Do niecodziennej sytuacji doszło w miniony piątek, 18 sierpnia w domu dziecka przy ul. Żeromskiego. W placówce pojawiła się kobieta, która chciała zostawić w niej swoje dzieci.
Mieszkanka Sosnowca przyjechała na ul. Żeromskiego z dwójką dzieci w wieku 3 i 6 lat i oświadczyła, że chce je tam zostawić. Pracownik domu dziecka zawiadomił o tej sytuacji policję, która przyjechała na miejsce. Powiadomiony został również sąd.
Ostatecznie dzieci zostały umieszczone w Centrum Opiekuńczo–Wychowawczym „Nadzieja” przy ul. Starokościelnej, gdzie nadal będą przebywać przez najbliższych kilka dni. Sprawą zajmuje się mysłowicki MOPS w porozumieniu z MOPS z Sosnowca. Na razie nie wiadomo, jaki będzie dalszy los rodzeństwa i pod czyją opiekę trafią.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Psa bym w tym syfie nie zostawiła u tej podłej dyrektorki a co dopiero dzieci
No co Ty, kolumbryna pewno matkę zapytala:co pani proponuję?
Dzien dobry...byla pani dyrektor czy byla ksiegowa?? ..sadzac bo komentarzu...
Popieram!!! Sama prawda!
A skąd pan zna dyrektorke? Sam tam pan dzieci oddał?
Byłeś tam? Czy pracowałeś?
bo kto był z tobą zamieszkał tępa babo...pewnie nawet chomika nie masz bo by uciekł...a twój komentarz jest typu...chuja Wiem ale się wypowiem...:)
Tak kurwa zamknij się zasrancu jebany pierdolony Polski itp bo tylko rodzina się może zająć nie obcy chuj jebany itp ciebie to na parę lat do wariatkowo zajmę się dziećmi
Dziwne że matka tak robi z dziećmi matka powinna je kochać to psuje psychikę dzieci mogła nie mieć dzieci i nie było by kłopotu masakra
Właśnie ta matka okazała dzieciom miłość. Ile się słyszy lub czyta o znęcanie się nad dziećmi, głodzeniu ich a nawet ich mordowaniu. Halina
Wychowałam się w strasznej rodzinie i uwierz modliłam się by mnie i moje rodzeństwo oddano do domu dziecka. Dziś jestem dorosła kobieta i wciąż podtrzymuje zdanie , ze lepiej trafic do domu dziecka niż wychowywać się w patologicznym domu .
"Dziwniejszym" byłoby pozbawienie życia
Lepiej zostawić, niż własnoręcznie psuć im psyche. Imo bardzo odpowiedzialne zachowanie. Bolesne, ale jeśli z jakiś względów nie mogła się nimi zajmować (zdrowie, psycha, pieniądze), to lepiej pozwolić im tam mieszkać i walczyć o jak najczęstsze odwiedziny. Natomiast jeśli je oddała, bo „miała ich dość i ich nie kochała” to nawet lepiej, że tak zrobiła, bo i tak miałyby przez taką matkę okropny bajzel w domu i w psychice.
A to od kiedy miłość sie pojawia bo "POWINNA" ? ???? Swoja drogą jeśli zrobiła to bo nie była sie w stanie nimi zająć jak trzeba to predzej podchodxi pod miłość niż np życie w okropnym domu.
Może kobietę przerosły problemy bezradność? Może wyszła z założenia że dzieci trafia do dobrego majętnego domu gdzie będą miały zapewniony godny byt, którego kobieta sama nie mogła zapewnić. Lepiej jak oddała niż miała zabić. A może zmieni zdanie dorobi się i odzyska dzieci. Nie nam To oceniać.
Niestety mopsy pomagają więcej alkocholikom niż matka z dziećmi czy biednym ludziom , może nie dawała sobie rady , różne są sytuacje ale widzę że tu lepiej wyzywać i oceniac
Nie osądzaj, niegdy nie byłaś w jej butach i nie wiesz co musiała przejść i co przechodzi.
Lepiej tak niż gdyby zabiła
To ,że ktoś co powinien nie znaczy ,że może zrobić, nie znasz sytuacji ,powinnaś się ugryźć w język, a jednak......
Do pani Haliny Okazała miłość, bo ich nie zabiła lub nie zagłodziła? Tym dla pani jest miłość? Na prawdę? Rodzic powinien okazać dzieciom miłość, bo każda istota na to zasługuje, zwłaszcza dzieci ????
Widocznie psychika tej marki jest w fatalnym stanie nie radzi sobie ze sobą i musi zadbać o siebie
Rozsądnie zrobiła nie zabiła. Nie wiemy jaka miała sytuację nie można tak osądzać drugiego człowieka
Powinna je kochać? Albo ich nie mieć? Ale kiedy kobieta mówi, że nie chce mieć dzieci, to wszyscy wciskają jej dzieciaka na siłę i wyzywają od egoistek. I tak źle, i tak niedobrze. Gdyby w końcu ludzie zrozumieli, że nie każdy musi lub powinien się rozmnażać, to by kobiety nie ulegały tym, co na dziecko napierają tylko same decydowały o sobie. A tak mamy co mamy.
Są sytuacje, że samemu nie ma się co jeść a co dopiero zająć dziećmi. Nie zabiła, a zabezpieczyła je w bezpiecznym miejscu. Oby udało jej się poukładać życie i zabrać dzieci. Ale gdzie ojciec dzieci, gdzie babcia, dziadek? Na to wygląda, że jest jakaś straszna sytuacja, a domy dzievka są po to by pomagać.
Właśnie dała im miłość ile się słyszy że znęcają się nad dziećmi albo mordują matka może ma trudną sytuację finansową i rodzinną według mnie bardzo dobrze postąpiła
w tym kraju trzeba urodzić dzieci a potem już nie ważne
Nie osądzaj za szybko... Może jest śmiertelnie chora, a może ktoś im groził... Różna sytuację mogły być powodem... Nie zostawiła ich na pastwę losu i nie zrobila im krzywdy fizycznej... Niestety to i tak odbije się na psychice dzieci, ale jak trafia w dobre ręce to może im wyjść tylko na dobre
Taaaa A jak nie ma dzieci to czemu, egositka, , bezużyteczna dla społeczeństwa, jałowa, drzewo , które nie daje owoców trzeba wyciąć, niech płaci bykowe, mogę jeszcze pisać elaborat o obelgach, którzy bezdzietni ludzie szczególnie kobiety otrzymują nop. Chodakowska, Kwaśniewska , Torbicka. Piszesz totalne bzdury!!!!
Odda dzieci zle zrobi krzywdę dzieciom jeszcze gorzej...W mojej opinii dobrze zrobila.... Gdyby coś się dzieciom stało, to by było Dlaczego nie oddała dzoeci ,tylko skrzywdziła.. Wniosek jest jeden jakkolwiek by nie zrobiła, zawsze będzie źle.
No widzisz, gdyby w Polsce obowiązywała legalna aborcja, nie byłoby problemu! Te dzieci mają 3 i 6 lat, czyli urodziły się za czasów kiedy PiSmafia wprowadziła zakaz aborcji! Z drugiej strony, lepiej dla tych maluchów że ich matka nie zamordowała.
Różne scenariusze zycie pisze. Dobrze że oddała a nie zamordowała
Dokładnie ....ale łatwo komuś oceniać .Tym bardziej,że nie zna się sytuacji tej kobiety.Dobre podejście miała ,bo nie zabiła ...
"Dobrze, że nie zabiła"... do czego wy równacie?! Jest dorosła, wiedziała co robi. Jeśli tak miało się to skończyć to po co rozkładała nogi?
Ktosiu,skąd wiesz, że sama rozkładała? Poza tym z tego co mi wiadomo dzieci zwykle powstają z dwójki dorosłych. Jeśli matka oddaje tak duże dzieci do domu dziecka to raczej to coś więcej niż "rozłożyła nogi".
Oczywiście i co za najazd na matki, a gdzie drugi rodzic? Niech tatuś przejmie opiekę, czy ojciec może "wsadzać" i nie musi ponosić odpowiedzialności, a kobiecie się wypomina rozkładanie nóg? Ilu ojców wychowuje samotnie swoje dzieci? Myślę, że to jest główny problem, bo o ile matek, które nie wychowują swoich dzieci nie jest dużo, to ojców jest dużo więcej, a ich moralna i prawna odpowiedzialność za dzieci jest dokładnie taka sama jak matek.
tragedia dla dzieci i być może dla matki również. Ja chętnie bym zaadoptowała te dzieci , ale nikt mi ja to nie pozwoli. Niech się Im tam wiedzie. Popłakałam się aż tule smutku wokół nas, a czasem człowiek mogłyby pomoc, a jednak nie może.
No właśnie..może wystarczyło by pomóc tej matce...może uznała że nie ma innego wyjścia..a gdyby ktoś wyciągnął do niej pomocną dłoń zmieniła by zdanie....????
Jesteś super kobieta.
Dobrze, że oddała do domu dziecka, a nie sprzedała czy zabiła.
Gdy czytam wasze Tępe kometarze, te typu co za matka, osobiście bym wam gębę wyprostował. Pomyśl tępy polaczku że nie mogła lub musiała, była bez wyjścia dlatego też lepiej gdy postąpiła tak niż jak inne zabijając. Czy też z bólem serca czy nie, ale mogą mieć lepiej i żyć a to najważniejsze. Tępe barany
Współczuje bo warunki na Żeromskiego kiepskie dla dzieci..jeszcze takie maluszki dramat w życiu niechciałbym tam trafić ????????.
Ja to bym chciała wiedzieć kto i po co napisał ten artykuł? To prywatna sprawa tej matki a nie całego miasta. Następnym razem ktoś zamorduje albo porzuci gdzieś dziecko bojąc się że zostanie opisany przez jakiegoś "dziennikarza". Ludzie zastanówcie się co robicie, nie nam oceniać postępowanie tej kobiety nie znamy jej historii. Może zamiast pisać o tym zajmiecie się innymi ważnymi wydarzeniami w mieście.
To nie jest jej prywatna sprawa, bo chciała przekazać dzieci pod opiekę państwa czyli nas wszystkich, bo my utrzymujemy państwo.
No tak Sosnowiec. Miasto kochających Matek
Jeszcze jakieś aluzje? Potraficie tylko pienić w internecie i wkurwiać innych wokoło czy ktoś tutaj pytał o twoje zdanie na temat Sosnowca? A redaktorzyna tego szmatławca powinien się wstydzić tematów nie ma to będzie wypisywał takie kretyństwa
Dokladnie ????
Takie halo, gdy matka oddaje dzieci, ale gdy dzieci oddają matkę, to już jest ok. Nikt nie pyta, co ona czuje...
Ten zastany bidul zarządzany przez tą podłą france to dawno powinien być zlikwidowany .Ta tłusta baba tylko niszczy te dzieci i personel.
Dlaczego nikt z nia nie zrobi pozadku?
Ciekawe czy mąż wie że sypia z kierowcą :)
Wie i się cieszy bo on nie musi :-) :-)
Chyba z niedouczonym magazynierem , bo zachowuje się jak vice dyrektor...
Tyle negatywnych komentarzy na dyrektor wiec może ktoś powinien się tym zająć…
Kto się zajmuje jak to psiapsi łysego , robi co chcę swoje koleżanki zatrudnia kasę z miasta marnotrawi.
Jak dzieci z Sosnowca to czemu do Mysłowic trafiły
Ludzie chyba lepiej że je oddała niż miała pozbawić ich zycia.!!Sytuacja ha widocznie zmusiła do podjęcia tak drastycznej decyzji
Życie pisze różne scenariusze,lepiej oddała widocznie coś ją zmusiło, nie oceniajcie pochopnie.
Jeśli uważała ze dalej nie jest w stanie się nimi zajmować to dobrze zrobiła . Nie zabiła , nie zostawiła samych nie uciekła . Są różne sytuacje w życiu. Nie każdy chce się poświecić dla dzieci i to może się okazać nawet jak dziecko ma 6 lat. Każdy komentuje , umoralnia a połowa z was to patologia …
Wywiesić plakaty jak wychowywac dzieci. Nauka zaradności higiena. Komynikatywnosc. Rozmowa jak zakładac rodzine żeby nie było problemu. Trzeba mieć gdzie mieszkac. Nigdzie nie dają złotych gor. Sarzyna
Trzeba pomóż matce może na utrzymanie nie ma i do szkoły na wyprawkę ,dzieci będę przeżywać całe życie takie zachowanie..
z tego co wiem dyrekcja się dawno zmieniła - więc nie wiem o kim piszecie - szkoda że ludzie nie znają procedur postępowania w takich przypadkach kto i jak ma się tym zajmować każdy "coś tam wie" i się wypowiada. Warto poczytać jak postępuje się w takiej sytuacji - kobieta potrzebował pomocy i jej dzieci też i taką pomoc otrzymała nie nam osądzać jej czyny !
Zmieniła i to na zdecydowanie gorsze
dopóki nie miałeś/aś internetu Tylko matka wiedziała ześ Debil :)
Lepiej, że zostawiła niż zabiła. Nie nam oceniać. Możliwe, że wybrała dla nich najlepiej jak mogła. Systuacje życiowe są różne.
Przychodzi po pomoc bo ewidentnie jej potrzebuje, a tu zaraz pierwszy ruch policja. Chyba tylko po to żeby juz pognębić ostatecznie, przesłuchania, pytania, dochodzenie. Szybki przepis na to żeby już na pewno odechciało się żyć.
Ludzie litości najłatwiej kogoś oceniać,nie będąc w jego sytuacji, może trzeba pomyśleć że to była ostateczność, może kobieta chora nie wiele ma czasu,a nie ma nikogo bliskiego żeby się zaopiekował,co w takiej sytuacji ma zrobić.
Jebańcy kurwa tylko umiecie ludzi cinąć.....nie znacie jej sytuacji i co czuła gdy była zmuszona je oddać!!!! Miały z głodu umrzeć, czy w zimę zamarznąć??
Do mamy która oddała : Jeśli to czytasz , nie przejmuj się komentarzami . Jeśli czułaś , ze to lepsze dla Ciebie i dzieci to wspaniałe postąpiłaś . Popieram , ze jesli to jest bezpieczenstwo Twoje I dzieci zrobilas dobrze . Pozdrawiam
Myślę, że niedobrze się stało...Pomyślcie Państwo, co czują te dzieciaczki, gdy ich mama zawozi ich w obce miejsce i oddaje...To dla takiego dziecka jest napewno strasznym przeżyciem. Bardzo mi szkoda tych dzieci. Nie znamy do końca motywów, jakimi kierowała się ich matka, podejmując tę decyzję. Nie zmienia to faktu, że dla tych dzieci to będzie traumatyczne przeżycie. Matka, osoba która powinna dać miłość, bezpieczeństwo, ciepło oddaje je w obce miejsce...
Uważam że rodzina powinna mieć pomoc a tym czasem polskie rodziny mają często pod górkę, są szykanowane i pokazywane palcami, to smutne w jakich przyszło żyć czasach, tej mamie serce pękło na pół bo której by nie pękło, gdziekolwiek jesteś droga mamo życzę ci dużo wiary i siły w przezwyciężeniu problemów
A GDZIE JEST OJCIEC TYCH DZIECI??!
A policja nie kazała kucnąć i kaszlnąć? Mam nadzieję że pomogli tej kobiecie :(
Do diabła jak to wszyscy rozprawiają o tej kobiecie, a co sama te dzieci zrobiła, Gdzie jest ojciec, on nie ma obowiązku w stosunku do tych dzieci. Oddała bo może jest chora, może, może, może, może, Można przytaczać powody, widocznie miała wielkie powody by oddać swoje dzieci, tylko mogłaby wyszukać lepszego domu dziecka.
Nie wiadomo jaka miała sytuację lepiej że oddala niż miała by je zabić żal mi tych dzieci
Szacunek dla tej Matki... nie zabiła tylko oddała w opieke .. zapewne przez ciężki los...
Ta "matka" ma jeszcze czwórkę starszych dzieci, które także oddała. Z różnymi partnerami. Obecnie przeprowadziła się do Niemiec z nową "miłością".
dobrze sie stało. nie nabyła beczek, nie wyskoczyła ze statku na pelnym morzu. nie skoczyła ze skały. .. dzieci za duze do okna zycia. pewnie nie ma mozliwosci wykarmic, ubrac zadowolic, w tej cud krainie mniodem i jadem płynacej. A TA FALA sie dopiero zaczyna. RODZIC NA ROZKAZ TŁUMOKOW.. barowac sie ze słuzba zdrowia. antysrodki - be. aborcja- be. K O S Z M A R. mogła od reki zaprowadzic dzieci do tego tłumoka w majtkach na twarzy. Godkowa chyba sie mieni.
Samotne matki w Polsce Brak mieszkań pracy wsparcia psychologa oto Dba się i Żuli kryminałów Ukraińców czarnuchów ....Bycie matką to jak wejść na Mint ewerest A Bycie samotna .to ciężka ciężka praca ...Za granicą samotna matka dostaje mieszkanie pracę żłobek przedszkole wsparcie psychologa jakiś zasiłek itp a W tym jebanym kraju Nic
Psa bym w tym syfie nie zostawiła u tej podłej dyrektorki a co dopiero dzieci
No co Ty, kolumbryna pewno matkę zapytala:co pani proponuję?
Dzien dobry...byla pani dyrektor czy byla ksiegowa?? ..sadzac bo komentarzu...