Dokonało się. Dariusz Wójtowicz został zaprzysiężony na nową kadencję, radni złożyli ślubowanie. Wyłoniła się również stara/nowa koalicja, która będzie rządzić Mysłowicami. Rozstrzygnięcia okazały się jednoznaczne, a zasady proste.
Nie mogło być inaczej
Wspólnie dla Mysłowic wprowadziło do rady miasta 7 osób, Prawo i Sprawiedliwość 5 rajców, a to stanowi bezwzględną większość w gronie liczącym 23 radnych. Objawiła się ona w tajnym głosowaniu na przewodniczącego rady, gdy w lider mysłowickiego PiS Mariusz Wielkopolan otrzymał dokładnie 12 głosów. Teraz to właśnie tych 12 ludzi będzie zapleczem Dariusza Wójtowicza i będzie ponosić pełnię odpowiedzialności za Mysłowice. Dariusz Wójtowicz nie będzie mógł już cedować odpowiedzialności na radnych Koalicji Obywatelskiej, którzy nawet przy wsparciu radnego Rafała Włoska mają 11 głosów. To oznacza, że nie mogą zablokować nawet najgorszych pomysłów prezydenta miasta.
Nowi dociekliwi
Nie ma w obecnej radzie również dwóch najbardziej dociekliwych radnych, czyli profesorów Jacka Szołtyska i Tomasza Papaja, który rozpoczął karierę w sejmiku śląskim. Liczę, że znajdą się w gronie radnych osoby, które dobrze ich zastąpią.
Nie odpuści z pewnością Dorota Konieczny-Simela, która otrzymała zaufanie blisko 44% wyborców głosujących w 2 turze wyborów na prezydenta miasta i najlepszy wynik w wyborach do rady miasta. Kampania kandydatki Koalicji Obywatelskiej charakteryzowała się tym, że Konieczny-Simela nie składała obietnic na wyrost, a także merytorycznie punktowała niedociągnięcia Dariusza Wójtowicza. Choć przekaz ten nie trafił jeszcze do większości elektoratu, to w tej kadencji ma się to zmienić. Dorota Konieczny-Simela zapowiedziała, że radni Koalicji Obywatelskiej będą działać na rzecz dobra mieszkańców, a po każdej sesji mysłowiczanie będą obejrzą jej wypowiedź, gdzie opowie o przebiegu obrad. To ważne, bo po pierwsze zmusza radnych KO do bardzo rzetelnej roboty, a po drugie mieszkańcy w końcu będą mogli poznać perspektywę inną niż ta Dariusza Wójtowicza.
W ostatniej kadencji w roli rzetelnego i merytorycznego radnego objawił się Marek Mikuła stawiający władzom miasta na sesji trudne pytania o stan dróg, dofinansowanie dla klubów sportowych, niezrealizowane inwestycje, czy katastrofalną kondycję budżetu miasta. Kandydatem do stanowiska głównego przepytywacza może być także Krzysztof Bąk, który dzięki wieloletniemu doświadczeniu dziennikarskiemu wie gdzie i jak szukać informacji. Do tego potrafi się pięknie wypowiadać w polszczyźnie i śląszczyźnie i trudno będzie go zbić z pantałyku odpowiadając pustosłowiem. Jest też Joanna Myszka, która na sesjach absolutoryjnych zabierała głos jaki liderka dzielnicowa z Ławek i zadawała trudne pytania, nie odpuszczał też były przewodniczący Antoni Zazakowny. Władze miasta będą więc musiały się solidnie przygotowywać do każdej sesji.
Całkowita odpowiedzialność
Jeśli więc dojdzie do podwyżek opłat komunalnych, zaciągnięcia kolejnych kredytów, to decyzje te pójdą na konto Wspólnie dla Mysłowic Dariusza Wójtowicza i Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Wielkopolana. Radni będą mieć duży wpływ na obsadę najważniejszych stanowisk w mieście, bo prezydencka większość wisi jednak tylko na jednym głosie. Stąd nietrafione decyzje personalne, to będzie także odpowiedzialność większości. Propaganda prezydenta będzie mieć o wiele trudniejsze zadanie.
Mamy więc w Mysłowicach jasny rozkład sił, a po stronie opozycji wiele przygotowanych merytorycznie osób, które będą patrzeć władzy na ręce i o ewentualnych problemach Mysłowic szybko poinformują opinię publiczną. Chciałbym, aby dla wszystkich rajców jak i prezydenta na pierwszym miejscu było dobro mieszkańców. Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia.
Marcin Stroński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Idziemy drogą naszego kochanego premiera Donalda Tuska, który zwiększył zadłużenie i deficyt do rekordowego. To jest przykład dla samorządów jak maja rządzić. Platforma popiera swojego wodza jak widzieliśmy w wyborach i mówi ,że rządzą najlepsi specjaliści.
Panie Marcinie, opozycja powinna wspierać prezydenta i mam nadzieję ,że tak będzie. Również wtedy ,kiedy trzeba będzie się zadłużać. Pani Dorot, jako wybitna specjalistka od funduszy i projektów pokaże mieszkańcom jak to się przełoży dla naszego miasta.
"Dorota wybitna specjalistka" oczywiście żartowałem
Ciekawy artykuł lecz wyczuwam tutaj z góry nastawienie na nie KO. Pan startując również z tych list nie jest zbyt mocno zaangażowany w działalność słuszną dla miasta, rozmowy z kolegami i koleżankami z partii a próbuje pan już nastawić wszystkich na nie. Mega to jest słabe panie Stroński.
No więc co zrobiła do tej pory ta simelówna? Procz tego ze pobrała pensyje?
Idziemy drogą naszego kochanego premiera Donalda Tuska, który zwiększył zadłużenie i deficyt do rekordowego. To jest przykład dla samorządów jak maja rządzić. Platforma popiera swojego wodza jak widzieliśmy w wyborach i mówi ,że rządzą najlepsi specjaliści.
Panie Marcinie, opozycja powinna wspierać prezydenta i mam nadzieję ,że tak będzie. Również wtedy ,kiedy trzeba będzie się zadłużać. Pani Dorot, jako wybitna specjalistka od funduszy i projektów pokaże mieszkańcom jak to się przełoży dla naszego miasta.
"Dorota wybitna specjalistka" oczywiście żartowałem