg innych osób: Felicjan Mierzejewski, Brunon Kudera, Bernard Kozak, a także lekarze Teodor Obremba i Edward Cienciała.
W 1924 r. nadeszły z urzędu wojewódzkiego odgórne polecenia o utworzenie Komisarycznej Rady Miasta. Polskie władze wojewódzkie dążyły do ,,odniemczenia” urzędów. Zlikwidowano ówczesną Radę i Magistrat, jako zbyt niemiecką. W nowej pozostawiono ze starego składu Stefana Walczyka oraz J. Radwańskiego, F. Mierzejewskiego i Kocha. W 1930 r. Stefanowi Walczykowi nadano tytuł Honorowego Obywatela Mysłowic. Do dziś posiada ten tytuł wąskie grono osób. Stowarzyszenie Polskie Związki Sportowe przyznało mu dyplom honorowy ,,Za popieranie i zasług około sportu”.
W okresie okupacji firma Stefana Walczyka „Kohle und Koks” miała siedzibę przy ul. Bytomskiej 11. Wskazuje to na fakt przyjęcia narodowości niemieckiej przez Walczyka. Nie znamy jego losów po 1945 r.
Dariusz Falecki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze